sebcioo 07.08.07, 12:08 A ja cie cholewcia szukam jak spragniony wody przez ostatnie dni. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sebcioo Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mnie ;(( 07.08.07, 14:56 Chyba nie zyjesz albo sie obrazilas na mnie ( Co jest jeszcze gorsze (( Odpowiedz Link
mmagi Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 15:00 tryać poszła ,co Ty se myślisz ze bedzie tu na Ciebie czekała Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 15:23 Toz wiem ze to kobieta pracujaca I chwali sie to. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko ustawic sie w kolejke i spokojnie czekac na nia Odpowiedz Link
mamba30 Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:18 he he.... jeszcze żyjem, ale padam, bo duchota się w warsiawce przeokrutna zrobiła. Co słychować w paszteciarni? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:28 Tutaj tez upal. Cala noc lalo a teraz zar sie z nieba leje, chyba nawet 22 stopnie. Co slychac? ...ujowka na maksa ze szkoda gadac Pierd... firma z piep... kontrola netu. Bedziesz wieczorkiem "dostepna" ? tzn za jakies 3 godzinki? Zrozumiem jesli bedziesz sie na "lonie" rodzinnym udzielac ;-p Odpowiedz Link
mamba30 Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:31 hmmm.... trudno powiedzieć, postaram się być. Jakby co, to na zaGGadam do Ciebie Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:39 Bede skakal z radosci pod sufitem i obale guinessa za twoje zdrowie ) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:57 ale nie obiecuję, zaraz mnie obowiązki kuchenne wezwą, a potem.... sama nie wiem, jak się życie me potoczy ) Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 16:59 Jak sie odezwiesz to guines bedzie na Twa czesc, a jak sie nie odezwiesz to bede nim zalewal robaka Odpowiedz Link
mamba30 Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 17:02 a fe, nie lubie giunnesa Wolę polskie dębowe mocne Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 17:13 Jasne. To dzis wieczorem jak mnie kelner zapyta co chce do picia to powiem mu ze "debowe mocne" ;-p I ze ma byc zimne i biegusiem. Ciekawe co mi przyniesie wtedy we szklance? Odpowiedz Link
mmagi Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 19:57 ja ja nauczyłam,bo piła take siki ze zal było patrzec)))))) Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 20:51 Moze jeszcze nauczysz ja pic U-booty? Bo "zwykle" piwo za slabe jest ;-p A swoja droga ciekawe kto ja nauczyl pic po ... piwek a nie kulturalnie sie upodlic np dwoma ) Odpowiedz Link
mmagi Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 21:02 masz na mysli keliszek wódki zatopiony w kuflu piwa.........eeeeeeeeeee spoko i to sie piło) Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 21:11 Mamy sie policytowac co dziwnego sie pilo ? A pilas jabola i zagryzalas kapusta kiszona? Chodzi mi zebys mambusi tego nie uczyla Odpowiedz Link
mmagi Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 22:36 taaaaa zebym sraczki dostała nie bój ona duzo zna myków,jescze bys sie od niej mógł czegos nauczyc Odpowiedz Link
sebcioo Re: Chyba nie zyjesz :( albo sie obrazilas na mni 07.08.07, 23:26 A ja nie mialem ani sraczki ani rzygaczki Myslisz ze po co do niej sie tak dobijam ? Odpowiedz Link