Miałam na mopie jeździć...

08.08.07, 21:00
a tutaj siedzę, arbuza zimnego pojadam i se gadu-gadu, bajdu-bajdu... wink
    • marecki-34 Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 21:01
      mop, jezdzic, arbuz smile sory za skojarzenia wink
      • aguszak Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 21:03
        mnie się jakoś nie kojarzy, chybam zmęczona dłuuuugim dniem wink
        ale Twoje skojarzenia jak najbardziej kwalifikują Cię na AO big_grin
        • marecki-34 Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 21:05
          dobrze mysle, co? smile
    • mmagi ja tez i włąsnie mi sie rozwalił i dobrze:D 08.08.07, 21:31

      • aguszak Re: ja tez i włąsnie mi sie rozwalił i dobrze:D 08.08.07, 21:56
        u mnie rozwalił się wczoraj (kij się złamał hiehiehie...), ale dziś mi mąż
        zakupił nowy ;P ale się ślubny postarał, co? wink))
        • mmagi u mnie wyleciały te farfocle,jakos tam Koto 08.08.07, 21:58
          zreperowało ale zle sie myłosmile
          • aguszak Re: u mnie wyleciały te farfocle,jakos tam Koto 08.08.07, 22:01
            teraz uważaj, jak dobry mąż, to ci te kłaki na nowe wymieni wink jutro będziesz
            jeździć na mopie, że miło wink
    • gosiaes Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 22:03
      lepiej kupić inne urządzenie do mycia podłóg. Takie cuś prostokątnewink))
      • aguszak Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 22:04
        tego wodnego odkurzacza??? za 7 tyś??? no way, babe! ;P
        • gosiaes Re: Miałam na mopie jeździć... 08.08.07, 22:06
          no co tywink))

          to jest też na kiju... otwiera się po środku i zakłada taki prostokątny pasek
          materiału z futerkiem z jednej strony. Dla mnie lepsze od mopawink
          Kosztuje coś około 30 zł
Pełna wersja