dla wielbicieli eurosojuzu

25.09.07, 23:12
honda accord 2004 : polska 60-70 tys, USA 10-15 tys dolarów. Kurwa, dlaczego
będąc w Stanach kupiłem sobie Hondę Accord będąc jeszcze nielegalnym
imigrantem a tu muszę przy okazji opłacić pieprzonych socjalistów. Coż, muszę
wciąż jeździć starym civicem, bo jakbym kupił coś lepszego to mi sąsiedzi
rozwalą. Ostatnio mi ukradli gruz. Tak to jest jak się mieszka w centrum
miasta wojewódzkiego w starej przedwojennej kamienicy. Tyle że nawet drzwi
samochodu nie zamykam od lat.
    • lambert77 Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 07:57
      uważasz że ceny samochodów przed wstąpieniem do UE były mniejsze???
      Kto Ci zabrania ściągnąć samochód z kraju wielkich perspektyw i
      wspaniałej demokracji ??? smile oj widok widok czasami jak już coś
      powiecie to nie wiadomo śmiać się czy płakać nad wami towarzyszu.
      • widokzmarsa Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 08:22
        broni mi akcyza, cło i VAT. Ja chcę wolności gospodarczej a nie eurosojuzu z
        burżuazją urzędniczą
        • sebcioo A cena benzyny cie nie bulwersuje? 26.09.07, 09:12
          Drazni cie cena samochodu a co z benzyna? Tylko nie mow ze kosztuje tu tyle samo
          co w usa.
          • widokzmarsa Re: A cena benzyny cie nie bulwersuje? 26.09.07, 09:25
            wszystko mnie drażni bo od szóstej rano jakieś chuje cięły spalinowymi
            maszynkami żywopłoty pod oknem. Chciałem ich pozabijać ale przecież to nie oni
            decydują by obudzić całe osiedle o 6. Jestem zjebany jak pies i niewyspany a mam
            cały dzień drogi w samochodzie przed sobą.
            Benzyna też za droga. Elektronika też w stanach tańsza.
            • sebcioo Re: A cena benzyny cie nie bulwersuje? 26.09.07, 10:39
              I chyba teraz jasne jest czemu w usa jest tylu miliarderow a w Polsce tylko
              garstka wink
    • falafala Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 08:58
      W Danii jeszcze drozej, to nie wina EU tylko polityki poszczegolnych panstw. Do
      tego dochodzi rynek, Ameryka pod wzgledem polityki paliwowej i samochodowej jest
      zupelnie inna niz Europa i posiadanie samochodu ma zupelnie inny wydzwiek. W tej
      wolnej Ameryce koncern GM przyczynil sie np. do zniszczenia komunikcji miejskiej
      w wielu miastach we wlasnym interesie.
      • widokzmarsa Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 09:28
        cała unia jest socjalistyczna i biurokratyczna a bruksela narzuca wysokie podatki.
        I bardzo dobrze że nie ma komunikacji miejskiej. Wszystkie dobre dzielnice w
        stanach zaczynają bunty gdy ktoś chce im dać komunikację miejską bo to oznacza
        napływ biedoty.
        A u nas te spaliny z autobusów, koszmar...
        • dzikoozka Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:09
          Przepraszam widok, a co maja zrobić osoby nie mogące jeździć autem?
          Ja nie mam i nie mogę mieć prawa jazdy, dobra komunikacja miejska do
          dla mnie podstawa swobodnego przemieszczania się i normalnego,
          wolnego zycia.
        • falafala Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:18
          > stanach zaczynają bunty gdy ktoś chce im dać komunikację miejską bo to oznacza
          > napływ biedoty.
          Roznica kultur. Nie porownuj USA do Europy. W Szwajcarii (nie jest w Uni) np.
          komunikacja miejska oznacza rozwoj danego regionu i wiecej bogatych smile Wlasnie
          spaliny... komunikacja miejska zmniejsza ich ilosc, zmiejsza ilosc korkow. W
          Polsce jest syf a nie komunikacja, nie da sie nia nigdzie sensownie dojechac,
          wszystko stoi w korkach razem z samochodami osobowymi.
          Racja Unia to biurokracja nakrecona na maksa, bez sensu wtracajaca sie w kazda
          bzdure. Ale mozna i w ramach uni zrobic troche sensowniejszych posuniec, ale
          tego to od 18 lat nie widac w Polsce. Ale ma tez dobre strony, vel sprawa
          Microsoftu. A i USA to nie jest kraj idealow i wolnosci wszelakiej.
    • grogreg Znaczy sie mamy glosowac na Busha? 26.09.07, 09:43

      • widokzmarsa Re: Znaczy sie mamy glosowac na Busha? 26.09.07, 09:45
        eee, był już krzaklewski i też spieprzył co mógł...
        • grogreg Konkluzja? 26.09.07, 10:40

    • dzikoozka Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:05
      Widok sprowadz sobie z USA, wbrew pozorom to sie opłaca. Sprowadzasz
      przez niemcy, opłacasz tam cło, raptem 10%, Vat to chyba 16%, potem
      to idzie do nas i nie wiem ale akcyza chyba juz nielegalna jest?
      Tłumaczyłam juz jakieś papiery z dojczlandu na hamerykańskie auta.
      widac sie opłacało, skoro klienci sprowadzaja.
      • falafala Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:21
        Dzikoozka jeszcze Unia sobie zastrzega samochody pochodzace z Uni, jak to
        japonce lub amerykanskie to dowalaja jakis podatek
        • dzikoozka Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:23
          ależ widziałam w papierach, dowalili Einfuhrumsatzsteuer i Zoll, to
          wszystko. tzn. +16% i od całosci +10%, jakos tak.
          • falafala Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 12:11
            Moze moze smile, ale to jest dopiero poczatek, dalszy ciag kosztow po granicy he
            he, Amerykanskie samochody mocno taniej nie wyjda, a w Europie juz na pewno, to
            sa zlopacze benzyny, tylko hobbysci nimi jezdza. Ja tylko raz do Polski
            sprowdzalam samochod, i wiem, ze musialam dac papierek poswiadczajacy unijne
            pochodzenie auta. A najtansze autka sa wlasnie w Danii, bo tam doliczaja
            olbrzymie podatki wiec cena bazowa jest niska, a jak wyprowadzasz to plcisz
            cene bazowa i dopiero swoje na granicy. Ale teraz gdy POlska w Unii to sie
            raczej nie da, chyba, ze przez Szwajacarie big_grin
          • dr.verte Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 16:04

            Niemcy podniesli swoj Vat do 19 %, niestety
    • raduch Re: dla wielbicieli eurosojuzu 26.09.07, 10:09
      Kiedyś w jakimś automoto pan z peżota powiedział, tak na zasadzie
      odwalcie się od fabryki, że wyprodukowanie samochodu to netto koszt
      góra... 15 tys zł. Reszta to podatki, składki, waty, akcyzy i inne.
      Ot i wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja