Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja po

19.09.07, 13:08
zaworach, ech.....
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4485275.html
    • rachela180 O to chodzi w kampanii wyborczej 19.09.07, 13:12
      Wszyscy komentują spot PiSu, a o drętwych spotach PO nie mówi nikt. O to właśnie
      chodzi. Dlatego nadal twierdzę, że PiS te wybory wygra.

      BTW co za kretyn wymyslił czarne plakaty PO? Kampania Krzaklewskiego już z
      pamięci wyleciała?
      • grubaska20 Re: O to chodzi w kampanii wyborczej 19.09.07, 13:18
        też tak to widzę. po' przerżnie z kretesem i ślad mam nadzieję,
        wreszcie po nich zaginie. żenada co się u nich dzieje, a tusk
        rozczarowuje w całej rozciągłości. a sądaże? sądażesa przekłamane i
        jak w poprzedniej kampanii sprawa się rypnie hehe
        • falafala Re: O to chodzi w kampanii wyborczej 19.09.07, 14:19
          >a tusk
          > rozczarowuje w całej rozciągłości.
          W POlityce Zakowski pisal w wakacje o Tusku, ze facet czeka az wladza sama do
          niego przyjdzie. Taki ksiaze z niego jest nic nie robi i tylko uwaza, ze wszyscy
          powinni piac nad nim z zachwytu.
          No i to jest problem PO jest niewyrazne i rozmemlane, takie bylo porzednio i to
          sie nie zmienilo.
    • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 13:14
      jest w tym spocie ciekawa rzecz - "trzeba jeszcze posmarować
      opozycji, wszystkich mamy w kieszeni"
      a kto "niedawno temu w Polsce" byl opozycją?
      • rachela180 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 13:25
        PO smile))
        • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 14:27
          i PiS w jakimś tam innym swoim wcieleniu i Samoobrona i Giertych
      • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 20:23
        marecki-34 napisał:

        > jest w tym spocie ciekawa rzecz - "trzeba jeszcze posmarować
        > opozycji, wszystkich mamy w kieszeni"
        > a kto "niedawno temu w Polsce" byl opozycją?

        Nieważne kto był, ważne że wiadomo co poeta miał na myśli.
        Przeczytaj sobie:
        tiny.pl/1m5m
        To o liczbach zespolonych zwłaszcza. Poczciwe i naiwne inteligenciki
        z PO przegrywają z Kaczyńskim właśnie dlatego. Widzą samą "wartość",
        on operuje "wektorem". Coś jakby na giełdzie inwestować na podstawie
        wyniku finansowego spółki. Można, ale wycyckają cię ci co potrafią
        jeszcze odczytać nastroje innych graczy. I dupa blada.



        • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 20:33
          ok, ale nie oznacza to, że myślący człowiek pójdzie za tym
          demagogicznym i populistycznym gadaniem
          ja tylko pokazuję nieścisłości w tym gadaniu
          • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 20:45
            No tak. Tylko co z tego? Widziałeś minę Niesiołowskiego, kiedy
            przyznaje (niejednokrotnie!), że Kaczyński prywatnie jest uczciwym
            czlowiekiem? No bo jest, natomiast zawodowo... Działa jak to się
            niedawno mówiło "półlegalnie". Niczego mu nie można zarzucić. Za to
            kurewsko skutecznie.
            I tu się inteligenty gubią, no bo jak to jest? Ano tak to, ze
            rozwiązanie leży w zupełnie innej dziedzinie, niż oni szukają.
            • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 21:32
              problem leży gdzie indziej - jeśli zagubione inteligenty chcą tego
              pierdolnika i nie głosują to proszę bardzo
              jeśli nie głosują i narzekają, że gówniano jest za Kaczyńskich to
              niestety sami są sobie winni, każdy by kurna chciał palcem nie
              kiwnąć i żeby było w kraju zajebiście i drogi i policja skuteczna i
              szacunek za granicą i żeby nie trzeba było wybierać
              jeśli poszło na wybory 40% uprawnionych to jest jak jest tylko, że
              tych 60% co nie poszło jest k... odpowiedzialne za to co mamy
              sory, że tak wulgarnie ale mam dość słuchania i narzekania, że "to
              oni są winni bo oni tak wybrali"
              • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 22:14
                marecki-34 napisał:

                > problem leży gdzie indziej - jeśli zagubione inteligenty chcą tego
                > pierdolnika i nie głosują to proszę bardzo
                > jeśli nie głosują i narzekają,

                Aaaale ja nie w tym sensie o inteligentach. Miałem na myśli tylko i
                wyłacznie działaczy PO. To oni, mimo dość podobnego potencjału leżą
                i kwiczą. Inteligent to taki co tylko gada o rzeczach, które inni po
                prostu robią. smile

                że gówniano jest za Kaczyńskich to
                > niestety sami są sobie winni, każdy by kurna chciał palcem nie
                > kiwnąć i żeby było w kraju zajebiście i drogi i policja skuteczna
                i
                > szacunek za granicą i żeby nie trzeba było wybierać
                > jeśli poszło na wybory 40% uprawnionych to jest jak jest tylko, że
                > tych 60% co nie poszło jest k... odpowiedzialne za to co mamy
                > sory, że tak wulgarnie ale mam dość słuchania i narzekania, że "to
                > oni są winni bo oni tak wybrali"

                A z tym sloganem to już mi się nie chce polemizować. Niby na jakiej
                podstawie można twierdzić, że 60% tych co to lagę kładli - jak nagle
                pójdzie zagłosować, to zrobi to mądrzej od 40% tych co się
                interesują? Nonsens.
                Przestała mnie dziwić skuteczność Kaczyńskich. To właśnie pisałem.
                Przykładowo - przed chwilą w reklamie jakiejś tam wody Przybylska
                straszyła, że jak będziemy pić tetaminne schemizowane to chyba
                zaczniemy świecić. Oczywiście - bzdety! Tylko nie o fizykochemię tu
                idzie. Ta jej woda się świetnie sprzedaje. Konkurencja może ględzić
                jakie to bzdury w reklamie lecą. Skutek? Żaden. I tak jest w
                rozgrywce Po -PiS.
                • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 08:21
                  raduch napisał:

                  > marecki-34 napisał:
                  >
                  > > problem leży gdzie indziej - jeśli zagubione inteligenty chcą
                  tego
                  > > pierdolnika i nie głosują to proszę bardzo
                  > > jeśli nie głosują i narzekają,
                  >
                  > Aaaale ja nie w tym sensie o inteligentach. Miałem na myśli tylko
                  i
                  > wyłacznie działaczy PO. To oni, mimo dość podobnego potencjału
                  leżą
                  > i kwiczą. Inteligent to taki co tylko gada o rzeczach, które inni
                  po
                  > prostu robią. smile

                  To fakt, dziwi mnie niemoc opozycji.
                  Straszne jest to, że już nieraz tak bylo, że inteligenci gadali a
                  potem trafiali w różne miejsca niekoniecznie wygodne do życia.

                  >
                  > że gówniano jest za Kaczyńskich to
                  > > niestety sami są sobie winni, każdy by kurna chciał palcem nie
                  > > kiwnąć i żeby było w kraju zajebiście i drogi i policja
                  skuteczna
                  > i
                  > > szacunek za granicą i żeby nie trzeba było wybierać
                  > > jeśli poszło na wybory 40% uprawnionych to jest jak jest tylko,
                  że
                  > > tych 60% co nie poszło jest k... odpowiedzialne za to co mamy
                  > > sory, że tak wulgarnie ale mam dość słuchania i narzekania,
                  że "to
                  > > oni są winni bo oni tak wybrali"
                  >
                  > A z tym sloganem to już mi się nie chce polemizować. Niby na
                  jakiej
                  > podstawie można twierdzić, że 60% tych co to lagę kładli - jak
                  nagle
                  > pójdzie zagłosować, to zrobi to mądrzej od 40% tych co się
                  > interesują? Nonsens.
                  > Przestała mnie dziwić skuteczność Kaczyńskich. To właśnie pisałem.
                  > Przykładowo - przed chwilą w reklamie jakiejś tam wody Przybylska
                  > straszyła, że jak będziemy pić tetaminne schemizowane to chyba
                  > zaczniemy świecić. Oczywiście - bzdety! Tylko nie o fizykochemię
                  tu
                  > idzie. Ta jej woda się świetnie sprzedaje. Konkurencja może
                  ględzić
                  > jakie to bzdury w reklamie lecą. Skutek? Żaden. I tak jest w
                  > rozgrywce Po -PiS.

                  Podam banalny argument na początek - od 1989 r. spada frekwencja i
                  niestety spada wraz z nią kultura polityczna.
                  I nie mów mi proszę, że to jest normalne, że ktoś prywatnie jest
                  uczciwym czowiekiem a w "pracy" może zachowywać się inaczej.
                  Uczciwość to uczciwość.
                  • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 08:38
                    OK, to inaczej. Porównajmy skuteczność obu największych partii. Mimo
                    podobnego poparcia PiS na świeczniku, PO wiecznie w defensywie.
                    Politykę rozumiem jako umiejętność osiągania celów. Powtarzam -
                    prywatnie Kaczyński jest uczciwym człowiekiem. Spryciarz to nie
                    znaczy nieuczciwy.
                    • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 08:54
                      Zobacz:

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4503887.html
                      jaka piękna sposobność, żeby Ziobrze odgryźć dupę. Idę o zakład, że
                      inteligenciki ją zmarnują.
                    • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 09:48
                      A jeśli polityka, skuteczna, prowadzi w zlym kierunku?

                      Powtarzam - albo czlowiek jest uczciwy albo jest nieuczciwy, tertium
                      non datum, coby się przekonać o klamstwach Kaczyńskiego zajrzyj na
                      link w moim podpisie, jest tam cala lista "spryciarstw" JK.
                      • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 10:03
                        Alternatywy uczciwy - nieuczciwy. Cwaniak - frajer. To zupełnie
                        różne sprawy.
                        • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 10:16
                          kiedy ktoś klamie jest nieuczciwy i nie ma znaczenia jego
                          cwaniactwo, zwlaszcza jesli na sztandarach się nosi "krystaliczną
                          uczciwość"
                          • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 10:23
                            Nadal się nie rozumiemy. Jak cnoto to musi być słaba i bezbronna,
                            najlepiej jeszcze biedna? Rozumowanie takie, jak Kaczyński chce.
                            Widziałeś reklamówkę Partii Kobiet? One załapały. Czy pani co leje w
                            ryj damskiego boksera jest mniej kobieca od tej kulącej się? smile
                            • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 10:56
                              No, chyba trochę się nie rozumiemy.
                              Mi chodzi o pokazanie, że PiS buduje swoją politykę (nikt nie wątpi
                              w jej skuteczność) między innymi na klamstwie, podzialach,
                              napuszczaniu bogatych na biednych, pacjentów na lekarzy itp., że
                              taka polityka prowadzi do bolszewizmu, że zachwycaniem się
                              skutecznością pozwalamy, żeby PiS dzialal dalej w takim stylu.
                              To jest milcząca akceptacja, która już wielokrotnie w historii
                              prowadzila milczących akceptujących do wiadomo czego.
                              Szkoda, że Ci, którzy popierają PiS "zakrzyczeli" tych, dla których
                              prawda to prawda, czarne to czarne, biale to biale, ktorzy raz
                              danega slowa nie zmieniaja.
                              Jest to bardzo niebezpieczne.
                              Szkoda, że w reklamie mamy zdefiniowane pojęcia klamstwa (konkurenci
                              nie pozwolą na klamstwo) a w polityce nie.
                              • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 20.09.07, 23:21
                                marecki-34 napisał:

                                > No, chyba trochę się nie rozumiemy.
                                > Mi chodzi o pokazanie, że PiS buduje swoją politykę (nikt nie
                                wątpi
                                > w jej skuteczność) między innymi na klamstwie, podzialach,
                                > napuszczaniu bogatych na biednych, pacjentów na lekarzy itp., że
                                > taka polityka prowadzi do bolszewizmu, że zachwycaniem się
                                > skutecznością pozwalamy, żeby PiS dzialal dalej w takim stylu.
                                > To jest milcząca akceptacja, która już wielokrotnie w historii
                                > prowadzila milczących akceptujących do wiadomo czego.
                                > Szkoda, że Ci, którzy popierają PiS "zakrzyczeli" tych, dla
                                których
                                > prawda to prawda, czarne to czarne, biale to biale, ktorzy raz
                                > danega slowa nie zmieniaja.
                                > Jest to bardzo niebezpieczne.
                                > Szkoda, że w reklamie mamy zdefiniowane pojęcia klamstwa
                                (konkurenci
                                > nie pozwolą na klamstwo) a w polityce nie.

                                Powróciłem dopiero z nielogu, sorry. smile
                                To wszystko prawda co piszesz. Linkujesz, dowodzisz wiarołomstwa
                                Kaczyńskiego. Tylko to jak ze szklanką do połowy pełną albo pustą.
                                To jest oczywiste dla jakichś 25% wyborców. A to oznacza, że dla
                                pozostałych 75% to jest tylko dowod na polityczny uwiąd PO. O to mi
                                cały czas chodzi. Prościej nie umiem.
                                Może tak... Wyobrażasz sobie dalszy ciąg wspomnianej reklamy Partii
                                Kobiet w wykonaniu PO? Jakaś urocza pani poględziłaby o przemocy
                                domowej, statystykach itd... Fajnie, tylko po co?! Można damskiego
                                boksera probować umoralniać, można opieprzać - skuteczność żadna.
                                Czasami trzeba dać w dziób i już. Podobnie z 75% wątpiących w PO.
                                Arytmetyka wyborcza mówi, że wystarczy przekonać co czwartego z
                                nich, że jednak PO ma jaja. Wówczas większość parlmentarna pewna. No
                                ale trzeba to zrobić, nie tylko uroczo ględzić.
                                • marecki-34 Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 21.09.07, 11:27
                                  raduch napisał:

                                  > marecki-34 napisał:
                                  >
                                  > > No, chyba trochę się nie rozumiemy.
                                  > > Mi chodzi o pokazanie, że PiS buduje swoją politykę (nikt nie
                                  > wątpi
                                  > > w jej skuteczność) między innymi na klamstwie, podzialach,
                                  > > napuszczaniu bogatych na biednych, pacjentów na lekarzy itp., że
                                  > > taka polityka prowadzi do bolszewizmu, że zachwycaniem się
                                  > > skutecznością pozwalamy, żeby PiS dzialal dalej w takim stylu.
                                  > > To jest milcząca akceptacja, która już wielokrotnie w historii
                                  > > prowadzila milczących akceptujących do wiadomo czego.
                                  > > Szkoda, że Ci, którzy popierają PiS "zakrzyczeli" tych, dla
                                  > których
                                  > > prawda to prawda, czarne to czarne, biale to biale, ktorzy raz
                                  > > danega slowa nie zmieniaja.
                                  > > Jest to bardzo niebezpieczne.
                                  > > Szkoda, że w reklamie mamy zdefiniowane pojęcia klamstwa
                                  > (konkurenci
                                  > > nie pozwolą na klamstwo) a w polityce nie.
                                  >
                                  > Powróciłem dopiero z nielogu, sorry. smile
                                  > To wszystko prawda co piszesz. Linkujesz, dowodzisz wiarołomstwa
                                  > Kaczyńskiego. Tylko to jak ze szklanką do połowy pełną albo pustą.
                                  > To jest oczywiste dla jakichś 25% wyborców. A to oznacza, że dla
                                  > pozostałych 75% to jest tylko dowod na polityczny uwiąd PO. O to
                                  mi
                                  > cały czas chodzi. Prościej nie umiem.
                                  > Może tak... Wyobrażasz sobie dalszy ciąg wspomnianej reklamy
                                  Partii
                                  > Kobiet w wykonaniu PO? Jakaś urocza pani poględziłaby o przemocy
                                  > domowej, statystykach itd... Fajnie, tylko po co?! Można damskiego
                                  > boksera probować umoralniać, można opieprzać - skuteczność żadna.
                                  > Czasami trzeba dać w dziób i już. Podobnie z 75% wątpiących w PO.
                                  > Arytmetyka wyborcza mówi, że wystarczy przekonać co czwartego z
                                  > nich, że jednak PO ma jaja. Wówczas większość parlmentarna pewna.
                                  No
                                  > ale trzeba to zrobić, nie tylko uroczo ględzić.

                                  Mala korekta. Owszem nawoluje i przekonuje ale tylko, że PiS jest
                                  szkodliwą partią, że PiS klamie, że odwoluje się do najniższych
                                  emocji, że jeśli pozwolimy na to to może się to źle skończyć.
                                  Nie twierdzilem, że PO ma jaja wink
                                  Będę nawolywal i argumentowal, żeby jak najwięcej ludzi poszlo na
                                  wybory bo w tym widzę rozwiązanie problemu PiS. I jeśli będzie
                                  trzeba to parę osób zaciągnę do lokali wyborczych silą.
                                  Nie interesuje mnie tak osiągana skuteczność, wlasnie wrocilem z
                                  Rosji i nie życzę sobie, żeby mnie jakaś partia uprzedmiotowila.
                                  • raduch Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 21.09.07, 12:34
                                    No i zgoda. Kontekst rosyjski rozumiem, bo pracuję z Ukraińcem. A i
                                    inteligenciki chyba się wreszcie ruszyły. smile
    • grogreg Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 13:28
      Jarek Kaczynski to moze by i wzial, ale nawet nie ma mu gdzie przelac...... moze
      mama przemiera wezmie.
    • widokzmarsa ty się k.. śmiej ale to prawda 19.09.07, 19:11
      niedługo szary obywatel nic nie załatwi w urzędzie bo nie będzie w stanie dać
      łapówki albo prezentu. Ludzie się biorą brać. Prawo jest głupie i skomplikowane
      a żeby było szybko to trzeba często przymknąć oczy na drobiazgi bo inaczej to
      nic się nie ruszy. W maju kupiłem mieszkanie i chciałem zmienić piec gazowy na
      dwufunkcyjny by dołączyć kaloryfery. Aby to zrobić trzeba wykonać projekt
      budowlany taki sam jak przy budowie wieżowca. No i właśnie jutro pan kończy. W
      międzyczasie robię podobny remont w drugim mieszkaniu, teraz znam drogę i myślę
      że w dwa miesiące zrobię. Może.
    • six_a Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 19:58
      najlepiej olejnik obrobiła ten spot, dodając własny tekst, hehehe.
      spoty pisu są jak pisuar, płytkie i śmierdzące.
      • widokzmarsa Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 20:08
        a czarne płachty po? Kurwa, ja bym ich wszystkich wrzucił do szamba.
        • six_a Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 22:00
          nie żebym była szczególnie zachwycona, ale przynajmniej czerń
          komentuje czarne dwa lata rządzenia tej komicznej ekipy pod wodzą
          pisu.
          a spot pisu, o którym mowa, to jest po prostu efekt obsesji układowo-
          oligarchicznej, na którą cierpi pis.

          teoria o skuteczności premiera to kolejny mit, taki sam jak o jego
          układności, otwartości i gotowości na kompromisy, w skrócie gówno
          prawda.

          kampania PO większości ludzi się nie podoba, bo przyzwyczailiśmy się
          do cyrku, niestety, i nastawienie mamy pod hasłem: chleba i igrzysk,
          pis króluje w dyscyplinach cyrkowych, więc niewykluczone, że wybory
          wygra, a potem będziemy kolejne dwa lata czkać.
        • six_a Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 22:00
          nie żebym była szczególnie zachwycona, ale przynajmniej czerń
          komentuje czarne dwa lata rządzenia tej komicznej ekipy pod wodzą
          pisu.
          a spot pisu, o którym mowa, to jest po prostu efekt obsesji układowo-
          oligarchicznej, na którą cierpi pis.

          teoria o skuteczności premiera to kolejny mit, taki sam jak o jego
          układności, otwartości i gotowości na kompromisy, w skrócie gówno
          prawda.

          kampania PO większości ludzi się nie podoba, bo przyzwyczailiśmy się
          do cyrku, niestety, i nastawienie mamy pod chasłem: chleba i
          igrzysk, pis króluje w dyscyplinach cyrkowych, więc niewykluczone,
          że wybory wygra, a potem będziemy kolejne dwa lata czkać.
          • six_a Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 22:02
            a podobno nie da się wysłać z tego samego formularza??? hehe
            mam dziś doroczny festiwal dysortografii, proszę się nie przejmować,
            to mija smile
          • widokzmarsa Re: Wiem ku...wa, że nie biorą..... PiSiory daja 19.09.07, 23:01
            eee, nie wszyscy będą tak czekać, w końcu oni mają dużo wyborców. Ponieważ dla
            mnie to bez różnicy, ci sami są u władzy od upadku komuny, to ja nie czekam,
            robię swoje i tyle. Może któryś z moich kiedyś wejdzie i wtedy choć trochę
            podatki obniżą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja