Grogreg pyta :)

14.09.07, 11:14
Czy mozecie wymienic siedem punktow, obiektow czy co tam tylko chcecie, ktore
chcielibyscie pokazac znajomemu turyscie? Czy mozecie napisac tak ze dwa
zdania na ich temat? Chodzi mi o sama miejscowosc w ktorej mieszkacie i jej
najblizsze okolice.
Kategoria dowolna - architektura, sztuka, przyroga gastronomia.....itd.

Robie cos w rodzaju analizy porownawczej na temat stanu wiedzy mieszkancow na
temat wlasnego miasta. Cel nienaukowy, czysta, niewinna ciekawosc.
    • mamba30 Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 11:22
      Łazienki, Wilanów, Ogród botaniczny w Powsinie, Starówka, muzeum
      wojska polskiego, warszawskie zoo, ruiny zamku w czersku... ale
      pisać mi się nie chce dlaczego, sorki smile)
      • grogreg Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 11:27
        Odpowiedz niepelna sad
        Potraktuje sa jako "dobre checi".
    • vandikia Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 11:30
      czy turysta jest naszym przyjacielem?
      bo zdecydowanie co innego chcialabym pokazac:
      - turyscie znajomemu ale sluzbowemu
      - turyscie-koledze cos ciekawego do obejrzenia
      - turyscie przyjacielowi - zakatki sentymentalne - intymne

      prosze o sprecyzowanie pytania smile
      • grogreg Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 11:32
        Nie ma to najmniejszego znaczenia.
        Wybierz sobie takiego turyste jakiego sobie zyczysz, turysta "syntetyczne" tez
        moze byc.
        • vandikia Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 11:46
          1. zakątek: Łazienki Królewskie - Agrykola... ze względu na wiele
          rzeczy, Łazienki ze względu na ciche fajne alejki, pałac na wodzie
          (mimo, że brudna), pomniki, pawie, łabędzie, obowiązkowo karmienie
          kaczek i innych ptaszysków..pare krokow spacerem na Agrykole, na
          Zamek Ujazdowski - wspaniala Qchnia Artystyczna z niesamowicie
          dobrym jedzeniem i z wnętrzami, ktore szczególnie przypadły mi do
          gustu. Warunek: nie zbliżać się do tych miejsc w weekendy
          2. Saska Kępa - za lokalny klimat, za fajne kafejki, za pomnik
          Osieckiej i jej wręcz wyczuwalną obecność
          3. Stara Praga - przedwojenna architektura, Katedra Praska w stylu
          gotyckim, uliczki z kamienicami odnowionymi przez Żydów
          4. Konstancin Jeziorna - snobizm dzielnicowy połaczony z olbrzymimi
          drzewami stojącymi wśród nowoczesnych willi, wielki park z
          wybudowanym uzdrowiskiem - solanki
          5. Ulica Chmielna..w sumie nic specjalnego.. coś jak Piotrkowska w
          Łodzi i inne uliczki z deptakami w wiekszych miastach, ale mozna
          pospacerowac miedzy ogródkami piwnymi otwartymi w sezonie, zajrzec
          na kawe do klimatycznych knajpek i ostatecznie mozna przejsc az na
          Starówkę, zobaczyc Zamek Królewski, Barbakan, Kolumne Zygmunta.. po
          drodze można zwiedzić campus Uniwersytetu Warszawskiego a także
          zajrzeć do niedawno wybudowanej, nowoczesnej Biblioteki
          Uniwersyteckiej - która co prawda razi nazwą, gdyż występuję w
          rankingach najbardziej "dżejzi" miejsc w Wawie, ale ma niesamowicie
          wielki księgozbiór i jest to coś nowego architektonicznie w
          Warszawie, a po natchnieniu ducha mozna zejśc w podziemia i natchnąć
          ciało jedzeniem, winem, kawą w przytulnej knajpce w stylu włoskim, a
          także rozrywką - moja ulubiona kręgielnia.
          6. Pałac Kultury i Nauki, wjazd na taras - świetny widok wieczorem..
          panorama calego miasta, no i jakby nie było można nawiązać do jego
          historii.. pozostałośc po komuniźmie
          7. No i ja osobiscie wzielabym takiego turyste na pieszcze wycieczki
          po warszawskich mostach,. bo każdy jest inny i każdy ma jak dla mnie
          swój klimat smile
          • vandikia jak juz ktos dotrze na stare miasto 14.09.07, 11:48
            to musi isc do Kompanii Piwnej na piwo - zapomnialam o aspekcie
            kulinarnym, a na Chmielnej warto zajrzec do baru Piano.. gdzie
            wieczorami odbywają się kameralne koncerty
          • grogreg Bingo!!! 14.09.07, 12:00
            O to wlasnie chodzi.
          • mmagi przepraszam,które uliczki sa odnowione przez Z 14.09.07, 13:55
            ydów,znaczy kamieniczki,na jakich ulicachsurprised?
            • vandikia Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 13:57
              jak sie jedzie z zabranieckiej w kierunku targowej, nie pamietam
              teraz nazwy.. sporo jest kamienic odnowionych przez Zydow, masz
              nawet opisy na budynkach.
              • mmagi Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 13:58
                ale to jest chyba Grochówsmile
                • vandikia Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 14:00
                  a nie wiem, nie wiem, bo granic takich scislych nie znam, ale
                  katedra to jest na pewno praska i kamienice z zachowanymi ozdobami
                  przedwojennymi to tez Praga, ale moze te odrestaurowane juz nie, w
                  kazdym razie okolice smile
                  • mmagi Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 14:02
                    tuz za Wedlem sa rogatkismile)))))))))

                    aaa Florjan taaak,to jest Stara
                    Praga,Zabkowska,Targowa,Brzeska,Bazar Rózyckiegosmile)))
                    • vandikia Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 14:11
                      Ty mi nazwami nie rzucaj, bo az tak obcykana nie jestem wink)
              • aguszak Re: przepraszam,które uliczki sa odnowione przez 14.09.07, 15:15
                vandikia napisała:

                > jak sie jedzie z zabranieckiej w kierunku targowej, nie pamietam
                > teraz nazwy.. sporo jest kamienic odnowionych przez Zydow, masz
                > nawet opisy na budynkach.

                Z Zabranieckiej w kierunku Targowej, to najpierw jest kawałek
                Radzymińskiej, a potem już Ząbkowska smile
          • browanx Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 22:24
            vandikia napisała:
            > 7. No i ja osobiscie wzielabym takiego turyste na pieszcze wycieczki
            > po warszawskich mostach,. bo każdy jest inny i każdy ma jak dla mnie
            > swój klimat smile

            na pieszczenie po warszawskich mostach, to i ja się przejadę.
            no baa, klimat i atmosfera, to podstawa.
            za 120 minut jestemwink
    • six_a Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 13:34
      vandzia wyręczyła pół forum smile
      uff
      • grogreg Nie. 14.09.07, 13:36
        Ide na ilosc.
        Wandzia pisal za siebie, reszta sie obija.
        • six_a Re: Nie. 14.09.07, 13:38
          vandzia to kobieta,
          dorzucę do jej wywodu park skaryszewski jako miejsce gdzie można
          zgubić upierdliwego turystę i niech se sam zwiedza.
          • grogreg Re: Nie. 14.09.07, 13:48
            Nie o to mi chodzi.
            • six_a Re: Nie. 14.09.07, 13:51
              to weź się do roboty
              • grogreg Co ma byc? 14.09.07, 14:03
                Manchester, Liverpool czy Szczecin?
                • six_a Re: Co ma byc? 14.09.07, 14:04
                  no, co najbliżej chyba? smile
                  • grogreg Re: Co ma byc? 14.09.07, 14:08
                    Najblizej kogo?
                    • six_a Re: Co ma byc? 14.09.07, 14:10
                      misia gogo!
                      • grogreg Re: Co ma byc? 14.09.07, 14:53
                        www.rzeczy.net/data_img/2007-03/gogo.jpg
                        Czyli Szczecin.

                        1. Waly Chroblego albo Haken Tarasse.
                        www.cezaryskorka.pl/szczecin/pop/21.jpg
                        Reprezentacyjny punk miasta. Prawie polkilometrowy trasa widokowy powstal w 1906
                        roku w miejscu fortyfikacji miejskich staraniem Hermanna Hakena. Roztacza sie z
                        nich piekny widok na Odre, Wyspe Pucka i Lasztownie. Na Walach Chrobrego
                        znajdyja sie budynki Akademii Morskiej, Muzeum Morskiego i Urzedu Wojewodzkiego
                        stanowiace przyklad architektury hanzeatyckiej. Ostatnio goscily tam zaglowce
                        uczestniczace na Tall Ship Races. Sa tam tez dwie restauracje Kolumbus (mozna
                        posluchac bluesa) i jakas tam meksykansko-teksanska.
                        Najpiekniejsze sa Waly Chrobrego wydziane poznym zlonecznym porankiem z Trasy
                        Zamkowej.
                        2. Zamek Ksiazat Pomorskich
                        web02.city-map.de/img/50010006803.jpg
                        Jesli ktos lubi musyke powazna i dawna, oraz nie wzgardzi malarstwem (szeroko
                        rozumianym) to polecam.
                        3. Jezioro Szmaragdowe i Jezioro Binowskie.
                        Co sie bede rozwodzic smile
                        bukowa.szczecin.pl/mapa/text/szmaragd.html
                        Z jeziora Szmaragdowego wiedzie kilkukilometrowy szlak Puszcza Bukowa do Binowa
                        i Jeziora Binowskiego. Trasa zalesiona o bardzo urozmaiconej rzezbie terenu.
                        Jezioro Binowskie jest stosunkowo czyste jak na Pomorze Zachodnie wiec mozna sie
                        w nim kapac i lowic rybki. Sa tez wydzielone tereny na biwaki i grile. Dla
                        bogatych.... jedno z lepszych w tej czesci Europy pol golfowych.
                        4. Jezioro Dabskie i Roztoka Odrzanska
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/dc/Jezioro_Dabie_NASA_sat_view.jpg
                        To prawie piata czesc Szczecina. Raj dla zeglazy. Tam sie uczylem i tam zdobylem
                        swoj pierwszy patent. Samo jezioro jest akwenem idealnym na jednodniowy rejsik
                        malym jachtem, albo dwudniowym z postojem w jednym z malych portow nad jesiorem,
                        nad Roztoka Odrzanska lub Zalewem Szczecinskim (np Trzebez Szczecinski) albo nad
                        jednym z wielu dzikich kotwicowisk w szuwarach. Naprawde niezapomniane wydoki na
                        miasto, na dzika przyrode (widzialem ze dwa razy rybolowa, a jenoty czesto
                        wlazily mi na jacht cos z jedzenia ukrasc). Z wynajeciem jachtu nie ma problemu
                        nawet w najbardziej popularne terminy. Czasami trzeba tylko poszukac. Polecam
                        rejs ze Szczecina, przez jezioro na linii polnoc poludnie forwaterem, potem Odra
                        i rostoka i do Trzebieza na nocleg. A potem z powrotem. Przy wiatrach polnocnych
                        lub poludniowych mozna w jedna strone bez problemu isc na zagla a w druga troche
                        pohalsowac. Kapieli nie polecam.
                        4. Chocoffee Manufaktura Czekolady
                        Maly lokal gdzie kroluje czekolada w formach klasycznych i nieco dziwnych.
                        Prawde powiedziawszy tanio tam nie jest, nawet drogo. Ale takiej czekolady
                        pitnej nigdzie nie pilem. Do czekolady z rokpolem jakos nie moge sie przekonac.
                        5. Kino Pionier. Najstarsze stale kino w Europie. Kino studyjne, ktore dzieki
                        wyszukanemu repertuarowi z powodzeniem wspolistnieje przy kinowych kombajnach.
                        Ale prawdziwym rodzynkiem jest kinokawiarnie w piwnicy. Mozna tam obejzec stare
                        filmy wsluchujac sie w terkot starego projektowa popijaca juz nie tak stara kawe.
                        6. Cmentarz centralny. Drugi po Paryskim cmentarz w Europie. Tak naprawde to
                        park dendrologiczny. Idealne miejsce na wyciszajace spacery. Raz na jakis czas,
                        bo chyba nie co roku, urzadzany jest tam koncert requiem Mozarta. Cos takiego
                        pamieta sie cale zycie. Niezapomniany jest rowniez spacer po cmetarzu noca we
                        wszystkih swietych. Nad cmetarzem jest wtedy luna a temperatura jest na nim
                        wyzsza o kilka stopni niz poza nim. To od zniczy.
                        7. Parki.
                        W Szczecinie jest 18 parkow. Wieszkosc to tylko takie enklawy zieleni , ale
                        najwieksze sa Zeromskiego i Kasprowicza. Parka Kasprowicza jest ogromny. Ciagnie
                        sie przez kilka kilometrow i nie konczy sie ale laczy z puszcza Wkrzasnska.
                        • grogreg To bylo o Szczecinie, jakby co. 14.09.07, 14:54

                          • marta.uparta Re: To bylo o Szczecinie, jakby co. 15.09.07, 00:42
                            1.wycieczka statkiem wzdłuż nabrzeża (doki i te sprawy, uwielbiam
                            industrialne klimaty)
                            2. schrony na dworcu centralnym (do wyboru - trasa "II wojna
                            swiatowa" i "zimna wojna")
                            3. z kulinarnych atrakcji - pierożki, pielmieni i zupa czosnkowa na
                            Ładodze (knajpa-statek przy Wałach Chrobrego, droga po zbóju, ale
                            warto, jak dla mnie najlepszy kucharz w szczynie)
                            4. Czekoladziarnia opisana przez Grogrega - moge się zgodzić,
                            chociaż MOJA czekolada jest jeszcze lepsza, ale lokal faktycznie
                            jest przyjemny (czekoladki z rokpolem też mi nie smakowały)
                            5. Skoro jesteśmy przy słodyczach - ciastka od Woźniaka (mają
                            cukiernię przy placu Zgody) rewelacyjne florentynki i zabijające
                            kaloriami marcepanowe.
                            6. Rowerowa wycieczka do Bartoszewa i z powrotem przez Głębokie,
                            chociaz od kiedy zlikwidowali tam " Dziurkę u Jurka" (bar z grillem)
                            brak nam trochę celu podróży.
          • vandikia Re: Nie. 14.09.07, 13:50
            smile)))) he he
            skarysz to wieczorem dla panow o odmiennej orientacji wink
            aaale jest taka knajpka w skaryszu gdzie sprzedaja torty z misianki
            i pyszne pierogi smile
            • six_a Re: Nie. 14.09.07, 13:52
              ta mała? w dawnym kiblu, to misianka właśnie.
              pierogi mówisz?
              a z czym smile
              • vandikia Re: Nie. 14.09.07, 13:56
                ta, ta smile)
                no pierogi z kapusta sa rewelacyjne i nigdy mi nic nie bylo po
                tamtejszym zarciu, a ja mam delikatny zoladek. ostatnio jadlam tez z
                jagodami i smietana mhhhhhhhhhmmmmmmmm, kopov jadl z miesem - tez
                wporzo
                aha i sprzedają taka wodę "cud" ) z wyciagu z brzozy i z żurawiny
                jest super, co prawda licza jak za zloto, bo mala buteleczka chyba 4
                zł ale warto smile
                • six_a Re: Nie. 14.09.07, 14:03
                  kapusta z wodą brzozową?
                  hahaha, no dobra, spróbuję se w poniedziałek albo w czwartek, ale
                  jak mnie to wykończy, to macie mię na sumnieniach.
                  • vandikia Re: Nie. 14.09.07, 14:11
                    woda jest zdrowaaa smile to jest niepasteryzowane i bardzo smaczne smile
                    nie bede Cie miala na sumieniu, bo zobaczysz nic Ci nie bedzie smile)
    • aasiula1 Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 13:48
      Stare miasto:
      1) Brama Krakowska (muzeum lubelskie z odciśnietą [wypaloną] na
      stole trybunalskim "czarcią łapą")
      2) Plac po farze (zakątek dla zakochanych)
      3) Zamek (odrestaurowana kaplica z freskami)
      4) Klimatyczne uliczki i knajpki starego miasta
      ogólnie stare miasto ma swój niepowtarzalny klimat i właściwie z
      każdą kamieniczką wiąże się kawał historii, któr a przy okazji
      zwiadzania można opowiadać
      5) koniecznie obóz na majdanku (wiem, ze to nie jest zbyt wesołe
      miejsce, ale uważam je za punkt obowiązkowy)
      6) Jak ktoś lubi to lubelskie kościoły (te w obrębie starego
      miasta), katedra itp
      7)wieza trynitarska (żeby podziwiać Lublin z wysokości)

      aaa i jeszcze bym zaprosiła, żeby się przejechac trolejbusem (bo w
      niewielu miastach są trolejbusy) można się nawet przejechac takim
      specjalny, zabytkowym
      • grogreg Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 13:51
        Dzieki.
        • aasiula1 Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 14:25
          aaaaa tak na niedzielne spacerki w sezonie poleciłabym Skansen i
          Ogród botaniczny, bo można i pospacerowac i podjeść....
          No i tak wógóle to ja kocham nie tylko Lublin, ale też przyległości,
          czyli miejsca gdzie lublinianie robią wypady w weekendy. A te na
          bardziej zanene przylełości Lublina to Kazimierz Dolny i Nałęczów. A
          zalet tych miasteczek chyba nie trzeba wymieniać
    • pszczolaasia 3miasto 14.09.07, 14:20
      1) gdansk- ul dluga i okolice- zabytkowe kamienie i boski nastroj. z neptunem
      boskim- nagi koles z trojzebem oraz zabytkowym zurawiem ktorym przeladowywano w
      starodawnym gdasnku towary. robi wrazenie naprawde.
      2) idziemy plaza w kierunku sopotu- tam najsawpierw zatrzymujemy sie przy barze
      przystan i albo konsumujemy tam zarelko albo do rybakow sie kopsniemy na swiezo
      wedzone rybki. mozna jesc paluchami- wrazenia bezcenne!!
      3) sopot glowny- molo, monte cassino, teraz niestety rozkopane bo buduja m.in
      shertona.
      3) pod koniec sopotu goralska chata- koliba. piwo- chcleb ze smalcem, cycki
      gazdziny w staniku i imprza do rana. cos pieknego- polecam!!!
      4) idziemy plaza do orlowa.- sama plaza generalnie od sopotu do dyni zasluguje
      na zachwyty. jest piekna, jest dzika, zaraz obok las. kocham!
      5) orlowo i klif orlowski- pod szczegonym patronatem ochrony srodowiska- cos
      obsolutnie pieknego i takie...majestatyczne (glupie wyraznie wiem,ale takie
      wlasnie jest!) najlepieej jeszcze wlezc na klifa i popatrzec na wszystko z gory.
      6) kamienna gora- slawni ludzie, slawne domy- m.in slawnego na cala polske Pana
      Krauzego, slawne restauracje- m.ni. brazylijska rozdizjo el toro- polecam danie
      szefa kuchni, mozna zdechnac ze smiechu przy konsumpcji. polecam;-D no i co tu
      duzo gadac widoki, widoki widoki na gdynie z kazdej strony
      7) musi byc tylko 7?- bulwar nadmorski, skwer kosciuszki w gdyni, pub poklad,
      ucho, moja dzielnica- babie doly i stara torpedownia, oksywie i stary koscilek,
      ul. swietojanska isary kosciolek i na koniec wycieczki bar akrim na basenie
      jachtowym gdzie z piwwem porter konczy sie dzien.
      tak w skrocie..
      • grogreg Re: 3miasto 14.09.07, 15:02
        Pozdrowienia od Paprykarzy.
        • pszczolaasia Re: 3miasto 14.09.07, 19:10
          Śledzie oddzdrawiająsmile)
    • veeto1 Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 22:10
      1) Cytadela Warszawska i jej otoczenie - połaczenie historii,
      zieleni, pięknych widoków, zieleni, romantycznych spacerów, a także
      niezłej architektury z różnego okresu. Przy okazji mozna podpatrzeć
      jak mieszka ktoś sławny, albo przejść się bulwarem wzdłuż Wisły.

      2) Czersk - znowu wątek historyczny (ruiny zamku książąt
      mazowieckich i jedno z ulubionych miejsc królowej Bony), gdzie
      czasami można trafić na rycerskie turnieje. Z ruin roztacza sie
      cudny widok na dolinę Wisły. Przy okazji można zjeść coś pysznego w
      Villi Czresk, gdzie siedząc na ogromnym tarasie można podziwiać
      ciągnące się hektarami sady jabłoniowe.

      3) Milanówek - miasto oddalone ok 30 km od Warszawy. Tu mamy wątek
      sentymantalny (powrót do dzieciństwa). Zobaczyć możemy piękne stare
      wille i dworki. Znowu można podpatrzec znane osoby. Pójdziemy
      obejrzeć stare dęby - pomniki przyrody, których notabene najwięcej
      jest na ulicy Starodęby.

      4) Trakt Królewski - tj. Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Al.
      Ujazdowskie i jakoś tak na okrągło powrót na Plaz Zwycięstwa czy tam
      Piłsudskiego. Duuuuuży kawał historii Warszawy i Polski. Miejsca
      kultu religijnego i mnóstwo zabytków "świeckich". Taki spacer
      wieczorową porą zakończony mógłby być rozpoczęty obejrzeiem opery w
      Teatrze Wielkim, a zakończony późną kolacją w jakiejś knajpce.

      5)Stare Miasto - bo kocham je miłością przeogromną i za każdym razem
      odkrywam w nim coś nowego, widzę kamień jakiego nie widziałam.
      Spacer połączony z rajdem po knajpkach i z obowiązkowym wejściem do
      licznych, pięknych kościołów, których historią się pasjonowałam.

      6) Stare Powązki - i tu jak wyżej:kocham je miłością przeogromną i
      za każdym razem odkrywam w nich coś nowego. Odnajduję grobowce o
      niespotykanych kształtacj, stare wzruszające napisy na płytach w
      języku, który już uważany jest za archaiczy. Kocham śpiew ptaków na
      wiosennych cichych Powązkach. Takie życie wśród śmirci i radość
      wśród smutku.

      7)Saska Kępa - uzasadnienie jak w poscie Vandzi. Ta dzielnica ma
      swój niepowtarzalny urok. Jak z piosenki o kawiarence na
      Francuskiej. Tyle, że zamiast do niej zabrałabym turystę do mojej
      ulubionej greckiej knajpki.

      oraz bonus w postaci punktu 8:

      8)Stadion X-lecia (o ile to jeszcze działa). Warto zobaczyć. Za
      całokształt.

      Uff, ale się napracowałam.

      • veeto1 Re: Grogreg pyta :) 14.09.07, 22:34
        Sorki za mnóóóóstwo literówek i bł. stylistycznych, ale obaliwszy
        prawie flaszeczkę winka.
Pełna wersja