hansgrubber
02.10.07, 02:05
1. Za pozno by rozbierac to starcie na czynniki pierwsze ale w
zadziwiajacy sposob mniej wiecej od polowy programu Kwasniewski
oslabl. Co wiecej nie uzyl tych argumentow ktore chyba kazdemu
przychodzily do glowy - np o Joaninie. Wpakowal sie w tak ryzykowne
porownania jak to z Kopernikem ktore az sie prosi o riposte.
2. W sonadazach wyjdzie zwyciestwo Kwasa bo ma duzo wiekszy kredyt
sympatii u ludzi.
3. Jak oceniacie?