dzikoozka 10.08.07, 09:26 co sie dzieje normalnie klimat jak w Amazonii Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aguszak Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 09:29 w Amazonii połączonej z Londynem... a ja jutro wyjeżdżam i ma się, kur.. poprawić! Odpowiedz Link
lajton Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 09:31 u mnie zachmurzenie, więc jest nadzieja, że lunie b. lubię deszcz, ale sam klimat ostatnio mnie zaskakuje Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 09:37 u mnie ma padac o dwoch dni. Swieci slonce, jest duszno, parno i nawet chmurki nie ma Pies chce siedziec w wannie, ja laze gola i mam ochote zdjac sobie skore, w domu zaciemnienie.... Nie ma to jak realny horror Odpowiedz Link
alpepe Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 09:39 u mnie miało lać już wczoraj, głowa mnie bolała na spadek ciśnienia, dziś rano bylo jeszcze słońce, a teraz już tylko zamglone niebo, a nie chce nic spaść. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 09:54 ma nie lać zaraz jadę na wiochę. Tyle że mi się nie chce. Ale co tu robić w mieście? Ciągle mnie ciągają na alkohol a na wsi to już tylko alkohol. Straszne jest życie starego kawalera. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 10:00 No zgadza się, tyle że Ty to lubisz, zdaje sie ? ;PPP a my jadziem na Mazury. Na rowery a nie jakieś wódki. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: czytaj.........łódki;D 10.08.07, 10:02 ofkors ))) piffko bedzie, jak znam życie Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 10:32 no ja też miałem wziąć rower ale ma padać i sam już nie wiem. Ostatnia kochanka właśnie mi się skończyła i jadę sam więc zabrałbym się ze znajomymi ale wtedy nie zabiorę rowera. Pozostaną spacery, rzeczka grzyby etc. A wieczorem to sam już nie wiem... Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 10:48 widokzmarsa napisał: > no ja też miałem wziąć rower ale ma padać i sam już nie wiem. Włąśnie ma przestać padać i tej wersji sie bede trzymała. Ostatnia kochanka > właśnie mi się skończyła Wykończyłeś ją? ;PP Pozostaną spacery, rzeczka grzyby etc. A wieczorem to sam > już nie wiem... weź sie w końcu ożeń )) nie bedą Ci głupie myśli po głowie chodziły PPPPP Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 11:13 nie ożenię się bo ja za stary już kawaler jestem. zbyt długa obecność kobiety mnie drażni a teraz to wszystkie już chcą od razu mieszkać razem albo się żenić. A może znów się zakocham i ożenię? Kto to wie? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 11:28 Nigdy nie mów nigdy DDDD Życie zaskakuje czasami (okrutnie) ;PP Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 11:53 co do okrutnego zaskakiwania to mi już wystarczy. Teraz poproszę o miłe zaskoczenia. I już!!! Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 12:04 DDDD dobra poznasz cudowną kobietę i zamarzysz o małeństwie a potem urodzą sie wam bliźniaki. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 12:27 ok, zgadzam się. A teraz jadę na wieś Wesołego weekendu. Odpowiedz Link
aguszak Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 12:13 spacery... hehehe... zafunduj sobie żonę/partnerkę i dziecko, to wtedy będziesz chodził na spacery, bo teraz to gadasz, jak emeryt Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 10:23 a u nas ukrop niedowytrzymania...bleeh...ktos sie chce zamienic? Odpowiedz Link
aguszak Re: Ale leje......ja nie wiem 10.08.07, 12:15 pszczolaasia napisała: > a u nas ukrop niedowytrzymania...bleeh...ktos sie chce zamienic? od jutra chętnie!!! )) dawaj ten ukrop! Odpowiedz Link