Nawiazujac

03.10.07, 12:45
do tematu slubu i wesela. Otoz rodzina mojego meza pochodzi z Poznania. I tam jest ponoc zwyczaj wysylania zawiadomien o tym, ze wzielo sie slub, do tej czesci rodziny i znajomych , ktorzy nie byli na uroczystosc zaproszeni. I przyznam, ze ja tego nie rozumiem. Zawsze pytam - a po co? Uslyszalam , ze tak wypada. Moim zdaniem , jesli to nie jest dla mnie wystarczajaco bliska osoba , aby ja zaprosic ( obojetne czy z rodziny, czy nie )to i owo powiadomienie moge sobie darowac. A jezeli wynika to z faktu. ze nie stac mnie na tak duze wesele, to za kilka dni zapraszam na kawe , ciasto lub ide ( jesli wola ) do powiedzmy cioc , wujkow lub przyjaciol aby przedstawic meza , zone. Uwazam, ze tak jest znacznie kulturalniej i wlasciwiej.
Wg. mnie takie powiadamianie jest co najmniej dziwne. Zawiadomic to moge o poleconym , ktory wyslano na moj adres. Co o tym sadzicie?
    • istna Re: Nawiazujac 03.10.07, 12:47
      Wg ciebie to dziwne, ale jeśli faktycznie panuje taki zwyczaj, to nie wysyłając
      powiadomień urazisz te osoby - więc nad czym tu się zastanawiać.
      • to-wlasnie-ja Re: Nawiazujac 03.10.07, 12:57
        Rozwazam to zupelnie teoretycznie. Po prostu mi sie skojarzylo, gdy pytalam o prezent. Wiem zreszta , ze niektorzy czuja sie urazeni, gdy tych powiadomien nie otrzymuja.
    • sjena1 Re: Nawiazujac 03.10.07, 13:04
      ja jestem z okolicy Poznania i pierwsze słysze
      owszem wysyła sie zawiadomienie o ślubie
      ale nie zawiadomienie po fakcie
      • to-wlasnie-ja Re: Nawiazujac 03.10.07, 13:08
        O slubie to normalne smile Chyba bedac w Poznaniu ( z czystej ciekawosci ) bede musiala popytac znajomych , czy taki zwyczaj w ogole istnieje, czy tez to stricte rodzinna tradycja smile
    • mmagi Re: Nawiazujac 03.10.07, 16:05
      no wg mnie tez głupota,nie zaprosic na ślub a powiadomic,wypada
      powiadomic a nie wypada zaprosc,dziwacy i juzsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja