no i zaczynam zabawę od nowa...

10.09.07, 10:01
jak ja nie cierpię szukać mieszkania brrr
tym razem pilnie poszukuję pokoju, ale przeglądając ogłoszenia
pojawiają się trudności bo:
1) nie jestem gejem
2) wegetarianką również nie jestem
3) studiuję
4) palę
5) nie uśmiecha mi się płacić 400 euro miesięcznie za jakiś zakonny
pokoik

no po prostu trzymajcie mnie, bo zaraz wyjdę z siebie i mogę już nie
wrócić wink)))

pozdrawiam porannie big_grin
    • raduch Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:06
      Nie daj się złupić ani zaszufladkować. smile
      Posłałem coś na uspokojenie.
      • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:16
        o matko Mistrz!!!!!!!!! to na serio działa i jest skuteczniejsze
        niż "wdech wydech" smile)))) cudne zdjęcie smile))
        widzę, że ktoś potrafi się identycznie zrelaksować jak ja - czyli w
        każdej możliwej pozycji... ostatnio zasnęłam na motorze, przy
        prędkości 150 km/h hehe
    • niedzwiedzica_sousie Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:06
      zawsze możesz podać się za lesbijkę, wegetariankę też, bo kto ci
      będzie w talerz zaglądał?
      • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:22
        nie, nie, nie - w wielu ogłoszeniach jak wół stoi, że poszukują
        geja! nawet nie, że tolerancyjnej osoby, tylko właśnie geja

        z takich ciekawych ogłoszeń to jeszcze jest 51letni pracownik
        administracyjny, który poszukuje młodej, CZYSTEJ współlokatorki,
        która nie może mieć chłopaka, ani nawet zapraszać do siebie
        koleżanek tongue_outP

        a co do wegetarianki to jak mi się kiedyś zdarzy zgrzeszyć i zjeść
        kebaba i potem przyjdzie mi przemawiać do współlokatora to co wtedy?
        wylecę na zbity pysk hehe a i kuraków pod łóżkiem nie planuję
        chować wink))
    • mamba30 Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:06
      Babolu mały, jak miło Cię widzieć. Witaj. Gdzie Ty w końcu jesteś???
      W PL czy nadal kisisz się w hiszpańskim słoneczku?smile
      • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:23
        marznę w PL, ale za równe 2 tyg. zwijam żagle i znowu wybywam...
        stąd moja panika bo nie uśmiecha mi się być bezdomną tongue_out
        co tam Kochana u Ciebie? tęskniłam smile)))))
        • mamba30 Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:28
          no właśnie, ja też strasznie marznę, lato w tym roku było takie
          totalnie dupne, że szkoda gadać. U mnie w porządeczku jest wszystko,
          nawet bardzo bardzo smile Lepiej bys napisała, co u Ciebie, w końcu to
          nie ja a Ty pojechałam w obce kraje i w obce meny smile))
          • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:32
            u mnie strasznie dużo do opowiadania, ale to wiadomo - nie do końca
            na forum... no więc kiedy zajeżdżasz do krk? smile))))))))))))))))
            • mamba30 Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:34
              nie wyrobię sie w te 2 tyg. Sebek gimnazjum zaczął, dużo mam spraw
              organizacyjnych, jeszcze nie wszystkie podręczniki zakupione, do
              angielkiego w ogóle nie mam. Dostał sie tam, gdzie chciał, jest w
              klasie z rozszerzonym angielkim i ma kurde bele 8 godzin tygodnio...
              • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:38
                no to szkoda sad((( jak się teraz zabiorę to prawdopodobnie wrócę
                dopiero w marcu, święta raczej na wygnaniu
                a Sebka to uściskaj ode mnie i bardzo się cieszę, że mu się tak
                fajnie udało, a tyle h ang. to mu tylko na dobre wyjdzie big_grinDDD
                • mamba30 Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:44
                  a może Ty się tradycyjnie do mnie zbierzesz??? Dziękiu, uściskam
                  małolata, dzisiaj biedak poszedł do szkoły na 7.10. Co to kuźwa za
                  porządki się zastanawiam. We środę mam zebranie, może mnie oświecą.

                  Pozdro dla H. smile
                  • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:59
                    chciałam tę tradycję świecką zmienić, ale widzę, że nie ma lekko i
                    ruszyć Cię te 300 km może okazać się niewykonalne...
                    napisz co i jak zawodowo, kiedy masz czas a kiedy nie, to zobaczymy
                    co się da zrobić wink)
                    Młodemu szczerze współczuję porannego wstawania, poza tym mój
                    orzeszek włącza się dopiero ok. 9:00 (o ile w ogóle to robi tongue_out)
                    zatem o 7:10 jedyne co mogłabym zrobić to przybić gwoździa wink)
                    a H. pozdrowię jak tylko ją spotkam
    • dzikoozka Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:06
      zabajeru że nie jestes gejem i wegetarianinem po studiach, nie
      palisz nie pijesz i nie masz kasy, moze chwyci?
      • baba_krk Re: no i zaczynam zabawę od nowa... 10.09.07, 10:24
        gdybym to ja jeszcze miała dobry bajer to życie byłoby dużo
        prostsze...
        brakuje jeszcze, żebym znalazła ogłoszenie o treści "blondynkom nie
        wynajmujemy" wink))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja