to ja sie też przyznam

28.08.07, 23:59
pierwszy raz w życiu "poszłam na całość" z własnym mężem, w dodatku
w środowisku wodnym waniennym i w 10 dniu cyklu. I mój mąż mówi, że
najwyżej wychowamy jak własne. Ja cie pierdziele, chyba sie
pochlastam jak nie dostane okresu za trzy tygodnie. Trzeba byc
idiotą żeby na starosć tak zgłupieć. Kuwa madź.
    • alpepe Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 00:18
      CHŁE, CHŁE, jak to dobrze, że teraz nie mogę zajść smile
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 06:19
      osz ty glupia babo smile A chociaz podwojny orgazm mialas? Szkoda, zeby ta "calosc"
      bez fajerwerkow byla smile))
      • falafala Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 08:42
        wanna to moze wyplukalo wink)) A jak nie to bedziecie mieli plywaka, pletwonurka,
        lub innego wodniaka smile
    • niedzwiedzica_sousie Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 08:52
      ręce mi opadają, renia, no!! co za nieodpowiedzialność! smile))))))))))
    • 3.14-czy-klak Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 09:21
      cza było chociaż analnie lub oralnie, gdzie lokalny patriotyzm?
    • lajton Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 09:22
      niepoprawna jesteś Reniu, ot co
    • aasiula1 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 09:38
      będziesz chyba pierwsza na forum z trójką, obyś nie wywołała
      kolejnej fali ciaż
    • mamba30 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 10:04
      ulala, czyżbym znowu ciocią miała zostać? smile))))))
    • raduch Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 10:10
      Się Radyja nasłuchaliście, czy jak? smile
    • krysica Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 10:11
      z własnym mężem?????
      no to całe szczęscie!!!!!!!!
      smile))))
    • dzikoozka "idź na całość"!!! 29.08.07, 10:13
      Aaaaa to którą bramkie wybierasz?? wink)))
    • falafala A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:27
      Prawdopodobienstwo zajscia jest ok. 33% podobno, kolezanka co sie dlugo starala
      takie dane od gin otrzymala. Z tego nic nie bedzie wink
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:50
        fala, ty nie wiesz co mowisz. To forum jest skazone i tutaj wszystkie zachodza w
        tri miga.
        Alpe zaszla, a nie miala prawa. Ja zaszlam, ale liczylam, ze minimum pol roku
        sie pomecze zanim cos tam. Guzik - jeden zloty strzal i... bedzie male. Reszta
        tez specjalnie nie czekala, a wrecz takze zloty strzal sie trafil. Uwazaj wiec i
        nie bzykaj sie bez zabezpieczenia.
        Aaaaa i reniaaaa, musze ciebie zmartwic. Przykro mi, ale wlasnie sobie
        przypomnialam, ze nasze to tez wodno-wannowe dziecko jest smile
        • falafala Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:53
          to ja jednak sie chyba na ta spirale zdecyduje smile
          • mmagi Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:55
            polecam,fantastyczna sprawasmile))
            • falafala Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:57
              to dobrze, ze mnie zachecasz, a masz taka klsyczna czy z hormonem? Kurcze ja juz
              nie chce lykac chormonow na dluzsza mete prezerwatywy sa meczace, a maz
              sterylizowac sie nie chce wink
              • mmagi Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 11:16
                juz teraz żadnej,tera ze starosci jestem na etapie prochów ale w
                sumie miałam 3,z hormonami bym sobie nie włozyła,ale Novum i
                Multiload polecamsmile)))))

                miałam wspaniałych lekarzy,zawsze mi powtarzali ze trzeba chronic
                watrobę,ze na prochy zawsze jest czassmile

                osobiscie naprawde Cipo.lecamwink)))))))))))))
                od razu krzycz zeby jaak naaaaaaaaaaaajkrócej obcioł zyłkębig_grin
              • annajustyna Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 20:43
                To ja sie znowu wtrace, ze klasyczna spirala nie chroni przed zaplodnieniem, a
                przed zagniezdzeniem sie embrionu w sciance macicy. Wybor nalezy do Ciebie...
                • mmagi Re: A co wy tacy optymisci? 30.08.07, 14:00
                  no to wiadomo
                  • annajustyna Re: A co wy tacy optymisci? 30.08.07, 20:14
                    Tobie wiadomo, a ja od znajomego ksiedza wiem, ze ludzie tego nie wiedza i nie
                    rozumieja, ze kara kanoniczna za stosowanie spirali jest taka sama jak za
                    aborcje, czyli ekskomunikasad((.
            • aasiula1 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 11:15
              ja nie polecam, miałam po tym bardzo silne krwawienia
              • falafala Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 12:11
                no tego sie boje, ale coz jak sie nie sprobuje to sie nie dowie, zawsze mozna
                wyjac, ech nie ma idelanie trzeba do przekwitania poczekac smile
            • gres81 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 21:07
              mówisz o spirali Archimedesabig_grin no ja wiem czy taka fantastyczan wymyślił i jestwink
          • mamba30 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:56
            falafala napisała:

            > to ja jednak sie chyba na ta spirale zdecyduje smile

            ja sie właśnie przymierzam, bo juz mnie męczy codzienne łykanie
            antyków smile
        • mmagi Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:55
          jasne z pochwa pełna wody i zozcieńczonej spermy zaszłas w ciazesmile
          akurat
          • kryzysowa_narzeczona75 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 10:57
            ech, ja nie wiem jak ty uprawiasz seks w wannie, ze zawsze masz pelno wody w
            pochwie. Ja tam znam rozne inne wygibasy wannowe. I kolejny raz potwierdzam -
            dziecko jest wannowe tongue_out smile)
            • mmagi Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 11:11
              no ja nalewam wody do wany,jak Ty w pustej to faktsmile
              • kryzysowa_narzeczona75 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 11:13
                Jak se lubisz w wannie tylko siedziec, to se siedz i miej wszedzie mokro. A ja i
                sobie postoje i sobie posiedze i inne takie. No normalnie uczyc cie nie bede tongue_out smile))
                • niedzwiedzica_sousie Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 12:00
                  a nie zimno ci, jak stoisz mokra?????????
                  • kryzysowa_narzeczona75 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 12:13
                    normalnie cala drżę tongue_out smile)))
        • aasiula1 Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 11:14
          ja dajmy na to dwa razy bez specjalnego planu zaszłam, drugi raz to
          jak małz na parę dni do kraju przyleciał.
        • marta.uparta Re: A co wy tacy optymisci? 29.08.07, 12:36
          oj Kryzysowa, może gdzieś nie doczytałaś, ale myśmy pracowali cięzko
          pięć lat nad drugim, a może nawet prawie sześć. To wcale nie jest
          tak, że pstryk i już. Przynajmniej u niektórych, czego i Reni tym
          razem życzęsmile
    • mmagi Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 10:52
      własnie w tym dniu miałam przyjemnośc zajśc,no znaczy w 10 dniu było
      teges a zajśc mogłam i po 2 dniachbig_grinDDD

      sadze ze sie wypłukałosmile))))))))))
    • vandikia Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 11:17
      etam Renia, zamiast sie martwic o dziecko, to sie modl lepiej, zeby
      2 chlopak byl. ciuszki beda pasowaly smile
    • reniatoja wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:34
      bo jak się nie ma wanny tylko jakąs mikroskopijną kabinę prysznicową
      we własnym domu i człwoiek nagle wyląduje w łazience większej od
      własnego salonu z wanną o powierzchni chyba dwóch arów to niestety
      mózg mu odbiera sad( Serio się boję jak jasny gwint, chyba nie
      wyrobię do przyszłego miesiaca. W dodatku jak wiadomo tu wszyscy
      zachodzą sad(( Pocieszcie strapioną, ja nie wiem jak to się stało.
      NIGDY nie pozwoliłam sobie w zyciu na seks bez zabezpieczenia gdy
      nie planowałam dziecka, co mi sie stało to nie wiem tak na starość sad
      • vandikia Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:38
        jak to naprawde taki problem, to wez postinor jesli nie minely 72 h -
        zawsze to mniejsze ryzyko zajscia.
        • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:42
          Nie biorę takich rzeczy. Jakby co to zmienię nick na zrospatrzona i
          trudno. smile (przez łzy)
          • vandikia Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:43
            jak wolisz. postinor to po prostu bomba hormonalna i tyle, nie
            srodek wczesnoporonny.
            • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:48
              hormonów też nie biorę. Nic nie biorę. Będzie co ma być, trudno,
              muszę przeczekać te dwa i pół tygodnia i wtedy się dowiemy ale może
              się jakos uda, okres mam co 30 dni, to 10 dzień to chyba jeszcze za
              wcześnie na owul ale cholera wie, juz dawno nie czułem tego strachu
              przed ciązą - nikomu, kto się obawia ciąży nie zazdroszczę. Mało
              jest większych stresów w zyciu.
          • niedzwiedzica_sousie Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:03
            ja ci powiem renia, ja mam przeczucia ciążowe, każdej mojej
            koleżance przewidziałam płeć dziecka, nigdy sie nie pomyliłam, no
            mam jakoś tak i już, chociaż nie jestem specjalnie wierząca w takie
            bzdury, ale pocieszę cię: w twojej kwestii mam przeczucie, że nie
            jesteś w ciąży!!
            • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:12
              Niech Twóje usta będą błogosławione, mam nadzieję, ze się nie
              mylisz smile)

              Zyciowy dramat nie, ja naprawdę mam postawę w życiu - chcę przyjąc i
              po katolicku wychować potomstwo którym mnie Bóg obdarzy. tylko
              niekoniecznie pragnę być tak hojnie obdarzona, ta moja dwójeczka mi
              wystarcza w zupełności, ale jakby co to przyjmę jak własne, jakoś to
              będzie. Albo "by było".bo mam nadzieję, ze jednak nie będzie, będe
              sobie czytać tego twojego posta do następnej@ w trudnych chwilach smile)
      • dzikoozka Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:41
        renia nie lej śloz, tylko postinor bierz, vandzia dobrze radzi
        • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:45
          Zresztą juz i tak chyba minęło więcej godzin, w poniedziałek rano
          było, to nie wiem, nie umiem liczyć ale to i tak odpada u mnie.
          • dzikoozka Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:47
            jak nie umiesz liczyć? renia nie załamuj mnie, masz jeszcze dobe
            zdaje sie? Jak uważasz, wg. mnie nie jest to korzystne dla zdrowia
            ale i nie jest zbrodnią, czasami lepsze to niż nieplanowana ciaża.
            • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 11:51
              w stresie człowiek nie umie czasem poprawnie napisac swojego
              nazwiska, a co dopeiro policzyc do 72 wink
          • aasiula1 Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:14
            no to w takim razie renia, kiedy powinien nastapic okres? bedziem
            czekac
            • reniatoja Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:20
              ostatni okres miałam 17 sierpnia, to teaz tak ok 15 - 17 września.
              Czekamy smile
              • aasiula1 Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:51
                chyba sobie przypomnienie normalnie ustawie w telefonie smile
      • niedzwiedzica_sousie Re: wszystkiemu winna bieda 29.08.07, 12:01
        wiesz, serio mówiąc: jeśli to dla ciebie byłby życiowy dramat, to
        może lyknij coś "po"
        • mmagi co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 12:39

          • niedzwiedzica_sousie Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 12:58
            mielońce, pyry, ogór i smażone pieczareczki
            na jutro upichciłam wieczorem cudny zurek i dzisiaj mam psychiczny
            luz obiadowy
            a co ja robiłam na obiad przed bitkami, bo nie mogę se przypomnieć?
            a to było coś, co ty mi powiedziałaś, że mam zrobić
            • reniatoja Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 14:34
              Ja zrobiłam dzisiaj karbonare, tata jadł pierwszy raz w życiu, no
              zachwycony. smile
              • niedzwiedzica_sousie Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 14:40
                a jak robisz?
                • reniatoja Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 14:48
                  oj, skomplikowana potrawa, nie wiem czy dasz radę wink)

                  Podsmażasz boczek, dodajesz śmietanę kremówkę, podduszasz, zeby sos
                  sie zredukował, wrzucasz do tego al dente jakiś gruby makaron i
                  gotowe wink)


                  Ale zrobiłam trochę ubogaconą - z cebulka i pieczarkami dodatkowo. i
                  janigdy nie dodaję żółtka. Obowiązkowo zaś wchodzi szczypta gałki
                  muszkatołowej. Nie wiem, ale karbonara to chyba najprostsza potrawa
                  na świecie.
                  • niedzwiedzica_sousie Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 14:51
                    czy pisząc śmietana kremówka masz na myśli śmietankę uht 30% na ten
                    przyklad??? smile))
                    oglądasz jeszcze monka? kiedyś lubiłas, nie? wczoraj był super
                    odcinek smile)
                    • reniatoja Re: co robiłas na obiad:O?.:))))) 29.08.07, 14:56
                      dokladnie taką. monek jest kochany, ale nie oglądałam juz dawno.
                      michał sie obudził więc musze sie oddalic, miłego wszystkim.
    • grubaska20 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:41
      postinor szanowna pani rozwieje twe obawy hehetongue_out
      • reniatoja Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:44
        już było o postinorze. To ja już wolę trzecie dziecko (tfu tfu na
        psa urok przez lewe ramię kysz kysz wink)) niż postinor, strasznie
        zatwardziała w tej kwestii jestem. Zero postinorów, spiral i
        wszelkich innych hormonów, tak mam i nie poradzę nicnato. Allah jest
        wielki i wie, że teraz nie mogę, jak już to za dwa lata proszę
        bardzo.
        • grubaska20 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:47
          bardzo radykalna postawa jak na dzisiejsze zdziwaczałe czasy,
          szacuneczek!smile
          • reniatoja Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:50
            grubaska20 napisała:

            > bardzo radykalna postawa

            oj tam, zwykłe skłonności sado - maso wink)))



            • grubaska20 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:53
              hehewink
              nie nie, postawa godna podziwu
        • niedzwiedzica_sousie Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:52
          a że tak pozwolę sobie spytać: to normalnie jak sie zabezpieczasz?
          • marta.uparta Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:53
            normalnie to Renia uprawia tylko anal i oral, a od tego jak wiemy w
            ciążę się nie zachodzi, prawda Renia?smile)))
            • reniatoja Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:58
              siur smile
          • reniatoja Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 14:57
            kałciukiem z wypustkami. nawet w tej wannie tez, ale potem bez...
    • veeto1 Re: to ja sie też przyznam 29.08.07, 19:00
      Jak będzie takie cudo jak Michaś, to już nie moę docekać się na
      fotki. My, analno oralne ciocie, pomożemy Ci w wychowaniu potomka.
      • sjena1 Re: to ja sie też przyznam 31.08.07, 18:35
        ja to nawet chętnie wezmę
    • weronka77 ja też....z mężem...ale 30.08.07, 02:05
      nie moimwink))
      • niedzwiedzica_sousie Re: ja też....z mężem...ale 30.08.07, 09:07
        o! naprawdę?
        • weronka77 Re: ja też....z mężem...ale 30.08.07, 09:30
          naprawdę.wink mam słabość do cudzych mężówwink)))))
          • niedzwiedzica_sousie Re: ja też....z mężem...ale 30.08.07, 14:27
            nieładnie!
            • reniatoja Re: ja też....z mężem...ale 31.08.07, 18:15
              no, nieładnie, jakby to było z moim to bym Ci pazury wydarła wink)
              • weronka77 Re: ja też....z mężem...ale 01.09.07, 16:08
                słabość mam do cudzychwink)Zresztą oni do mnie teżwink
                • annajustyna Re: ja też....z mężem...ale 01.09.07, 16:13
                  Weronka, idz na wsiowe podworko, wlasnie Paripari spowiada...
                  • weronka77 gdzie,który wątek?;-) 01.09.07, 16:19

                    • annajustyna Re: gdzie,który wątek?;-) 01.09.07, 16:20
                      Na pierwszym miejscu jest...
                      • annajustyna Re: gdzie,który wątek?;-) 01.09.07, 16:21
                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48867
                    • weronka77 nie chodzę do spowiedzi;-) 01.09.07, 16:21

                      • annajustyna Re: nie chodzę do spowiedzi;-) 01.09.07, 16:22
                        To nieladnie. Ale gratuluje konsekwencji: skoro zyjesz grzesznie i uwodzisz
                        mezow, to i tak by rozgrzeszenia nie bylo.
                        • weronka77 Nie chodze bo... 01.09.07, 16:24
                          męża też mam z "odzysku".Tak wiec podobno o rozgrzeszeniu nie będzie
                          mowy do końca życia.W związku z tym...idę na randkęwink
                          • annajustyna Re: Nie chodze bo... 01.09.07, 16:26
                            No do momentu, az przestaniecie dzielic sypialniewink):
                            • weronka77 ;-)))) 01.09.07, 16:27
                              wiesz co,to jest myślwinkTrzeba poddać pod głosowaniewink ale...to po
                              randce...
                • weronka77 a'propos wydrapywania oczu;-) 01.09.07, 16:13
                  proponuję drapać obojguwink mężom też że sie dają uwieść tak szybko i
                  tak łatwowink)))
                  • annajustyna Re: a'propos wydrapywania oczu;-) 01.09.07, 16:20
                    Moj by sie nie dal...
                    • weronka77 bo Twój to Klasa Facet po prostu;-) 01.09.07, 16:21

                      • annajustyna Re: bo Twój to Klasa Facet po prostu;-) 01.09.07, 16:23
                        A skad wiesz?
                        • weronka77 Jaka żona-taki mąż;-) 01.09.07, 16:25

Pełna wersja