zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera

11.09.07, 14:54
boziu jaka ja głodna!!!

to chyba naprawde dobry znakwink od 2 tygodni leze przy kibelku i
obejmuje sedes;-(oczywiscie jem dopiero 1 posilek o 17 bo wczesniej
mam jadlowstret i bełta puszczam na sama mysl o jedzeniu - dosłownie!
a teraz nagle mnie naszlo na jajka z majonezemwink
mniam!
    • dr.verte Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 14:58
      niedobrze mi sie zrobilo jak to przeczytalem,ten kibel,rzyganie a
      potem majonez,nie pisz takich paskudztw
      • six_a Re: pacz pan jaki delikatny 11.09.07, 15:05
        przeczytaj sobie na pociechę wątek o ciachaniu wzłok z wkładem
        własnym, to ci się polepszy.
        • monalisa.pl Re: pacz pan jaki delikatny 11.09.07, 15:10
          a o co chodzi z tym wkładem wlasnym?
          • six_a Re: pacz pan jaki delikatny 11.09.07, 18:06
            chodzi o jego post w dzisiejszym wątku mmagi, wielce smakowity indifferent
    • aguszak Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:05
      No to trzeba iść za głosem wewnętrznym i sobie te jaja ugotować.
      Koniecznie musisz coś jeść! Próbowałaś sucharków, albo jeszcze
      lepiej jakiegoś pieczywa z imbirem jeszcze przed wstaniem z łóżka?
      Uważaj, bo moja koleżanka, w takim samym stanie jak Ty, wylądowała w
      szpitalu na kroplówkach wzmacniających - potem już mogła jeść wink
      Martwię się o Ciebie, Ciężarówko!
      • monalisa.pl Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:09
        lalka: na mdlosci próbowalam biszkopty ktore lazały przy łozku
        na wymioty niestety nic nie pomaga bo co zjem i wypije zwracam od
        razu ale dodam ze faktycznie z tym imbirem cos jest Ok bo dzis z
        rana wypilam herbatke z imbiru i rzygnelam tylko raz przed wyjsciem
        do pracy a nie jak wczoraj 4 razywink

        pedze lece jak najszybciej na te jajka a w drodze do domu kupie
        sobie czisburgerawink

        nie martw sie - mi tez lekarz zapowiedzial kropolowke ale pocieszam
        sie ze tylko tak fatalnie czuje sie rano - kolo 17 jest naprawde juz
        OK i jem jem jem! no i podobno to normalne w I trymestrze...
        • aguszak Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:16
          No to się futruj koniecznie chociaż po tej 17.00 wink
          Mam nadzieję, że lada moment Ci minie!
        • alpepe Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:22
          ponoć normalne wink, ja miałam tylko mdłości i jadłowstręt na zmianę z wilczym
          głodem na szczęście, ale koleżanka schudła 6 kg w pierwszym trymestrze, bo
          wszystko zwracała, ale potem nadrobiła, a szczuplutka jest.
          • monalisa.pl no ja juz 5 kg schudłam... 11.09.07, 15:23
    • aasiula1 Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:22
      hehehhehe uwielbiam te ciążowe opowieści! Ale w końcu musi kobieta
      poczuć, ze jest w odmiennym stanie, nie? Mimo tych wszystkich
      niedogodności, ciąża to i tak najpiekniejszy moment w życiu kobiety
      • alpepe Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:33
        ta, bo później to już tylko gorzej...
        • aasiula1 Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 15:38
          to tez heheheheh ale chodzi też o to, że kobita w ciązy ( a
          przynajmniej ja) czuje się wyjątkowa, wszyscy się o nia troszcza,
          pytają jak sie czuje, ustępują miejsca itp
          • listek_a Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 19:58
            musze mojemu szefowi w koncu powiedziec zem w ciazy, moze sie nie
            bedzie wyzywal jak dzisiaj np. kiedy kazal mi zostac po pracy cos
            zrobic, bo tak!
    • rico-chorzow Re: zjadłabym jajko z majonezem albo czisburgera 11.09.07, 20:17
      Ja mam ochotę na kolana śledzi,są wspaniałe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja