grubaska20
30.08.07, 16:23
mmagi mnie prowokuje do imiennych wyznań, no to właśnie. jak to
jest? nasłuchałam się od babci, żeby dziecko kawą spajać zbożową, a
że jasiek nos nam do kawy wtrynia, oczy mu się błyszczą, a małe
łapki tylko czekają, żeby zwędzić filiżankę hehe, to kupiłam mu
inkę. powiedziałam, ze to specjalna kawa dla niego, dumny niósł ją
do kasy, powtarzając, ze to kawa jasia hehe

zaparzyłam-
zachwycony!! tylko tak jakoś mnie to zastanawia, czy to nie
zawcześnie..? bo babcie to różne w sumie pomysły i rady miewają..