kryzysowa_narzeczona75 05.09.07, 08:45 imie Marietta, albo bardziej po naszemu Marieta? Tak jakos mi wpadlo w ucho... A w ogole to chce chlopa do szalu doprowadzic, bo mnie wkurza ostatnio strasznie Mi sie imie podoba. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 09:27 jeśli mnie pamięć nie myli, to tak miała na imię sekretarka mojego męża w pewnej szkole językowej, plotkara i nielojalna suka, a mówiłam mu, by ją zwolnił, bo jak nie, to ona go zwolni... Poza tym Marietta mi się podoba, tak samo Nicoletta, oba imiona chyba z książki Klausa Manna, chyba polski tytuł jest Pod wulkanem, cycuś. A Nicoletta to już w ogóle mi się podoba. Lenie wczoraj zdradziłam możliwe drugie imię mojego dziecka, to mi tylko się zapytała, czy nie mogłabym jakiegoś polskiego nadać . Nie podobało jej się strasznie. Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 10:12 Chciałam powiedzieć coś złośliwego, no ale skoro nawet Lenka potrafi się ugryźć w język, to nie będę gorsza, a co! Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 10:23 eee, Lenka mi szczerze powiedziała, co myśli, zresztą kryzysowa na temat pierwszego imienia też się wypowiedziała, no, ale co ja na to poradzę, że mam plebsowe upodobanie do dziwnych imion??? Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 10:17 Mnie sie nie podoba , ale to nie mnie ma sie podobac Juz bardziej Nikola , Kamila , Majka. Znam dziewczyne o imieniu Margita , kiedys wydawalo mi sie bardzo oryginalne i rzadko spotykane, zreszta chyba faktycznie nie znam drugiej Margity . Odpowiedz Link
vandikia Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 10:57 czy to w skrócie może wyjśc Marta? jesli tak to wporzo, jak się dziecku nie bedzie podobalo, to bedzie kazala mowic do siebie w szkole Marta i juz osobiscie..dziwne dla mnie ale nie odrzucające Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 11:37 pretensjonalne oryginalność która więcej szkody wyrządzić może niz dobrego dziecku . Pamiętaj że Marietta będzie musiała chodzić do szkoły. A dzieciaki bywają okrutne. Chociaż jak słyszę jak ludzie wołają na swoje dzieci to czasu się chyba zmieniły Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 11:54 i to napisał ojciec Maksymiliana Gabriela, dobre, dobre. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:08 oj Maksymilian Gabriel brzmi dobrze szlachetnie i poważnie... A córka będzie się nazywała albo Wiktoria Konstancja albo Konstancja Wiktoria Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:23 Oj, żebym ci nie zasunęła anegdotką o nadawaniu chłopcom imienia Maksymilian.. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:25 No dalej dalej dawaj biorę wszystko na klatę Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:41 Znajomy mojego Taty, bardzo religijny człowiek, dał swemu synowi na imię Maksymilian, na cześć M. Kolbe. Gdy mówił o tym Tacie, pełen ojcowskiej dumy, na chwilę zasępił się, po czym powiedział, że spotkał się z reakcjami, że Maks to imię dobre dla psa. A była to w istocie pierwsza myśl mojego Taty, który jednakoż zdąrzył się w porę ugryźć w język. Parę lat później w małej księgarni w Swansea usłyszałam rozmowę dwóch kobiet: - Słyszałaś, John został ojcem! Ma synka. - Och to wspaniale! - Dał mu na imię Maks. - Hm, myślałam, że to imię dla psa.. A kot mojej ś.p. Babci ma na imię Maksiu, na cześć psa Maksia, którego miała przed kotem. No, bądź mężczyzną Odpowiedz Link
mmagi Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:55 łeeeeeeeeee tam moja córka ma na imie Monika,w skrócie Mona i pies sasiadów,baset tez sie wabi Mona,kto by sie tym przejmował a ten czy ta co myslała ze Maksymilian to psie imie po prostu jest głupkiem Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:57 to można rozszerzyć i powiedzieć, że ktoś, kto się wyśmiewa z imion i nazwisk, jest głupkiem Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:02 Trudno, będę nosić brzemię głupka, i tak jestem mniejszym głupkiem niż ten, co dał dziecku na imię Brajan Odpowiedz Link
six_a Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:26 a na nazwisko pewnie Brzęczyszczykiewicz bo jest taka reguła, że imię ma rekompensować nazwisko, tylko efekt bywa najczęściej komiczny. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:28 PPPPPPPPPPPPPPPPPP a zdziwiłabyś się Moze nie Radziwił ale szlacheckie nazwisko z którego zawsze byłem dumny Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:40 ta, ale to nie zmienia faktu, ze przyganiał kocioł garnkowi, tym bardziej, że co drugi duży kundel, to, jakżeby inaczej: Maks. Ja mam imię niezbyt popularne i moja córka narodzona, oraz dziecko, które mnie właśnie kopie, nienarodzone, mają imiona niezbyt popularne, szczególnie to drugie będzie miało niezwykłe imiona, tak mi coś wygląda, więc to nie jest jakiś atak na Ciebie, ale sam wybrałeś pretensjonalne imiona i zdajesz się tego nie zauważać Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:45 Wiesz co jest wg mnie faktycznie pretensjonalne? Imiona zagraniczne, tj. zapisywane niezgodnie z zasadami polskiej pisowni. Dlatego przełknę Nikolę, ale już Nicola jest dla mnie strasznym zgrzytem. Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:52 wiesz, dla mnie też nawet, no i Dżesiki Nogi, Sandry Gałki i tym podobne twory. Uczyłam też chłopaka, który miał na imię Nikola, nazwisko polskie, na drugie chyba Jakub, najlepsze, bo w tej klasie była też dziewczynka Nikola. Moja teściowa, zresztą moi rodzice też, jak usłyszeli imię Paula, to od razu stwierdzili, że to twerde germańskie imię i b. im się ono nie podobało. Te imiona, które nadam teraz prawdopodobnie, są niepopularne bardzo, ale ponieważ myślę, że może dziecko będzie mieszkać za granicą, to takie imię będzie idealne, łatwo je wymówić w innych językach, nie to, co Bożena, Marzena czy Agnieszka. No i źródłosłowy mi pasują. Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:57 No grunt to źródłosłowy Pewnie każda mama myśli, że jej dziecko będzie wyjątkowe (to refleksja natury ogólnej, nie żaden przytyk do ciebie), piękne i mądre, a potem chodzą po świecie taki Oksany, jak ta słynna, IQ -10, wygląd typu "wyjdź stąd" i to imię jak klejnot w szambie. Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:03 pewnie też, w każdym razie mnie imię naszło i nic na to nie poradzę , poza tym pewnie jak urodzę, to okaże się, że imię wpisało się w ogólny trend, tak jak teraz jest na kopy Julii, Wiktorii, Kamileki i Maj. Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:05 A to święta prawda, jak zaglądam na forum o imionach, to odnoszę wrażenie, że "normalnych" imion już w ogóle się nie nadaje A napiszesz mi na priv jakie wybrałaś imię? Bo mnie zaciekawiłaś. Oczywiście jeśli chcesz Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:09 nie chcę, dopóki się nie urodzi , nawet nie chcę podawać offen płci, w każdym razie ma coś z lipy. Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:18 Przyznaję że troszkę się krzywię kiedy ktoś w mojej obecności woła na psa Maks no ale jakoś to przeżyję. Osobiście nieuważam imienia Maksymilian za pretensjonalne prędzej bym się czepiał różnego rodzaju zagranicznych udziwnień, które powodują, że człowiekowi słabo się robi Narazie u mnie najbardziej punktowany jest Dejwid nie Dawid normalnie po polsku tylko Dejwid ... śmiech na sali No ale wracając do mojego Maksymiliana to bardzo porządne imię dla porządnego młodego chłopaka Kiedyś gdy myślałem o córce w związku ze swoją burzliwą przeszłością myślałem o imieniu Katarzyna ale dzisiaj raczej bym tak nie nazwał dziewczynki. Głupio by było .... Zresztą nadawajcie swoim dzieciom imiona jakie się wam podoba to naprawdę mnie ani ziębi ani grzeje pamiętajcie tylko że im dziwniejsze imię tym dłuższa później psychoterapia dorosłego już dziecka Odpowiedz Link
mmagi Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:21 heheee,no to teraz uwazaj bo Ci nasza Katarzyna skopie zadDDDD Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:24 Ależ ja naprawdę chciałem córce dać imię Katarzyna ze względu na miłe wspomnienia związane z imieniem Teraz jestem już starszy i wiem że byłoby głupio wołać na dziecko imieniem kobiety z którą się kiedyś hmmm ten tego . Kaśki to fajne dziewczyny żeby nie było Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:23 lambert77 napisał: >pamiętajcie > tylko że im dziwniejsze imię tym dłuższa później psychoterapia > dorosłego już dziecka złośliwie tylko podsumuję, że pewnie Ty już na tę psychoterapię dla młodego zbierasz . Odpowiedz Link
istna Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:26 No alesz alesz skont, przecież Maksymilian, to porządne imię, to nie jest takie jakieś.. _dziwne_ imię, tylko takie normalne, ale dumne i piękne, pełne godności (szczególnie jak Maksiu narobi w pieluchę) Odpowiedz Link
dr.verte Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:31 to że jakiś tam Max Cegielski wylądowal w Monarze nie znaczy że każdy Maks tam trafi Odpowiedz Link
alpepe Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:38 dodajmy, że to nie zwykły Maksymilian, tylko wręcz Maksymilian Gabriel! Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:40 właśnie nie wiem dlaczego wszyscy zapominają że to <baczność> Maksymilian Gabriel <spocznij> Odpowiedz Link
maretina Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:26 six_a napisała: > a na nazwisko pewnie Brzęczyszczykiewicz > > bo jest taka reguła, że imię ma rekompensować nazwisko, tylko efekt > bywa najczęściej komiczny. heheheheheh w olsztynie jest laska dolores miednica na studiach bylam z facetem, ktory nazywal sie iwo zmyslony > Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 11:57 No ale np. Paula Marietta Nazwisko bedzie mi sie super komponowalo. Gorzej jak do porodu zapomne o jakie imie na M mi chodzilo ) Btw. wczoraj krecilismy film jednego aktora i... jestem zajebiscie zawiedziona. Niestety, ale zanim sie zrobi taki filmik trzeba miec pewnosc, ze lekarz rozgryzl sprzet i potrafi byc dobrym rezyserem. No ale nos ma nadal rozbrajajacy )) Odpowiedz Link
six_a Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 14:34 Ty weź, to brzmi jak te imiona dzieci wiśniewskich oddzielnie to jeszcze OK, ale razem to już przegięcie. a potem: matka Baśka, ojciec włodzimierz, a córka marietta padnę dzisiaj przez Was normalnie Odpowiedz Link
six_a Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:06 z imion dziwnopodobnych, to całkiem podoba mi się Marika Marieta to jakieś skrzyżowanie markietanki z makietą? Odpowiedz Link
dr.verte Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:12 Marietta miala na imię matka Luli z "Dzikości serca",wyjątkowa suka i wiedźma. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:44 mi nie, sorry. Ale ja lubie tak bardziej miekko i delikatnie brzmiace imoina Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 12:49 no samo imię brzmi ładnie, ale z wiadomych względów tak bym dziewczynki nie skrzywdziła Odpowiedz Link
maretina Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:30 jesli bede miala corke, to bedzie lena lub blanka.podoba mi sie przeokropnie marianna, ale maz ma alergie na te imie. nicole, sandry, samanty.... idealne pseudonimy do tanca na rurze w klubie go-go Odpowiedz Link
aasiula1 Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:52 lena i balanka sa fajne, a co do tych pseudonimów to masz totalną rację Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 13:58 bardzo mi się podoba, sama bym dała, tym bardziej że zdrobnić można rita, cudnie! Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 14:46 no co? jak można dominika do mika Odpowiedz Link
six_a Re: Hm...a co wy na... 05.09.07, 14:48 no ale rymuje się przynajmniej. to może marietta do meta? Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Dolores!!!!! 05.09.07, 15:55 Oryginalne, bezpretensjonalne, w skrocie DOLCIA Wiedzialam, ze wam sie spodoba hyhyhy Odpowiedz Link
six_a Re: Dolores!!!!! 05.09.07, 16:03 dolor = ból ale jak dodasz nazwisko o'riordan, to wydam zezwolenie Odpowiedz Link