moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umrzec:(

16.08.07, 09:51
bo ma niewydolne serce, chirurg powiedzial mi prosto z mostu, ze
moze sie nie wybudzic. cholera jasna. mam ta kochana znajde od
szczeniaka.
umrzec przez glupiego zeba to jakis absursd! niestety wyrwac trzeba,
bo zrobil sie duuuuzy ropien, pod okiem ma gule wielkosci piastki
mojego synasad
    • dzikoozka Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 09:54
      współczuję sad((
      ale trzeba to zrobić, pewnie cierpi z powodu tego zęba. Nie można
      psa jakoś miejscowo znieczulać?
      • maretina Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:01
        nie. miejscowe znieczulenie nie dziala na takie ropnie, a poza tym
        pies sam z siebie pyska nie otworzy i nie da po dobroci wyrwac
        zebiska. szlak by to trafil.
        • dzikoozka Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:11
          No to pozostaje trzymać kciuki, ze serce wytrzyma.
    • 3.14-czy-klak Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:04
      ile ma lat?
      • maretina Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:23
        14
    • niedzwiedzica_sousie Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:13
      nastaw go psychicznie, powiedz mu, żeby walczył i był dzielny.
      trzymam kciuki
    • falafala Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:24
      nie ma madrego powodu smierci - niestety sad
      Moj pies sam sobie wyrwal zeba o galaz, jak w ferworze walki zacisna zeby na
      korze to jak pociagnal zabek zostal w pniu. Gdyby twoj pies cos takiego teraz
      sobie zapodal...
      • maretina Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:36
        moja psin ma agresje na poziomie minus 10000000000smile
        nawet pioenkow i glazow nie ruszasmile
        • falafala Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 10:43
          A jakiej wielkosci jest twoja psina? Moj to byl miniaturowy pinczer wink, i mial
          poziom agresji dorownujacy duzym psom na podworku. Tez mial problemy z sercem,
          wade wrodzona (wiekszosc psow tej rasy ma) i jeszcze pozniej sie rozwijly inne,
          ale do konca byl waleczny, byl raz potracony przez samochod (sic), pogryziony
          przez psa, i miomo klopotow z secem dal rade, twoj tez da.
          • maretina Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 11:23
            psina wazy 19 kg. siega mi troche powyzej kolan. serce niewydolne do
            tego stopnia, ze juz charczy i dyszy:/kicha generalnie.
            to kundel bury.
            • falafala Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 16.08.07, 11:33
              Ho ho to duzy smileWiesz jezeli umrze przy wyrywaniu zeba to moze bedzie dla niego
              lzejsze. Smierc na serce tez nie jest przyjemna, moj pies pod koniec zycia puchl
              od nadmiaru wody mimo ze non stop byl na lekach odwadniajacych, ciezko mu bylo
              utrzymac sie na nogach, wlasciwie doczolgiwal sie do gazetki rozlozonej w
              lazience by zrobic siusiu. Ta niemoc musiala byc dla niego dobijajaca sad. Wazyl
              7 kg mozna bylo mu troche pomoc, ale przy takiej wadze bedzie tobie pozniej
              ciezko. Czy w tak czy inaczej zbliza sie juz do kresu swoich dni uncertain
    • glonik Re: moja psina ma jutro ekstrakcje zeba, moze umr 18.08.07, 04:08
      maretina napisała:

      > bo ma niewydolne serce, chirurg powiedzial mi prosto z mostu, ze
      > moze sie nie wybudzic. cholera jasna. mam ta kochana znajde od
      > szczeniaka.
      > umrzec przez glupiego zeba to jakis absursd! niestety wyrwac
      trzeba,
      > bo zrobil sie duuuuzy ropien, pod okiem ma gule wielkosci piastki
      > mojego synasad


      Bardzo przepraszam, że tu jestem.
      Proszę tylko o zrozumienie.
      Pies mi umarł. trzy tygodnie temu.
      I cały czas, jak wracam do domu, to czekam na niego.
      Maretina, Twój jeszcze będzie żyć.
      Przepraszam, że się wtrącam ale rycze
      Ale One tam biegają i mają kosteczki, i smakołyki. Wiezrysz w to?
      Ja TAK.
      glonik
      • mmagi płakałam bez opamietania 3 dni,az chyba 18.08.07, 21:53
        wyschły mi kanaliki łzowe bo juz po 3 dniach nie miałam czymuncertain
    • mmagi noo głupio umrzec przez gupiego zęba:( 18.08.07, 21:51
      kolezanka kiedys siedziała u dentystki,nagle
      rejwach,szum,bieganina,pogotowie..........lekarz rwałą kobiecie zeba
      i ta jej zeszła na fotelu,a prosiła zeby ja ludziska przepuscili bo
      zostawiła małe dziecko w domu..............przepraszam,ale tak mi
      sie przypomniało;/
Pełna wersja