Bzyku - bzyku - bzyk

26.08.07, 19:50
Dawno takiej akcji nie miałam. Przyszła dziś do mnie bratowa z
piesem i mówi cobym poszła z nią na spacer, bo samej jej się nie
chce. No to poszłam. Idziemy sobie nad Wisłę, a tam - na ławce przy
dość mocno uczęsczanej alejce bzyka się para. Zrobili sobie przerwę
w jeździe na rowerze i dalej jazda. Kurczę nawet nie bardzo miałyśmy
się jak wycofać. Z drugiej strony też szły jakieś osoby, a ci nic.
Bykanie na całego, jęki itd.
Kurde, ja też lubie kochać się na łonie przyrody, ale nie przy
głównej alejce.
    • falafala Re: Bzyku - bzyku - bzyk 26.08.07, 19:53
      ha czy przechodnie amerykanskim zwyczajem nagrodzili pare burza oklaskow wink
      • veeto1 Re: Bzyku - bzyku - bzyk 26.08.07, 19:55
        Przechodnie polskim zwyczajem udawali, że nic nie widzą.
        Najgorzej, że z jednej strony się zbulwersowałam tą sytuacją, a z
        drugiej nie mogę się doczekać, kiedy małż wróci, hehe.
        • falafala Re: Bzyku - bzyku - bzyk 26.08.07, 21:00
          cos w tym jest wink takie podgladanie ... hmmm...
Pełna wersja