co sądzicie o kobiecie, która w ogóle

06.09.07, 18:39
się nie maluje? Najwyżej usta błyszczykiem, ale to nie po to, zeby
sie malować, tylko dlatego, ze nie lubi mieć suchych ust, i
natłuszcza -nawilza sobie tym błyszczykiem. czy w ogóle współczesna
kobieta moze iść do pracy bez makujażu? Co sobie myślicie o takiej
kobiecie, gdy taką spotkacie? A moze nie spotykacie w ogóle?
    • falafala Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 18:42
      na ulicy widze ciagle kobiety nieumalowane, nie wiem w sumie czego to dowodzi,
      braku czasu, niezwracania uwagi na swoj wyglad, nie wiem...
    • veeto1 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 18:45
      Czasami młoda ładna laska, o cemnej oprawie oczu może zupełnie nie
      potrzebować makijażu. Ale to tak na codień, albo na sportowo.
    • to-wlasnie-ja Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 18:48
      Widuje takie kobiety w wielu miejscach, ale nie zastanawiam sie nad tym, dlaczego sie nie maluja, Jedne pewnie nie lubia, inne nie moga, jeszcze inne nie dbaja o siebie . Dopoki wlosy sa czyste, paznokcie czyste i obciete , buty wypastowane i nie czuje smrodu tygodniowego potu , dopoty wszystko jest oksmile
    • dr.verte Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 18:57

      jestem ZA,teraz maluja sie juz kompletne goowniary,nakladaja kilo
      towotu na gebe i wyciagaja go tylko z oczodolow zeby cokolwiek
      widziec,jak sie dobrze wyglada,zdrowo odzywia to nie trzeba sie
      malowac,ewentualnie b.delikatnie podkresla pewne rzeczy,precz z
      pudernicami,howgh!
      • reniatoja Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 19:10
        ja nie mowie, ze jestem za. Nie lubie sie malowac, ale sama widze,
        ze jak sie umaluje, to lepiej wygladam, wiec gdzy ide miedzy ludzi
        to sie maluje i trudno darmo... ale w sumie powinna byc wieksza
        wolnosc w tym wzgledzie. Obecnie kobieta nie ma prawa prcowac miedzy
        ludzmi i sie nie umalowac. Inna psrawa, ze prawa pracowac na swoich
        stanowiskach nie powinny miec panie psrzedawczynie z kilogramem
        tuszu na rzesach i cieni w kolorach teczy - a tak ciagle niezmiennie
        wygladaja kobity za lada spozywczakow i miesnych. Plus obowiązkowy
        tapir i najczęściej tipsy z cyrkoniami... , ja nie wiem co to jest,
        ze one wszystkie tak...
        • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:35
          upsss to o Ciebie chodziło,no trudnosmile))))))
    • sjena1 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 19:57
      nic nie sądze, jest to coś co w moim mózgu nie podlega osądowi, jest tylko
      stwierdzeniem faktu, sama sie maluję gdyz jestem dość jasna ale tak niewidocznie
      praktycznie, podkład, tusz i róż
    • vandikia Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:05
      a nic w sumie, bardziej moge powiedziec co sadze o wytapetowanych big_grin
      ja uzywam przeważnie tylko tuszu do rzęs i kremu nawilżającego gębę
      blyszczyk i cień do oczu.. raz na kwartał
      podkłąd pudrowy - never
      puder w kulkach nadający kolor policzkom - czasem w okresie styczen-
      marzec
      róż do policzków - never
      szminka ostra - never

      paznkokcie maluje raz na 3 miechy to co ja sie w ogole wypowiadac
      bede big_grinDD
      preferuje naturalny styl kobiecy i jak widze wypaćkaną laskę, to
      automatycznie widze jak jej sie skora pod ta warstwa pudru i innego
      badziewia dusi
      • veeto1 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:08
        No bo Ty jsteś taka laska o jakiej pisałąm powyżej. Po prostu nie
        musisz, bo ustawiłaś się w dobrym miejscu jak Pan Bozia urodę
        rozdawał smile
        • vandikia Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:47
          bez brawury, bez brawury wink
    • annajustyna Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:08
      Ja sie nie maluje. Mam ciemna oprawe oczu i w ogole wyrazna urode, woec nie
      musze...Aczkolwiek w makijazu wygladam lepiej.
    • lajton Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:10
      Używam tuszu do rzęs.
      Trochę pudru, ale minimalnie.
      No i krem itd.
      Chyba uchodzę więc za nie malującą się.
      I myślę o sobie dobrze,
    • rachela180 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:17
      Ja używam:
      pudru w kamieniu
      tuszu do rzęs, czarnego, z odżywką, mocno, bo własne mam słabe
      szminki i/lub błyszczyka, zależnie od pory dnia i stroju, zazwyczaj czerwony
      albo różowy
      i to wszystko.
      Latem, do sandałów, czerwony lakier do paznokci u nóg.
      Cieni do powiek używam bardzo rzadko, najwyżej złoty puder w tej roli sie sprawdza.

      Co myślę? Najgorzej jest jak widzę wymalowane do przesady spalone blondi na
      solarce.
    • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:17
      dziwadłosmile

      uwazam ze kazda kobieta powinna miec choc maleńki i niewidoczny
      makijazsmile
    • grogreg Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 20:44
      Ze nie musi?
    • mroofka2 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 21:05
      ja mam zboczenie zawodowe więc
      się nie wypowiadamwink
    • baba_krk Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 06.09.07, 23:14
      jak nie pomaluję oczu to mnie podrywają szalone 17-19latki więc sama
      rozumiesz tongue_outPP
      a do czerwonej szminki mam ogromną słabość, niestety z przyczyn
      oczywistych nie używam jej codziennie
      fluid, puder i inne szmery bajery odpadają... wyjątkiem jest sroga
      zima wink))
    • marzenie_ciapatego a ja maluje tylko rzesy :) 07.09.07, 08:08
      no co myslicie o mine? Ze nie dbam o siebie? smile No to gratuluje IQ smile
    • mamba30 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 08:34
      Ja się raczej nie maluję, mam ciemną oprawę oczu na szczęście.
      Oczywiście posiadam zestaw tak zwanych kolorowych kosmetyków i nie
      powiem, jak ich użyję, wyglądam zdecydowanie inaczej smile)))
    • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:08
      spotkałam, pracowałam z 3 takimi cipciami.
      nie ufam kobiecie bez makijażu bo, uważam, że albo ona uważa się za
      tak piękną, że malować się nie musi, albo uważa się za tak
      inteligentną i uduchowioną, że malować się nie musi, bo wygląd się
      nie liczy. Obydwa przypadki przekreślają dla mnie znajomość z taką
      osobą. uważam, że każdy normalny człowiek chciałby wyglądać ładnie.
      • marzenie_ciapatego Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:25
        Misia - wyglad sie naprawde nie liczy smile
        Wiec ja jestem neinormalna, bo nie mam potrzeby wygladania ladnie - trudno smile
        • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:38
          Że wygląd sie nie liczy - tak twierdzą wyłącznie te akurat szczodrze
          obdarzone przez naturę osoby Edzia. Nie bądź naiwna.
          • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:39
            czyli te z wielkimi cycamismile)))))))))))??
            • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:42
              też smile))) o ile nie wiszą smile
          • marzenie_ciapatego Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:44
            Gowno prawda, ja nie jestem obdarzona i nie zwracam uwagi na wyglad - koniec
            tematu. I mam w doopie czy sie komus podobam czy nie, skoro ktos chce sie ze
            mna kolegowac ze wzgledu na wyglad to ma problem smile
            • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:47
              az sie pisac do Ciebie nie kce a kolegowac to juz wogóletongue_outPPPPpp
              smile)))))))))))))))))))))))))))))))
            • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:48
              Edzia to nie tak, akuat widziałam Twoje zdjecie i pozwalam sobie
              mieć odmienne zdanie na ten temat, to raz. A druga sprawa, sama
              widzę z boku pierwszą reakcje pewnych ludzi (zdawałoby się,
              powaznych managerów( na urodę/brzydotę innych. Pierwsze wrażenie
              potrafi duzo ułątwic lub utrudnić. Niestety, sami możemy mieć w
              d.pie takie powierzchowne sprawy, ale inni wcale nie muszą. Dlatego
              nie liczę na obiektywizm, racjonalne spojrzenie czy dobre serce
              mojego otoczenia, "pomagam sobie" starajac się wyglądać lepiej
              niż "soute", bo dlaczego mam mieć gorzej od tych, którzy z natury są
              śliczni.
              • marzenie_ciapatego Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:53
                I wlasnie dlatego nigdy nie wroce do PL, bo to chory kraj gdzie dyskryminuje sie
                ludzi ze wzgledu na wyglad. Tutaj w kazdej firmie patrza na twoje osiagniecia i
                wyksztalcenie a nie na to jak wygladasz a CV wysyla sie bez zdjecia.
                • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:55
                  w Anglii nie maja wyboru bo angielki bez wyjatku sa po prostu
                  okropnie brzydkiesmile))))))))))))))))))))))
                  • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:07
                    kejtmos jest śliczna, nie chrzań smile
                    • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:09
                      wolno Cismile
                • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:58
                  tak to jest zdrowe podejscie. W dojczlandzie też mi sie podobało, ze
                  ludzie chodzili poubierani w najdziwniejsze rzeczy na ulicy,
                  uczesani, nie uczesani, pokolorowani i nikt sie niczemu nie dziwił.
                  Piekna sprawa.
                  • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:00
                    no przeciez tez sie tak mozesz ubrac,nie uczesac,pokolorowacbig_grin
                    o co chodzi?
                    • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:03
                      hehehe ze ludzie nie bedą tak cudownie obojętnie przechodzić obok smile)
                      • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:08
                        no tak ale problem w tym ze Ciebie to dotyka a nie powinno,bo
                        zakładam ze np Twoj dziwaczny ubiór byłby przez Ciebie akceptowany
                        i czuła bys sie w nim oki i moze własnie o to chodzi ze patrzymy na
                        to co inni pomyslasmile
                        • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:10
                          No własnie, o ile innym "wisi" w co jestem ubrana, czuje sie dobrze
                          bo mnie nikt nie wytyka plcami. U nas wszyscy sie gapią i komentują,
                          taka wsiowa mentalność.
                          • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:15
                            ale sa ludzie którzy potrafia to olac,ubieraja sie jak chca,czasem
                            od czapy,kiedys na ulicy widziałam tego naszego dzezmena kurde
                            wyleciało mi z pamieci...........wygladał jak kloszard,jak by kasy
                            nie miał i ciuchy znalazł na smietniku badz w ciuchownismile)))

                            uwazam ze wiekszy problem jest w tym ze nie umiemy olac czyjes
                            spojrzenia,jesli wogóle ktos na nas patrzy,bo teZ sie moze wydawacbig_grin


                            o jessu alezem sie zmęczyłabig_grin
            • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:21
              edzia, to są prawidła natury i nic na to nie poradzisz. samiec
              najpierw patrzy a potem słucha i się zastanawia. nie tak łatwo
              oczarować potencjalnego samca osobowością na ulicy, wyglądem - no
              problem
              • marzenie_ciapatego prawidlo natury jest takie, ze 07.09.07, 11:25
                wygladasz tak, jak sie sama oceniasz. Mozesz byc najpiekniejsza, miec super
                makijaz a i tak jak sie bedziesz myslala, ze jestes taka sobie to Cie ludzie tak
                wlasnie ocenia smile
                Mam pryszcze i co? Moze moj facet jest nienormalny? smile
                Znam swoja wartosc a makijaz jej nie zmieni, jak sie komus nie podoba, nie musi
                sie ze mna przyjaznic. Jest masa wazniejszych rzeczy w zyciu niz to czy sie
                pomaluje czy nie smile
                • mmagi Re: prawidlo natury jest takie, ze 07.09.07, 11:44
                  niby nie zmieni i jesli sie tak dobrze czujesz to oki,noś
                  pryszcze,ale wiesz zawsze mozna cos w sobie zmienic,no ale to trzeba
                  by chciec,a krece sie w kółkobig_grinDDDDD
                  • marzenie_ciapatego Re: prawidlo natury jest takie, ze 07.09.07, 12:36
                    chodzilo o to, ze mam do zaoferowania cos wiecej niz ladna buzke. a pryszczy nie
                    bede malowac, bo nie wolno smile A faceci i tak za mna lataja smile - tyle smile
                    • niedzwiedzica_sousie Re: prawidlo natury jest takie, ze 07.09.07, 15:06
                      a ja uważam, że lepiej wyglądać lepiej niż gorzej i kropka
                      • marzenie_ciapatego a ja bede miec ostatnie slowo :P 07.09.07, 15:52
                        HA! ;P
                        • iskierka40 Re: a ja bede miec ostatnie slowo :P 07.09.07, 16:48
                          ja czasami sie nie malujesmile)
                          i tak jestem pikna babeczkasmile
        • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:40
          nie piernicz bo napisałas ze malujesz rzęchytongue_out
          • marzenie_ciapatego bo ja lubie ta szczateczka sie bawic :D 07.09.07, 09:41

            • mmagi Re: bo ja lubie ta szczateczka sie bawic :D 07.09.07, 09:48
              to moze co innego malujbig_grinDD
      • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:02
        no chyba akurat kobieta bez makijażu ma mniej do ukrycia, niż jakieś
        wypacykowane pudło z dwiema tonami podkładu i sadzą sypiącą się z
        rzęs.
        dodatkowo, ludzie saute nie wpędzają reszty świata w kompleksy.

        a jak mężczyźni się (najczęściejwink nie malują, to rozumiem, że w
        ogóle nie są godni zaufania? smile
        • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:05
          no ale nie mówimy o wypacykowanym pudle z dwiema tonami podkładu i
          szadza sypiaca sie z rzes tylko o delikatnie i gustownie
          podmalowanej kobitce,o lekkim podkreslajacym urode makijazu suspicious
          • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:08
            ale ja mówiłam do misi, która niedowierza nieumalowanym, co za
            różnica czy lekki czy nielekki, jak go widać, to nielekki musi być.
            • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:10
              wiem,ale nie sadze ze jak pisała posta to miała namyśli
              pudernicesmile))))))))))))))))))
              • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:13
                się nie znam, dla mnie normalnym jest stan nieumalowania, a dla
                innych stan umalowania - kwestia podejścia smile
                • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:16
                  znaczy co?rano po umyciu kładziesz krem i wychodzisz do pracy?
                  • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:20
                    niee, ja to jestem pacykara: krem, podkład, fluid ze złotymi
                    drobinami, tusz, cień kredka, pięć szminek w torebce - sama
                    rozumiesz smile
                    ale jak spotykam kogoś, to nie zastanawiam się, czy się malował czy
                    nie i dlaczego nie. i nie uważam, by każda kobieta w dowód zadbania
                    musiała być umalowana. wystarczy, że nie straszy wyglądem.
                    • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:26
                      a ić w morde,myślałam ze preferujesz ssssotesmile

                      a ja czasem sie zastanawiam jak widze taka naturalkę,dlaczego choc
                      ciut nie podkreśli czegos w swojej twarzy a jak widze ze lsni to z
                      obrzydzenia odpadamsmile))))))))))))
                    • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:27
                      no widzisz, a ja uważam że dziewczyna, która ma jasną oprawę oczu,
                      trądzik i tłustą cerę z wągrami - STRASZY WYGLĄDEM. tu się chyba
                      różnimy
                      • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:41
                        makijaż nie jest lekarstwem na trądzik. Jak ktoś ma syfy i nic z tym
                        nie robi, to w moim pojęciu podpada pod nieschludność.

                        a generalnie różnimy się tym, że mi nie przeszkadza niedoskonałość
                        czyjejś cery, a Tobie przeszkadza. a nie przeszkadza mi, bo ta osoba
                        nie jest mną ani nikim, na kim mogłoby mi zależeć i w sumie to jej
                        sprawa, jak się prezentuje światu.
                        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:51
                          najsłynniejsza klinika leczenia trądziku w GB, jako jedyna na
                          świecie daje gwarancje wyleczenia. jest jedno ale: dają sobie na to
                          8 lat. przez te osiem lat, lepiej jest nałożyć podkład (moim zdaniem
                          oczywiście).
                          mi też nie przeszkadzają czyjeś syfy same w sobie. chodzi mi o to,
                          że wiem, że z osobą, której własne syfy wywalone na publiczny widok
                          nie przeszkadzają raczej nie mam szans na przyjaźń, bo to kompletnie
                          inny level he he
                          • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 11:13
                            no, masz syna, to prawdopodobnie poznasz i trądzik smile
                            dasz mu fluid i każesz się smarować codziennie rano, żeby Ci nie
                            obrzydzał życia? smile
                            • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 11:45
                              od razu fluid,zawsze mozna zaczac od puderkusmile))))))))))

                              kurde ales wymysliłabig_grin
                            • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 14:46
                              a ta dalej swoje, no jak chłop krowie na rowie! smile)))
                              po pierwsze co innego chłopak co innego dziewczyna
                              po drugie nie chodzi o obrzydzanie!!!!!!
                              sixa zlituj się, bo jakiejś zacmy dzisiaj dostałaś i słowo pisane do
                              ciebie nie trafia
                              • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 09.09.07, 21:44
                                a powiedz no mi dlaczegoś taka surowa dla kobiet, facet z pryszczami
                                na facjacie ma nadaje się na kumpla?
                                i dlaczego niby te bidule bez makijażu miałyby stanowić jakieś
                                zagrożenie, bo chyba z czegoś ten zasadniczy brak zaufania wynika?
                                • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 08:52
                                  odpowiedzi są oczywiste:
                                  dziewczyna z makijażem to w dzisiejszych czasach coś bardziej
                                  popularnego i normalnego oraz uznanego kulturowo, niż laska bez
                                  makijażu. dlatego, jeśli dziewczyna ma syfy i bardzo prostą
                                  możliwość poprawienia sobie wyglądu i świadomie z tego rezygnuje to
                                  to absolutnie nie jest to samo, co chłopak bez makijażu, bo jak na
                                  razie nie udało się żadnej marce kosmetycznej, mimo usilnych chęci,
                                  wylansowac faceta z make-upem, nigdzie na świecie. czemu tak uparcie
                                  porównujesz chłopaka bez makijażu do kobiety bez makijażu. to tak
                                  jakby porównywać opalanie topless u obu płci, chyba jest różnica, co?
                                  a skąd brak zaufania - to było szczegółowo napisane w pierwszym
                                  poście.
                                  • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 09:33
                                    czy ja wiem, zależy jaka kultura, w niemczech mnóstwo zadbanych
                                    ogólnie kobiet (fryz + kosmetyki) nosi włochy pod pachami, więc z tą
                                    kulturą i jakimiś tam powszechnymi rygorami to bym nie przsadzała.

                                    niejaki olivier janiak nie wychodzi z domu bez makijażu, co jak
                                    rozumiem oznacza krem + podkład, bo chyba nie cienie do oczu?
                                    mnóstwo facetów podbiera kosmetyki swoim kobietom i niby czemu nie?
                                    są też linie kosmetyków pielęgnacyjnych dla mężczyzn, chociaż tu jak
                                    rozumiem często decyduje pewien poziom zasobności portfela czy też
                                    środowiska w jakim się człowiek obraca.

                                    dbanie o syfy a makijaż to dwie różne rzeczy, o tym już było.

                                    a w pierwszym poście to ja wyczytałam niezrozumiałą dla mnie obawę
                                    przed kobietami, które z powodu braku makijażu wg Ciebie muszą się
                                    uważać albo za hiperpiękne, albo za hiperinteligentne, no to chyba
                                    więcej mówi o Tobie niż o tych kobietach, tak?
                                    smile

                                    dobra tam, możemy zakończyć, ja się nie czepiam, ja chcę zrozumieć,
                                    co miałaś na myśli z tym zaufaniem.
                                    • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 09:41
                                      moim zdaniem twoje argumenty są bardzo naciągane, bo podaj mi choć
                                      jeden kraj kultury zachodniej, w którym jest moda na brak makijażu.
                                      janiak jako przykład tez do mnie nie przemawia, głównie dlatego, że
                                      jest wyjątkiem. kosmetyki pielęgnacyjne to inna bajka.

                                      no właśnie, dbać o syfy powinni tak samo chłopak i dziewczyna, ale
                                      dziewczyna ma tę wspaniałą, dodatkową możliwość zatuszowania
                                      problemów w trakcie długotrwałego leczenia.

                                      a pewnie, że mój brak zaufania do kobiet bez makijażu dużo mówi o
                                      mnie. to jakich sobie dobierasz znajomych, zawsze mówi o tobie. ja
                                      tam się tego nie wstydzę, bo tak już mam, jestem niepewna swojej
                                      wartości i na pewno nie znajdę porozumienia z osobą, która mniemanie
                                      o sobie ma wygórowane. wszystkie kobiety, które spotkałam w życiu
                                      które z reguły się nigdy nie malują, były właśnie takie: miały
                                      wyolbrzymione (w moim odczuciu) mniemanie o sobie, lub też były pod
                                      silnym wpływem zewnętrznym, np. oaza, co moim zdaniem świadczy o
                                      braku własnej osobowości, więc taka osoba też mnie nie interesuje
                                      jako znajoma.

                                      ja nikogo nie przekonuję do tego, co jest lepsze, makijaż czy jego
                                      brak, przedstawiam swoje, skądinąd dość radykalne zdanie na ten
                                      temat i polemika jest z góry skazana na porażkę.

                                      ja ci po prostu staram się to wytłumaczyć, bo pytasz, a bardzo cię
                                      lubię! smile)
                                      • six_a Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 10:24
                                        a w którym kraju jest moda na makijaż? a jeśli jest, to chyba
                                        lansowana przez koncerny kosmetyczne, które gdzieś te tony produktów
                                        muszą zbyć.
                                        to trochę jak z farbami do włosów, jedni lubią własny kolor, inni
                                        będą farbować. chyba nie kwestia mody, tylko tego, w czym się dobrze
                                        czujesz.
                                        w wielu krajach panuje moda na makijaż naturalny, czyli taki którego
                                        w zasadzie nie widać, to chyba najlepiej obrazuje stosunek do
                                        makijażu - ma być, ale ma go nie być.
                                        w wielu firmach nie możesz się wypacykować ponad makijaż naturalny,
                                        bo obowiązuje pewien kanon wyglądu pracownika i już. osobiście razi
                                        mnie niezdrowy różany rumieniec i błękitne oczęta u dajmy na to
                                        pracownicy banku.

                                        a co do porozumienia z osobami nieumalowanymi, to popatrz, że Ty je
                                        skazujesz na niepowodzenie, przypisując im jakieś cechy, których one
                                        wcale nie muszą mieć. Pewnie, że część z tych osób będzie taka jak
                                        mówisz, jakieś oazowe nawiedzeńce łamane przez zakonnice, ale
                                        ustalanie sobie z góry, że jak ktoś nie ma makijażu, to nie należy
                                        mu wierzyć, jest trochę nietenteges smile
                                        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 10:35
                                          kochana, makijaż, którego nie widac, to ciągle makijaż. ja nie
                                          mówię, że kumpluję się tylko z laskami a la doda, wręcz przeciwnie,
                                          makijaż naturalny cenię sobie bardzo! moda na makijaż jest w europie
                                          i ameryce, w japonii, w niekórych krajach afrykańskich, zdobienie
                                          twarzy i ciała chyba od zawsze towarzyszy kulturze człowieka.

                                          i to nie jest tak, że założylam sobie z góry, że laski bez makijażu
                                          to nie dla mnie. to jest wniosek po wielu latach zadawania sie z
                                          takowymi.
            • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:26
              pracowałam jako wizażystka i zapewniam cię, że odróżnię lekki,
              ladny, dyskretny makijaż od nieumalowanej twarzy
              • mmagi uuu moja Ty słodka:))))) no no no:D 07.09.07, 10:30

        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:25
          aż nie wierzę, że ty to napisałaś, bez kitu
          co to za chore skrajności? nie ma kobiet dobrze, dyskretnie
          umalowanych? do baby wymokniętej i saute na maksa jedyną alternatywą
          jest tylko pamela?? please!!
          a argument, że ładnie jest niewpędzać w kompleksy to już zostawię
          bez komentarza....
          no sixa, please, mówimy tu o uwarunkowaniach kulturowych. kobiety
          się malują a faceci nie, nie porównuje sie tego.

          a jakie jest twoje zdanie na temat kobiety bez makijażu w pracy? jak
          sądzisz jaka motywacja nią kieruje?
      • sjena1 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:15
        nie jest źle uważać sie za tak piękną
        dlaczego trzeba być skromnym
        • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:17
          gorzej jak sie nie jest a sie uwazasmile)))))))))))))))))))))))
          • sjena1 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:25
            no chyba dla takiej dobrze smile i w sumie dla otoczenia tez, zadowolony człowiek
            lepszy niz zakompleksiony
            • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:29
              tez faktsmile)))
        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:29
          jeśli jest to zgodne z odczuciem ogółu to nie jest źle, masz rację,
          tego nie wzięłam pod uwagę, bo nie spotkałam po prostu nigdy pięknej
          kobiety nie umalowanej smile
      • vandikia Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 13:22
        wow, nie sadzilam nigdy, ze brak makijazu moze powodowac, ze ktos
        tak mysli? serio. brak zaufania do kogos kto preferuje naturalny
        styl? chyba powinno byc odwrotnie? smile wlasnie te, które sie nie
        malują - nie maja jakby nic do ukrycia.
        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 15:01
          tak jakby makijaż coś ukrywał he he he
          • vandikia Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 15:08
            makijaż albo podkreśla urodę, albo ukrywa mankamenty..
            niedoskonalosci cery i inne defekty (wg opinii kobiet)..czyli zbyt
            male usta, zbyt malowidoczne oczy, zbyt krotkie rzesy, za
            malowyrazne rzesy, blada cera itd itd
            mysle, ze 70% malujacych sie wlasnie stara sie ukryc mankamenty -
            jednoczesnie podkreslajac cos innego
            • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 15:22
              no ale wiesz, nie ukrywa cech osobowości i nie może mieć to wpływu
              na obniżenie zaufania
              • vandikia Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 15:30
                ale co mają cechy osobowiści do makijażu? smile
                • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 08:57
                  no mają, jak napisałam do sixy: wszystkie kobiety, które masz okazję
                  widzieć w mediach, są w makijażu, wniosek z tego jest taki, że
                  kobieta umalowana jest populraniejszym zjawiskiem społecznym, niż
                  kobieta nie umalowana. więc uważam, że kobieta bez makijażu, to
                  osoba, która świadomie rezygnuje z łatwo dostępnej i akceptowanej
                  społecznie metody na poprawienie swojego wyglądu. a to świadczy już
                  w jakiś sposób o jej osobowości.
              • parispari Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 08.09.07, 10:07
                a brak makijażu może mieć wpływ na obniżenie zaufania do drugiej
                osoby?
      • parispari Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 08.09.07, 09:49
        ...a co to jest norma?
        • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 08:58
          najczęściej to, co przez większość społeczeństwa jest tak definiowane
    • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:19
      jak ładna z natury, to ok, jak nieładna z natury, to trudno wink)
      Generalnie nie widze problemu.
      Sama się maluję, zdecydowanie lepiej wygladaja moje oczy z
      tuszowanymi rzęsami (bez takie są małe jakieś i bez wyrazu), używam
      fluidu (lekkiego), bo mam mieszana cere i czasami różne syfki mi
      wychodzą. Szminki nie używam. Chociaż nie maluje sie jak ide po
      chleb czy do warzywniaka smile))
      • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:41
        ładna pojecie wzglednesmile
        • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:44
          no tak, nie to łądne co łądne a co się komu podoba smile)
          u mnie ładna z natury: ze swieżą gładką cerą, różanymi "soczystymi"
          ustami i ciemnymi gestymi rzęsami. Pasi?
          • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:49
            odpadaja te soczyste łustasmile)))))))))))))))))
            • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:50
              wolicsz wysuszone rodzynki? ;DDD
              • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 09:52
                suszone rodzynki to chyba cyckiwink))))))))))))?
                • dzikoozka Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 10:03
                  to śliwki smile
                  • mmagi kurcze pogubiłam sie w tych owocach:) 07.09.07, 10:11

                    • niedzwiedzica_sousie Re: kurcze pogubiłam sie w tych owocach:) 07.09.07, 11:00
                      suszone banany są niezłe smile
                      • mmagi Re: kurcze pogubiłam sie w tych owocach:) 07.09.07, 11:14
                        w całosci czy te tzw cipsywink?
    • iskierka40 Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 11:57
      jesli kobieta jest naturalnie ładna to po co ma sie malowac?
      • mmagi Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 11:58
        pytanie czy taka jest?
    • istna Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 07.09.07, 14:55
      Prawdopodobnie nie jest próżna i nie ma fiu bździu w głowie.
      • istna Teraz dopiero przejrzałam wątek.. 07.09.07, 15:05
        O mamuniu, ale wojenkasuspicious
    • marta.uparta Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 08.09.07, 00:58
      mam w pracy kilka koleżanek, które przychodza zupelnie soute i
      szczerze mówiąc nie wyglądają najlepiej. Wydaje mi sie, że młodosć
      bez makijażu nieźle się broni, ale po trzydziestce trzeba jednak to
      i owo poprawić, dodac kolorek, wygładzić itp. Ja osobiscie bez
      makijażu czuję się fatalnie, podstawa to podkład, tusz na rzęsy i
      jakaś pomadka lub błyszczyk - to abslutne minimum. No latem
      rezygnuję z podkładu na rzecz pudru transparentnego, ale latem to
      luz, wiadomo.
      Ale jak się kobieta nie maluje to w sumie jej sprawa, skoro się
      dobrze tak czuje. Natomiast dla mnie stan zaniedbania to siwizna
      oraz zarośnięte nogi i pachy (mówimy o tzw. zabiegach
      upiekszających, a nie normalnej higienie)
    • alpepe Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 08.09.07, 08:53
      Ja się nie maluję, cóż, jestem niewiarygodna i przekonana o własnej urodzie, ale
      prawdę mówiąc, to mi się nie chce. Czasem wytuszuję rzęsy lub się wyszminkuję.
      Inna sprawa, że głównie jestem kurą domową, więc moje zdanie się nie liczy.
      • niedzwiedzica_sousie Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 09:00
        nie jesteś niewiarygodna, ale jesteś przekonana o własnej wartości.
        czego notabene zazdroszczę smile)
    • rico-chorzow Re: co sądzicie o kobiecie, która w ogóle 10.09.07, 09:04
      reniatoja napisała:

      > się nie maluje? Najwyżej usta błyszczykiem, ale to nie po to, zeby
      > sie malować, tylko dlatego, ze nie lubi mieć suchych ust, i
      > natłuszcza -nawilza sobie tym błyszczykiem. czy w ogóle współczesna
      > kobieta moze iść do pracy bez makujażu? Co sobie myślicie o takiej
      > kobiecie, gdy taką spotkacie? A moze nie spotykacie w ogóle?

      Są kobiety,które nie potrzebują makijażu.
    • dzikoozka off topic 10.09.07, 09:21
      przedwczoraj oglądałam jakiś amerykański program, "co jest dla
      ciebie najlepsze" czy coś takiego i była kwestia golenia pach u
      kobiet cytuję: "lepiej jest golić pachy czy lepiej mieć naturalny
      europejski wygląd"
      Myślałam ze z krzesla spadne jak usłyszałam "wuropejski" big_grinDDDDDDDDD
      • niedzwiedzica_sousie Re: off topic 10.09.07, 09:42
        ha ha, dobre!!!!!!!!
    • onlyju a to coś jak... 10.09.07, 22:53
      ja.
      cześć Reńka.
      ja tam się nie lubię malować. tylko delikatny, dobry, niewidoczny,
      ale wyrównujący podkład i trochę czegoś na usta - głównie właśnie po
      to, by nie były suche. no rzęsa od wielkiego dzwonu.
      jeśli make up - tylko gdy ktoś mi go wykona. sama po prostu nie
      potrafię i nie przepadam.

      jako skromna niewiasta przyznam, że na brak makijażu mogą sobie
      pozwolić wyłącznie naturalnie piękne/ładne kobiety.
      • mmagi Re: a to coś jak... 10.09.07, 23:30
        onlyju napisała:

        > ja.
        > cześć Reńka.
        > ja tam się nie lubię malować. tylko delikatny, dobry, niewidoczny,
        > ale wyrównujący podkład i trochę czegoś na usta - głównie właśnie
        po
        > to, by nie były suche. no rzęsa od wielkiego dzwonu.
        > jeśli make up - tylko gdy ktoś mi go wykona. sama po prostu nie
        > potrafię i nie przepadam.
        >
        > jako skromna niewiasta przyznam, że na brak makijażu mogą sobie
        > pozwolić wyłącznie naturalnie piękne/ładne kobiety.
        >

        no nieeeeeeeeeeeee ja
        tam .........tylkooooooooooooooo..............weż
        coooooooooooooooooooootongue_out)
        naprawde nie mamy na myśli tapety tylko własnie podkreslenie,jak to
        pisze Niedzwiedz,nie nałozewnie szpachli tylko podkreslenie swojej
        urody, badz wydobyciwe jejpoprzez drobne korektysmile








        nieeee po za tym ze sie podkreslisz i zrobisz o to nam chodzi to sie
        nie lubisz malowaćP
        wez cooooooooooooooo?
        • mmagi Re: a to coś jak... 11.09.07, 10:43
          co ja chciałam powiedziećsurprised?

          smile))))))))
          kurde,no zaszkodziło mi to 3cie piwotongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja