grubaska20 29.08.07, 20:02 nie wiem na czym to polega, ale zawsze wydawało mi się to obraźliwe, jakies takie z pobłażaniem, nie wiem, nie podoba mi się Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
istna Re: określenie "polaczki" 29.08.07, 20:06 Pogardliwe, nie pobłażliwe. A co ci się tak nagle przypomniało? Odpowiedz Link
grubaska20 Re: określenie "polaczki" 29.08.07, 20:23 heh, a tak jakos mi się przypomniało. bylismy teraz w berlinie. niewiele pamiętam z niemieckiego, w metrze jakaś stara lampucera pokazywała na nas i z tym specyficznym usmieszkiem mówiła polska, polaczki, miałam ochotę rzucić jej się do gardła. heh, ale posłałam jej spojrzenie nr 1153 i wystarczyło, zamknęła się i uciekała wzrokiem. a przypomniało mi się, nie wiem, jakoś tak heh Odpowiedz Link
info-tw Re: określenie "polaczki" 29.08.07, 20:37 Ty mnie szybko naucz tego spojrzenia. Musze sasiadowi rzucic. I to nie jedno. Odpowiedz Link
marta.uparta Re: określenie "polaczki" 29.08.07, 20:07 bo takie ma być. Tak jak szkop, rusek czy pepiczek. Odpowiedz Link
dr.verte Re: określenie "polaczki" 29.08.07, 20:31 albo kitajec ale to jest akurat oryginalne Odpowiedz Link