maretina 12.09.07, 09:07 na kobiecie wyczytalam, ze niektorzy raz na rok, twierdza, ze przez tyle czasu jest ok. nie wierze.... ja wymieniam co dwa miesiace( maluje sie codziennie). po tym czasie widze, ze jest juz gorsza jakosc i kupuje nowy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pszczolaasia Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:22 raz na 3-4 miechy. max factor dlugo trzymna fason Odpowiedz Link
mamba30 Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:24 kilka lat używałam max factora, ale mam wrażenie, że się spieprzył, właśnie z powodów opisanych przez Maretinę - momentalnie wysycha. Teraz mam L'oreala i jest oki. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:37 max factor jest jedyny na ktory nie jestem uczulona wiec zostane przy nim aż do czasu zamkniecia firmy Odpowiedz Link
mamba30 Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:46 skoro tak, to inna bajka, zresztą zły nie jest, gdyby nie to, że szybko wysycha Odpowiedz Link
sjena1 Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:58 o to tak jak ja, jesli chodzi o maskare to tylko max, jako jedyna nie złazi i to nawet jakby juz miała prawo to zrobic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 10:09 dokladnie tak) i jak juz za bardzo wyschnie to kupuje nowa tak co 3-4 miechy i jest gitt. Odpowiedz Link
mamba30 Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:22 góra 2 razy do roku, ponieważ na ogół się nie maluję, jeśli już to w sezonie jesienno-zimowym. Odpowiedz Link
six_a Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:37 co to za tusz? żebym ja go nie kupiła u mnie co najmniej 4, ale i tak kupuję, bo mam dość, a nie dlatego, że się skończył, swoją drogą, dlaczego te pojemniczki nie są przezroczyste - czyste naciągactwo mam astor ultra volume - nieźle się trzyma, kupiłam ze 3 mies. temu. podobno tusz ma stać, a nie leżeć, wtedy lepiej się trzyma. Odpowiedz Link
maretina Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:43 rozne kupuje. bardzo lubie loreala, jak mam okazje ( kolega przywozi mi z niemiec tanio, ciut drozsze od loreala) to nabywam helene rubinstein, czasami diora albo lancoma.lubie tusz tylko jak jest idealnie swiezy. Odpowiedz Link
six_a Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:50 a mi jakoś loeral nie pasuje, za paćkaty chyba, w każdym razie ciągle coś musiałam po nim poprawiać i w końcu dałam sobie spokój. szminek loreala też nie trawię, bo mają paskudny zapach i posmak. z tuszy to clinique chyba teraz nabędę, bo zdaje się są niealergizujące. a dla ogółu o tuszu: to jeszcze czytałam, że nie powinien mieć retinolu (wit. a), bo sporo osób jest uczulonych i rzęsy wypadają. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 10:30 a ja nie lubię tuszu idealnie świezego, bo jest za mokry. lubię taki leciutko podeschnięty. kupuję mniej więcej co 3 miesiące. za to podkład kupuję co do dnia co 5 miesięcy Odpowiedz Link
dzikoozka Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 10:39 ooo też tak mam. Tylko nie wiem dlaczego moje tusze tak długo wytrzymują, moze dlatego że stoja pionowo w kubeczku w łazience. Odpowiedz Link
mmagi Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:42 co pare lat albo wogóle,bo jak juz taaaak bardzo mi sie zachce to sobie pomaluje córki,ale jej tuszy nie lubie bo uzywa wodoodporne Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 10:31 a dezodorant? ))))))))) Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 11:18 jak często kupujesz? he he Odpowiedz Link
mmagi Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 12:11 Lady Spitstik/kurde nie wiem jak to sie pisze/ ten 24 godz w zelu,one sa po byku wydajne,wiec nie za czesto,naprawde na dłuuugo mi wystarcza Odpowiedz Link
vandikia Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:49 roznie, co 3 mce w ogole mam ochote ostatnio na jakis fajny tusz, sprobowalabym Lancome, ale z tuszami wlasnie to jest tak, ze dla mnie sie liczy przede wszystkim szczoteczka i jak mi nie podpasuje, to w ogole nie bede sie nim malowac. mialam juz tak, ze kupilam jakis wloski tusz za (...) i oddalam siostrze, bo nie szlo sie nim malowac. dlatego teraz kupuje jakis rimmel za 3 dychy, bo szkoda mi wywalic kase na cos czego nei bede uzywac. szczoteczke poznaje dopiero po potuszowaniu - obejrzenie nic nie da, a tzw. testerow brzydze sie uzywac. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 09:54 Ja swojego Max Factora mam juz 8 miesiecy nie lubię nowych tuszy, bo zawsze mi sklejają rzęsy. Ten jest taki lekko podeschniety, w sam raz nie skleja ) A po nim macham jeszcze takim świeższym (ze 2 miechy ma) M.Astor z grzebykiem Volumetrixem i jest git. Odpowiedz Link
krysica Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 10:53 Ja jako kobieta kompletnie niedbajaca o siebie kupuje tusz co dwa miechy Odpowiedz Link
raduch Re: niezupełnie na temat ;-)))) 12.09.07, 11:25 Dżouk krótki taki: Oglądałem reklamę w tv... .."..Maskara M. Astor..wydłuża i pogrubia!!!..".. Posmarowałem nią członka. I wiecie co!? RZECZYWIŚCIE ! JEST WODOODPORNA ! Odpowiedz Link
mmagi Re: niezupełnie na temat ;-)))) 12.09.07, 12:12 Ty sfinio,Ty zboczeńcu jeden))))))))))))))) Odpowiedz Link
alpepe a w ogóle, to polecam oceanica 12.09.07, 12:35 AA pogrubiający tusz do rzęs, hypoalergiczny, NIEwodoodporny, ale szalenie trwały. Zdarzyło mi się złapać lenia i spać z tuszem na rzęsach, a rano nie miałam wcale "smoky eyes", nic normalnie nie zeszło. Acha, mama go od maja, stoi w kubku ze szczoteczkami, używam, jak mi się zachce, dobrze się go zmywa i jeszcze nie śmierdzi. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: a w ogóle, to polecam oceanica 12.09.07, 13:13 ale jaki efekt??? a propos twojej opowieści o spaniu w tuszu przypomniało mi się, jak pracowałam w perfumerii jako konsultankta lancome, to przyszła jedna klientka zakupić tusz wodoodporny tejże firmy i wychwalała go pod niebiosa tymi słowy: no po prostu tusz jest cudowny, jak się nim wymaluję to na tydzień starcza! )))) Odpowiedz Link
alpepe Re: a w ogóle, to polecam oceanica 12.09.07, 13:22 nie klei się, nie sypie, aczkolwiek to oczywiście kwestia wprawy, no i faktycznie, efekt jest, ale ja mam ciemne, wystarczająco długie podwijające się rzęsy, jakbym miała drobne i nieciekawe, to nie wiem, jaki byłby efekt. Dla mnie jest ważne, że się nie sypie i że nie drażni oczu, a można łatwo zmyć płynem do demakijażu. Odpowiedz Link
istna Re: a w ogóle, to polecam oceanica 12.09.07, 13:49 > ... ja mam ciemne, wystarczająco długie podwijające się > rzęsy, To po uj malujesz? Odpowiedz Link
alpepe Re: a w ogóle, to polecam oceanica 12.09.07, 17:21 żeby mieć jeszcze ciemniejsze, dłuższe i bardziej podwijające się? Chyba tak naprawdę po to, by poczuć, że przynależę do klasy kobiet dbających o siebie za pomocą makijażu Odpowiedz Link
six_a Re: a w ogóle, to polecam oceanica 13.09.07, 10:51 źle wymawiasz: szalet numer pięć Odpowiedz Link
bzz_bzz Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 14:29 Podobno z tuszu nie należy robić "pompki", bo to zupełnie nie jest potrzebne, a tylko utlenia tusz, przez co szybciej się sypie. Że powinien stać, a nie leżeć też słyszałam. Ja swój kupiłam jakieś 2 lata temu - constance caroll i wprawdzie się już sypie, ale z racji tego, że żadko używam - ciągle jeszcze jest. Poza tym od dłuższego już czasu nie widze nigdzie "masakry" tej firmy a innym nie ufam :p Odpowiedz Link
aguszak Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 15:02 1-2 razy do roku i twierdzę, że jest ok Odpowiedz Link
aguszak Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 15:14 acha! maybelline - ostatnio kupiłam w promocji za 14 zeta! (czasem avon) ale nie wiem jaki tam "podtytuł" ma Dla mnie najważniejsza jest szczoteczka - musi być gęsta i mieć miękkie elastyczne włoski - taką szczoteczką potrafię rozprowadzić na rzęsach każdy tusz. Nie używam wodoodpornych. Odpowiedz Link
elderlane Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 12.09.07, 16:31 ja bardzo rzadko...mało się maluję i delikatnie bardzo.2 razy do roku pewnie jakoś tak..ale teraz się sadzę na drogi puder z kolei.podkład shiseido i sypki diora wypróbiowałam,całkiem ok ale bez rewelacji a sąsiadka bardzo sobie chwali.dziś wypróbuję drugi raz izdecyduję czy kupic..troche kasy kosztuja wiec musze sie namyslic.a siostra moja kupila sobie teraz tusz diora i po prostu rewelka!!!! Odpowiedz Link
marta.uparta Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 13.09.07, 09:39 tusz do rzes jest w stałym repertuarze prezentów od mojej teściowej, dlatego nie pamietam kiedy ostatni raz sobie tusz kupiłam. Myślę, że w sumie używam ze trzy sztuki rocznie. A co do twałosci - wydaje mi się, że wiele zalezy od tego, jakiej jest marki tusz i jak długo leżal w sklepie przed zakupieniem. Są tusze, które po dwóch miesiacach kruszą się na rzesach i są do dupy, a pamiętam że dostałam kiedyś tusz Shiseido to na pewno uzywałam prawie rok, aż do ostatniej kropelki, a ciągle był jak nowo kupiony. Odpowiedz Link
alpepe Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 13.09.07, 10:12 a nie śmierdział? Bo ja też miałam YSL i z tańszych borjouis i l'Oreala i coś tam jeszcze i to długo, były w miarę, ale po jakimś czasie zaczynały śmierdzieć, a czytałam, ze takie kosmetyki już nalezy wywalić. Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Re: co ile kupujecie tusz do rzes? 13.09.07, 11:11 Kupuje max. 2 w roku. Mam swoj ulubiony Bourjois (bialo-czarny) i obiecalam go nigdy nie zdradzic. Jak dla mnie nie ma lepszego Odpowiedz Link