Sasiadka mi sie z balkonu rzucila:((((

03.07.07, 18:13
No taaaaaaaaka szkoda. Bo kobita jest taka mila,cholernie sympatyczna,jak ja
widzialam to zawsze mi sie humor poprawial. ajjjj szkoda mi jej, bo z tego co
wiem to ciezko chorowala, ale kurde dzisiaj jak sie dowiedzialam,ze rzucila
sie/wypadla/wyskoczyla ( nie wiem ) z balkonu to straaaszennie smutno mi sie
zrobilosad(((((((( jakis rok temu moze dwa sasiad sie powiesil, wczesniej z
sasiedniego bloku gosc sie chcial na balkonie powiesic. no co sie z ludzmi
dzieje??
    • grogreg Re: Sasiadka mi sie z balkonu rzucila:(((( 03.07.07, 18:20
      przezyla?
      • khaki3 Re: Sasiadka mi sie z balkonu rzucila:(((( 03.07.07, 18:25
        Z tego co wiem to tak. W gruncie rzeczy mieszkamy na 2 pietrze, wiec chyba nic
        sie jej az takiego nie stalo. Ajjj szkoda mi kobietysad((
        • grogreg Re: Sasiadka mi sie z balkonu rzucila:(((( 04.07.07, 00:45
          To pewnie wypadek byl.
    • pszczolaasia Re: Sasiadka mi sie z balkonu rzucila:(((( 03.07.07, 19:49
      o matko!! wspolczuje.
    • kobieta_na_pasach u mnie tez chciala skakac, ale z I pietra 03.07.07, 21:12
      skonczylo sie na tym,ze zabralo ja pogotowie z policja. zobaczylam ja wczoraj
      rano pierwszy raz po trzech tygodniach - wrak kobiety....
      • khaki3 Re: u mnie tez chciala skakac, ale z I pietra 03.07.07, 23:14
        Mam nadzieje,ze moja sasiadka nie wroci jako wrak kobiety tylko taka jaka ja
        zawsze widzialam. usmiechnieta,mila,sympatyczna. naprawde strasznie mi szkoda
        kobiety,bo byla niesamowicie sympatyczna. nawet jak moj kot jej po balkonie
        lazil to nie narzekala ( jej maz to w ogole fukal jak po....any) kurde no tak mi
        szkoda kobitysad(((
    • rachela180 :(((( 04.07.07, 14:57
      smutne... mam przyjaciela który chciał się zabić... sad((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja