a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, ech

19.09.07, 12:32
ale o żarciu myśleć muszę, no... Wczoraj spazmus zrobił b.smaczny
sos pieczarkowy i podał z makaronem i posypane startym żółtym
serem.Pyszne było, ale co z tego skoro dzisiaj nowy dzień i znowu
coś trza będzie do gara wrzucić.Zrobię chyba kupną tortillę z
cyckami, sałatką, sosem tatarskim i serem żółtym (startym,
oczywista).Jutro może zeżremy makaron z mozarellą i rucolą.I jutro
muszę też zrobić tiramisu dla koleżanki, bo w piątek parapetówę robi
i sobie zażyczyła smile
a przyznać się muszę, że moje tiramisu wszystkim bardzo smakuje ha!
No i to jest, bądź co bądź, najprostszy desere do przygotowania.
    • baba_krk Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 12:35
      Dałabyś przepis na to tiramisu, jak takie proste w przygotowaniu to
      może i mnie się uda zrobić tongue_outP
      Nie daj się zarazie Kochana!!
      • lena_zet przepis na tiramisu 19.09.07, 12:47
        trza se przygotować tak:
        -4 jajka
        -długie biszkopty (lepiej 2 opakowania, bo na gr to nie wiem)
        -kawę rozpuszczalną
        -cukier puder (a ze szklankę, więcej nie)
        -0,5 kg mascarpone (najlepsze w Lidlu-sprawdzone!)
        -wódeczka (dowolne, co kto lubi)
        -gorzkie kakao

        i se tak robimy:
        7 łyżeczek kawy zalewamy niepełną szklanką wrzątku, nie słodzimy,
        ale studzimy.Jak przestygnie wlewamy alkohola (ja leję "na oko"
        hehe).
        Do jednego gara dajemy żółtka, do drugiego białka.Żółtka utrzeć z
        cukrem pudrem, dodać mascarpone i se jeszcze chwile trzeć-cukru
        pudru dosypać tyle, by było dość słodkie).Białka ubić na sztywną
        pianę, dolać delikatnie do żółtek z mascarpone i wymieszać
        b.delikatnie.
        Wziąć se średnią blachę i tak: biszkopty zamaczać na sekundeczkę w
        kawie z wódą i rozłożyć na całej blaszce (na sekundę zanurzamy, bo
        inaczej się rozciapkają!), na to wlać połowę kremu, potem druga
        partia biszkoptów, reszta kremu na górę, posypać gorzkim kakao,
        włożyć do lodówy, żreć po kilku godzinach.Amen.
        • baba_krk Re: przepis na tiramisu 19.09.07, 13:07
          dzięki, dzisiaj to się z domu nie ruszam, ale jutro zakupię
          składniki i przetestuję smile

          PS: upierdliwcowi odpisałam, że idę spać i tej wersji się trzymam,
          będę "spała" do wieczora wink))
    • aasiula1 Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 12:42
      a ja od trzech dni jestem chora, jadę na gripexie i prawie nic nie
      jem, bo mi przez gardło nie przechodzi, a co za tym idzie nie
      gotuję. Zuzia je ze słoiczka, Julka w przedszkolu a małż musi się
      sam o siebie zatroszczyć
      • lena_zet Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 12:48
        i nie przechodzi ci?weź nie strasz, ja do piątku muszem
        wyzdrowieć...koleżanka z biura na l4-zapalenie oskrzeli a niby była
        tylko przeziębiona...
        • aasiula1 Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 12:54
          przechodzi mi, przechodzi, ale ja to mam jeszcze inny problem, łeb
          mi napierdala jak nie wiem co (mam te migreny, czy cuś po mamusi).
          Boli mnie tak, że wymiotować mi się chce. Włąsnie tak mam teraz.
          Łykam tyle prochów, że napana jesem fest
    • vandikia witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 12:53
      w wawie jest grypa żołądkowa, polowa znajomych choruje. ja juz mam
      faze koncowa, ale glowa mnie boli i gardlo strasznie i caly czas mi
      zimno. kuruje sie dzis w domu i zobaczymy, narazie gotuje a pozniej
      wezme krotka goraca kapiel, zaparze lipe na pocenie, aspiryna i cale
      popoludnie bede lezec w wyrku. no i na weekend planuje lezenie i
      pocenie sie smile
      • pszczolaasia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:13
        bylas na grzybach? wink)
        • vandikia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:27
          byłam big_grin ok 15 podgrzybków średniaczkow
          jutro planujemy przed praca ok 6 jechac, moze 60 km od wawy.. jest
          mnostwo prawdziwkow. zobaczymy jak sie bede czula, czy wstane i czy
          kopov nie bedzie mial zaplanowanego jakiegos spotkania rano smile
          a w ogole to sie dorobilam tego przeziebienia jak zdjelam buty, zeby
          kasztany stracac i mi troche skarpetki przemokly smile
          w ogole niezla jazda wczoraj, ale Ci na @ pozniej napisze, bo dosc
          dwuznaczne big_grinDD
          • pszczolaasia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:30
            och kurde..zazdraszczam grzybow. my w tym roku nie wydolimy. bylismy na pocztaku
            wrzesnia bylo pelno kurek..ale podgrzybkow jeszcze nie. no znalezlismy tez pare
            kozlaczkow.
            zatem czekam na @;D
            kasztany stracalas nogami???;-D musisz mi cos o tym wiecej opowiedziecsmile)))
            • vandikia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:36
              grzyby sie dopiero zaczynaja - przynajmniej te "normalne" jak ja to
              mowie, maslaczki, kozlaczki, prawdziwki smile
              kasztany to butami zdjetymi zesmy stracali, bo oczywiscie te co leza
              na ziemi, to sa be, bo ladniejsze i lepsiejsze sa na drzewach
              wysoko.. trawa byla wilgotna i tym sposobem jestem chora.. ta dam smile
              • pszczolaasia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:49
                wiem wlasnie..ale teraz nie ma szans na pojechanie na grzybkisad bede w domciu
                dopiero po 14 pazdziernika a wtedy to nie wiem czy bedziemy mieli czas znowu...;-(
                i co z nich robicie z tych kasztanow?wink)
                • vandikia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:51
                  jak bedzie pogoda, to beda i po 14 smile))
                  a co robicie, a nic leza do nastepnej jesieni smile ludziki mozna tez,
                  ale nie mialam weny smile))
                  niektorzy wkladaja kasztany do łozek - jesli maja z szufladami, ale
                  na co to jest to nie pamietam smile
                  • pszczolaasia Re: witam w klubie chorobowym :( 19.09.07, 14:57
                    mama mojej przyjaciolki robi przepiekne bukiety z lisci jesiennych wiesz? znajde
                    w domu foto. gdzies mam porobione. cos fantastycznego..nie moge sie doczekac. w
                    sumie uwielbiam jesien. zwlaszcza jak jest ladnie tak jak dziswink)
                    to interesujace z tymi kasztanami w lozku;-D jako kuleczki analne? ;-D chyba
                    nie;-DD dobra ponosi mnie wyobrazniabig_grinDD
    • mmagi Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 13:15
      tez mam gila,chrypke i bolace gardłosmile))

      a jak sie robi makaron z mozarella i rucola?
      • lena_zet Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 13:19
        > a jak sie robi makaron z mozarella i rucola?


        a srak, już ci ze 3 razy mówiłam, łajzo tysmile
        se przygotuj:
        -2 ząbki czosnku,
        -olej,
        -papryczke małą pikatną, jeśli masz
        -pomidory w puszce,
        -makaron
        -dwie mozzarelle
        -rucolę.

        I tak.Wstawiasz wode na makaron.W między czasie szklisz na oleju
        czosnek z papryczką, odstawiasz, dodajesz pomidory, solisz do smaku
        i smażysz.Kroisz mozarelle w kostkę, myjesz rucolę.Jak makaron się
        ugotuje, to wrzucasz do sosu, wymieszasz, na talerze dasz i wtedy
        posypiesz pokrojoną mozzarella i rucolą.B.smaczne.
        • mmagi Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 13:44
          dziękuje Ci miła i grzeczna panenkosmile)))
    • grubaska20 Re: a ja taka chora jestem, wyglądam jak andzia, 19.09.07, 13:28
      to chyba teraz wszyscy charczą i prychająuncertain u nas w domu cała trójka
      jakaś niby nie chora, ale zdrowa to też szumnie powiedzianeuncertain
Pełna wersja