six_a
20.09.07, 20:04
poszłam do sephory po tusz, stałam, stałam, wybierałam, wybierałam,
w końcu doszłam do wniosku, że nie wiem, czy chcę dla biednych rzęs
haj impaktu czy wręcz przeciwnie natural glossy i wzięłam oba,
dorzuciłam balsam ichni, cienie ichnie, szczotki dla dziewczyn +
perfumki dziecięce (a co!) i polazłam do kasy. w kasie dostałam
ilościowo drugie pół torby próbek, w tym.........psiagobrać
tusz sephora.
w każdym razie mam aktualnie trzy tusze
a cienie okazały się być cieniami do oczu niebieskich, hahaha, no ja
nie mogę po prostu, będę kontrastowa i niepospolita