wewnętrzny imperatyw mam

21.08.07, 23:59
żeby rozpocząc nowy wątek. Juz dawno tego nie robiłam i normalnie
czuje, ze musze. No to na początek pytanie - kto jest? Bo ja jestem
i mogę poforumić lekko piwem podchmielona zgłaszać się kto obecny i
jakie egzystencjalne tematy chcielibyście poroztrząsać.
    • raduch Re: wewnętrzny imperatyw mam 22.08.07, 00:02
      reniatoja napisała:

      > żeby rozpocząc nowy wątek. Juz dawno tego nie robiłam i normalnie
      > czuje, ze musze. No to na początek pytanie - kto jest? Bo ja
      jestem
      > i mogę poforumić lekko piwem podchmielona zgłaszać się kto obecny
      i
      > jakie egzystencjalne tematy chcielibyście poroztrząsać.

      Ja. Ze mną jak z dzieckiem. Na każdy temat niespecjalnie wychodzi.smile
      Cześć. Kłopoty już poza Tobą? smile
      • reniatoja Re: wewnętrzny imperatyw mam 22.08.07, 00:07
        Kłopoty się nigdy nie kończą. ale olać kłopoty, Mów co i jak z
        młodymi, albo jak Wam sie seks układa z żoną. Na przykład. U nas
        super. dziecko ochrzczone od wczoraj legalny chrzescijanin, ale już
        nagrzeszył, bo piwsko chleje, nie można go od kufla odedrzeć smile
        • raduch Re: wewnętrzny imperatyw mam 22.08.07, 00:15
          reniatoja napisała:
          , albo jak Wam sie seks układa z żoną.

          Nieno, skoro tak ograniczasz mi pole wypowiedzi, to może ja z innej
          beczki? wink

          Kot miał koci katar, ale mu przeszło po wizycie u weta i 2 porcjach
          tabletek.

          Na przykład. U nas
          > super. dziecko ochrzczone od wczoraj legalny chrzescijanin, ale
          już
          > nagrzeszył, bo piwsko chleje, nie można go od kufla odedrzeć smile

          Nu prosto chrześcijanin. Te dziecka, to une szczere i nieskażone
          hipokryzją są. A niech próbuje, na zddrowi.wink
          • reniatoja Re: wewnętrzny imperatyw mam 22.08.07, 00:19
            A co z burzami, u was też grzmiało wczoraj i pioruny rozcinały niebo
            malowniczo? My siedzielismy z mężem do nad ranem i podziwialismy
            błyskawice, uwielbiamy burze. Szkoda, ze dzisiaj tylko po postu leje
            nie ma tego efektu smile
            • raduch Re: wewnętrzny imperatyw mam 22.08.07, 00:22
              A dzietam, mieszkamy jednak w tzw biegunie ciepła. Zimy do dupy i w
              ogóle te paskudne opady zawsze u innych. No przepraszam bardzo. smile)
          • mmagi nieee,no jak dziecki piwsko chleje to 22.08.07, 00:33
            uwazam, ze nie moze byc lepiejbig_grinD
            • raduch Re: nieee,no jak dziecki piwsko chleje to 22.08.07, 00:38
              No właśnie nie, te zimy do dupy... To jednak prawda, bo brat mieszka
              niedaleko Warszawy. I on mi melduje jak to się młode na śniegu
              bawią. A ja - zara, kwa, jakiś nieg? Ten z przedwczoraj?! smile
              • raduch Re: nieee,no jak dziecki piwsko chleje to 22.08.07, 00:42
                Shit, dopiero zauważyłem tytuł. Zgadzam się z nim, ale chyba znaczy
                że powinienem lulu. Dobranoc Paniom. smile
                • mmagi tez tak mysle,pappaaaaaaaaaa 22.08.07, 00:42

              • mmagi Re: nieee,no jak dziecki piwsko chleje to 22.08.07, 00:42
                Raduch uuuuuuu jestes tutaj,uuuuu lato mamy latotongue_out
    • mmagi ja admin sie zgłaszam:)))))))))))))) 22.08.07, 00:32

      • reniatoja Re: ja admin sie zgłaszam:)))))))))))))) 22.08.07, 00:54
        To Mmagi, czemu ja iwdzę nick vandy na niebiesko?? Ona jakis ekspert
        jest od anala, czy cus?
        • mmagi Re: ja admin sie zgłaszam:)))))))))))))) 22.08.07, 01:05
          nie wiem jak masz w ustaweniach,ja np ma klasyczne,ona nie jest
          ekspertemsmile
Pełna wersja