mamba30
10.08.07, 21:29
K_N_P założyła wątek, że chyba zamknie forum, bo bez sensu gadać z
jedna osobą. Ja jej post odpowiedział jakiś nic'k, chciałam
sprawdzić, czy to kobieta czy mężczyzna, więc wzięłam
opcje "odpowiedz cytując" - jak wchodzę w wizytówki, to mnie wywala,
stąd taka opcja, bo odpisywać nie zamierzałam. I co się okazało???
Ano że nie mogę pisać, bo mi założyciel uniemozliwił.
Generalnie mam to w nosie, bo pisać nie zamierzałam, ale co K_N_P ma
na myśli, blokując loginy, z którymi wiele lat pisywała?? Wiem tez,
że i Magi nie może pisać a i pewnie kilka innych osób też.
Nigdy nie miałam zatargów z Kobietą, rzekłabym, że wręcz przeciwnie,
mimo wielu prób wyprowadzenia mnie z równowagi swojego czasu, ja się
nie dałam sprowokować. Nigdy się nie pokłóciłyśmy ani nie
powiedziałyśmy sobie przykrych słów.
Kobieta ma swój charakter, cięzki ale to nie znaczy, że nie do
strawienia, przynajmniej jak dla mnie. Ostatnio mam wrażenie, że coś
się z nią dzieje, bo zaczyna wszędzie wietrzyć spisek i stała sie
bardziej obcesowa, hmmm... cóż za elokwentne słowo.
Zdziwiłam sie mocno swoim banem na forum, na którym słowa nie
napisałam.
Kobieto, wiem, że to przeczytasz. Skoro juz i tak "nasrałaś" we
własne gniazdo, posprzeczałaś się z wieloma osobami, wiecznie
zioniesz jadem w naszym kierunku i wypisujesz całą masę kalumni -
ODPUŚĆ sobie anala, nie wchodź, nie czytaj.
A może powinnam również Cie zabanować? Też mam taką "moc", z której
na szczęście potrafię korzystać rozsądnie. Pytanie tylko, ile nicków
musiałabym zabanować, czy to nie będzie wymagało zbyt duzo wysiłku z
mojej strony.
Może zrozumiesz, a może znowu odpowiesz swoim jadem. Trudno, z
zabanowaniem mnie przegięłaś, straciłaś już wszystko w moich oczach
i to bynajmniej nie przez to, że to JA zostałam zabanowana, ale za
całokształt.