huuuraaa :)))

17.08.07, 09:13
moje dziecko zrobiło pierwszą kupę do nocnika he he he he (sika od
dawna)
    • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:18
      zachowac probke na pamiatke wink Bedzie mozna pokazac przyszlym partnerom wraz z
      pierwszymi obcietymi wloskami, wygnieciona szmatka i pierwszym zabkiem big_grin z
      koniecznie dolaczonym zdjeciem na golaska
    • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:20
      no to szykuje się w domu imprezka!
      • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:25
        w przyszłą sobotę ma urodzinki smile
        • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:29
          no to ja się czuję zaproszona
          a zobaczysz, zrobi Wam prezent i dwie kupy zwali do nocniura
          wink
        • eu_gieniusz Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:54
          niedzwiedzica_sousie napisała:
          > w przyszłą sobotę ma urodzinki smile

          ...które już z kolei, że tak ynteligentnie zapytam? wink
      • raduch Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:39
        lajton napisała:

        > no to szykuje się w domu imprezka!

        Nawet wiem w co wetkną szampana z lodem.
        • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:45
          W wypełniony przez Stasia urynał.
          fujsmile
          • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:48
            jesteście okropni!!!!!!! smile)))
            • raduch Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:51
              Nieno, wierzę że nocnik umyjesz.
              W zmywarce. wink
              • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:52
                uu, micha ma zmywarkę?
                no to jadziem
            • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:51
              uderz w stół a nożyce się odezwą
              nie trzeba było tak srana zaczynaćsmile
    • aasiula1 Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 09:59
      a moja Zuzia częściej właśnie kopę robi do nocnika niż siku
      • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:09
        zuch dziewczyna smile
      • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:09
        co dziecko to zwyczaj, znajomi odzwyczajali 3 latka od robienia kupy do pieluchy
        i skonczylo sie plukaniem jelit w szpitalu.
        • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:13
          jak to??
          • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:17
            wiesz ja tez tego nie rozumiem, chlopak przestal sie zalatwiac (dzieci sa uparte
            wink)i przez 7 dni nie robil kupy, trzeba bylo pod narkoza plukac jelita. Ja sie
            tylko dziwilam, jak mozna nie zareagowac ze dziecko sie tyle nie zalatwia i
            wierzyc ze powyzej 3 dni cos z siebie wydusi, ja to za przeproszeniem po 3
            dniach lewatywe robilam bo sie zawsze strasznie denerwowalam jak dziecko sie nie
            zalatwialo...ufff. co za temat
            • lajton Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:38
              falafala napisała:

              > ...ufff. co za temat

              od takich tematów to się tutaj dzień dopiero zaczynawink
            • aasiula1 Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:46
              Moja JUlka miała taki etap, że się buntowała przeciwko robieniu kupy
              do nocnika. Jak dobę nie zrobiła to czopeczek i już
    • alpepe Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 10:51
      moja naukę nocnikowania zaczynała od kupy, robiła ją raz na dzień, dwa, więc jak
      miała 10-11 mies. to była wysadzana i właściwie od razu to się udawało, inna
      sprawa, że moje dziecko siadało zawsze i od razu robiło, nie było
      przetrzymywane, nocnikowanie na siusiu przyszło duuużo później.
      • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 12:06
        ja core bez gatek puscilam i sikala gdzie popadlo jak nie udalo mi sie doskoczyc
        z nocnikiem, ale majac 2 lata sama szla sie zalatwic na nocnik i pieluchy od tej
        pory nie nosila ani za dnia ani w nocy, za to obawiam sie ze z synem bedzie
        gorze , on na widok nocnika nawiewa, no ale ma dopiero 1,5 roku wiec moze
        zaskoczy, zreszta i tak nie gotowy bo posikuje co jakis czas po trochu, zamast
        na raz wieksza ilosc
      • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:04
        moj nie ma stałej pory, robi bardzo różnie, wiec ciężko było utrafić
        • alpepe Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:07
          ale chyba widzisz, że coś będzie? Ja miałam takie wyczucie córki, że siku bym
          wyczuła, ale z kupką było duuuuuuużo łatwiej, niekoniecznie miałą stałą porę,
          ale się czuło, ze to nadchodzi.
          • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:12
            ale co ty wcale nie zawsze to widac wink moj syn to owszem daje znaki ze sie
            zalatwia, ale corka nie przerywala sobie zabawy, nie kucala i potrafila
            zalatwiac sie w ruchu. Nawet jak szla bez majtek potrafilismy nie zauwazyc ze
            zostawia za soba bobki. Normalnie jak kon big_grin
            • alpepe Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:19
              a też robiła raz na dwa dni?
              • falafala Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:31
                cos w ten desen wink
                • alpepe Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:34
                  ee, to moją z kupą się zawsze wyczuło. Z sikaniem niekoniecznie, ale z kupą zawsze.
          • niedzwiedzica_sousie Re: huuuraaa :))) 17.08.07, 13:29
            widzę, to jak juz sadzi smile)))
    • mmagi o jessu,wez znów kupaaaaaaaaaaa:))) 17.08.07, 10:52
      wąłsnie wziełam na rece mojego bratanka z gownem w gaciach,kurde
      jaki smród,myslałam ze padnesurprised
      • bettina75 Re: o jessu,wez znów kupaaaaaaaaaaa:))) 17.08.07, 12:09
        iiiiiiiiiiiii koniecznie zamknij ten watek Mmagi, bo sie ten smrodzik
        rozniesie...smile))
      • niedzwiedzica_sousie Re: o jessu,wez znów kupaaaaaaaaaaa:))) 17.08.07, 13:05
        taa, wiem o czym piszesz...
        moje dziecko ma przesłodki zwyczaj zesrać nam się w środku naszego
        obiadu.....
Pełna wersja