Coś dla zaciążonych:)

15.08.07, 11:41
praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4388587.html
    • alpepe Re: Coś dla zaciążonych:) 15.08.07, 17:16
      miałam tak pięć lat temu, ginekolog mi się tłumaczył, że to standard, musiałam
      iść do niego prywatnie po jeszcze tydzień zwolnienia, a potem poszłam do mojej
      lekarki rodzinnej, by zasiłek macierzyński nie był mi wcześniej wypisany.
Pełna wersja