aasiula1
11.08.07, 21:22
jest ni eteges, to powiem wam, że Stachunia też niezłe numery odwala.
Generalnie babcia ma chyba 93 czy 94 lata ale już od kilkunastu lat
to umiera. Co roku mówi, że to jej ostatnie święta itp. I żyje i
jest w całkiem niezłym staniejak na swoje lata. Kilka lat temu
kazała ojcu, zeby jej załatwił miejsce w szpitalu, na gastrologii,
bo ona musi mieć badania. Ojciec stanął na głowie, pomógł.
Powiedział babci, a ona pyta: Ale czy bedę mieć to łóżko przy oknie
co ostatnio? !!!!!!!!!
No nic, lezy w tym szpitalu, coś tam jej dolega. Wiadomo, staruszka.
Tata ją odwiedza, a ona mu mówi, że postanowiła napisać list do
papieza, żeby jej zezwolił na eutanazję!!!! O ludzie, ale się ojciec
wkurzył.