to-wlasnie-ja
03.10.07, 12:45
do tematu slubu i wesela. Otoz rodzina mojego meza pochodzi z Poznania. I tam jest ponoc zwyczaj wysylania zawiadomien o tym, ze wzielo sie slub, do tej czesci rodziny i znajomych , ktorzy nie byli na uroczystosc zaproszeni. I przyznam, ze ja tego nie rozumiem. Zawsze pytam - a po co? Uslyszalam , ze tak wypada. Moim zdaniem , jesli to nie jest dla mnie wystarczajaco bliska osoba , aby ja zaprosic ( obojetne czy z rodziny, czy nie )to i owo powiadomienie moge sobie darowac. A jezeli wynika to z faktu. ze nie stac mnie na tak duze wesele, to za kilka dni zapraszam na kawe , ciasto lub ide ( jesli wola ) do powiedzmy cioc , wujkow lub przyjaciol aby przedstawic meza , zone. Uwazam, ze tak jest znacznie kulturalniej i wlasciwiej.
Wg. mnie takie powiadamianie jest co najmniej dziwne. Zawiadomic to moge o poleconym , ktory wyslano na moj adres. Co o tym sadzicie?