bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzione

15.07.07, 20:06
dlonie - kazda x 2, stopy - kazda x conajmniej 3, łokiec, pośladek i uda
to ja juz wole jak jest zimno
    • dr.verte Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 20:07

      jak nic masz jeszcze kleszcza w anusie
      • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 20:09
        chyba by musial z nieba spasc
        • dr.verte Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 20:11

          z drzewa,to poniekąd z nieba

          bajdelej jak ja nienawidzę upalów,jak pogodynki mówią,że:piekna pogoda będzie
          to mi się marzy islandia,alaska...
          • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 20:15
            nie ma opcji, czytalam ostatnio ze kleszcz wyczuwa czlowieka z ilus tam metrow
            i jest gotowy do ataku, i ze co 3 zarazony, lepiej nie myslec
            upalow to chyba nikt nie lubi. przyjemne cieplo mogloby byc, a nie albo mróz w
            lipcu, albo temp do zdechniecia
          • cytrynka123 Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 21:58
            To sie zamienmy. Przyjedz do mnie, a ja Ci pokaze wszystkie kleszczowiska w
            szwedzkim lasku smile. Moj chlopek zacny ukladal gorace kamienie, by upiec miecho
            w folii. To bylo pod drzewem. bawil sie w to jakies 20 minut, bo kamienie
            wielkie i wyjete z zaru, a przed tym trzeba dolek wykopac. Nic go nie dopadlo.
            Podeszlam do niego dwa razy na sekunde.. I dwa kleszcze na mnie wskoczyly. On
            sie bujal jakies pol godziny, to powinien ich miec 30, a tu nic.
            Niektorzy maja slodka krew, jak to babcie mawialy. Ja i moja mama, a jestesmy
            bardzo podobne i z budowy, skory, zdrowia i innych takich tam, zawsze miala
            pelno kropek po wstretnych komarach. Po chwili wieczornego spacerku do sasiadki
            i z powrotem. I ja tak mam.
            Robale Cie lubia smile i Ty polub je.
            • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:09
              ja tez jestem podatna, kleszcza mialam 2 razy na sobie. jak ide do lasu, to
              zabezpieczam sie jak moge, ale czasem nie pomaga.
              jesli chodzi o komary, to juz i off od ktorego boli mnie potem glowa byl grany
              i wanilia, ktora podobno odstrasza i swieczki antykomarowe i nic. trzeba to po
              prostu przezyc smile
              • cytrynka123 Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:15
                .... przezyc i polubic wink mnie jakies wstretne muchy w lesie pogryzly, w maju
                jeszcze, a wciaz mam blizny. najpierw byly babelki swedzace, zmienily sie w
                male zapalne krostki, a teraz male brazowe znaczki, mimo, ze nie drapalam.
                przebarwienia mnie kochaja.... na rekach i nogach, na twarz nakladam filtr smile
                do lasu trzeba nakladac dlugie rekawy i takiez nogawki. inaczej sie nie da.
                • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:20
                  łaaa no ciezko polubic chmare, ktora dopada Cie jak zrobisz 1 krok na trawnik.
                  sie nie da po prostu, moge olac, ale znowu będę miala zorane cialo buuu smile
    • aguszak Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 20:35
      no coś Ty? Ja byłam z syniem na godzinnym spacerze i nic nas nie pożarło. Na
      szczęście smile
      • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 21:02
        ale ja mieszkam obok lasku, wiec wiecej paskudztwa jest
    • mmagi pchły:O? 15.07.07, 20:38

      • vandikia nie, czarne wdowy 15.07.07, 21:02

    • raduch Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 21:41
      Joł, moja mama mieszka nad Odrą. uncertain
      • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:07
        to musi miec niezle, przyszlo cieplo, a wraz z nim zaraz istna
        • raduch Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:17
          Tam jak w głebi Rosji. Kąsają mniej lub bardziej. Nawet sprowadzono takie
          amerykańskie żabki, co to miały komary przetrzebić. Populacja żab kwitnie,
          komary bez zmian.
          "istna"? big_grin
          • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:20
            serdecznie wspolczuje, potrafie sobie to wyobrazic. caly dzien skwar, a
            wieczorem jak mozna posiedziec i powdychac powietrze, to sie nie da.
            ciii wink))
    • dziewice Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 22:52
      a jechalas dzisiaj tramwajem? smile to jest jazda smile, zastanawiam sie czy jest sens
      jutro isc do pracy smile
      • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 23:14
        nie, ale autem.. tez jazda bez klimy mozna sie bylo utopic smile))
        no ja wlasnie sie chyba musze powoli zebrac, nawet nie zauwazylam, ze juz ta
        godzina smile uswiadomiles mi to! tongue_outP
        • dziewice Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 23:17
          ja zawsze uwazam tongue_out
          • vandikia Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 23:17
            na pewno zawsze? smile)) to doprz smile
            • dziewice Re: bylam niecale 10 min na powietrzu mam pogryzi 15.07.07, 23:25
              o ile pamietam to zawsze smile, obudzilem sie niedawno i troche zakrecony jestem smile

              zjadlbym jakies ciasto z agrestem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja