aasiula1
05.09.07, 08:25
Wiedziałam, że jak przyjdzie mi śmigać do zerówki co rano, to będę
marznąć i moknąć. Psia kość! Dzisiaj to wróciłam ze spodniami
mokrymi do połowy lydek

Na dodatek droga do przedszkola to istny
tor przeszkód i slalom między kałużami. Miedzy naszym blokim a
przedszkolem jest wąwóz i choćby nie wiem co, to i tak musze zejść
do wąwozu i wejść potem na drugą stronę. Więc po drodze mam masę
schodków, górek itp. Grrrrrrrrrrrrrr