Dziś gazeta wzrusza

23.11.07, 09:45
polecam uwadzesmile

www.gazetawyborcza.pl/1,86545,4697802.html
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4698807.html
    • marta.uparta Re: Dziś gazeta wzrusza 23.11.07, 09:49
      jeżeli chodzi o artykuł o ojcach - ja swojego za bardzo kocham, żeby
      mu powiedziec wprost to co o nim myślę jako o człowieku i jego
      postawie względem innych ludzi. Chociaz by mu się nalezało.
      • six_a Re: Dziś gazeta wzrusza 23.11.07, 09:52
        no, toteż najczęściej się nie mówi, ale co sobie człowiek pomyśli
        albo obgada z innymi, to jego.
      • mmagi Re: Dziś gazeta wzrusza 23.11.07, 09:54
        nie mylisz kochania z ochroną?????
        wiem mniej wiecej o co chodzi i mysle ze bardziej go chronisz niz
        kochasz,choć kochasz na pewno mocnosmile))
        • marta.uparta Re: Dziś gazeta wzrusza 23.11.07, 11:00
          no teraz, jak patrzę na niego, takiego złamanego przez choroby,
          zdanego na łaskę innych to jest mi go coraz częściej żal. Więc może
          i jest to ochrona, bo leżącego się nie dobija. Chociaż mimo, że taki
          schorowany to próbuje manipulować wszystkimi tak jak dawniej.
    • miauka smuci 23.11.07, 12:19
      Strasznie i smutno.
      Nie wiem, czy macie tak samo, ale jak obserwuję współczesnych facetów, to mam
      wrażenie, że oni są cholernie słabi. Widzę wokół siebie silne, mocne i
      zdecydowane kobiety, które nie zawsze zdają sobie sprawę ze swej siły i które
      czasem manipulują otoczeniem płaczem, rzekomą słabością i nadopiekuńczością, i
      widzę słabych, biernych, uciekających od problemów facetów. Czyżby to
      patriarchat ich tak osłabiał? Czyżby degenerująca się patriarchalna władza była
      wyznacznikiem tej słabości? A może tak było zawsze w patriarchacie? Chrystus,
      Budda i inni oświeceni udowodnili, że siła leży w innych miejscach, tylko,
      kurde, nikt nie słucha tych gości zbyt wnikliwie.

      Ojcowie to faceci, matki to kobiety, wszystko jest w tym artykule-wyznaniach,
      słyszę takie historie wszędzie, od znajomych, na grupie terapeutycznej, moja też
      jest podobna. Rany jakie to popieprzone i smutne, ale jednak jakoś składa mi się
      w logiczną całość sad
      • grogreg Re: smuci 23.11.07, 12:51
        To nie degeneracja.
        To zacieranie roznic.
        Kobietom sie na wiecej pozwala (nie strzelac!), od facetow sie mniej wymaga. Wy
        przejmujecie cechy i funkcje meskie, my ich nie bronimy.

        • miauka Re: smuci 23.11.07, 13:21
          > Kobietom sie na wiecej pozwala

          Kto pozwala? Wielki Brat? Wielki Ojciec? Bóg Ojciec?
          Jakie zacieranie różnic? Kto przejmuje i od kogo? O czym Ty mówisz? Jakie
          wymaga? Czytałeś artykuł? Z niego wynika, że mężczyźni właśnie wydają się
          przytłoczeni tymi nieustannymi kulturowymi wymaganiami i się od tego emancypują.
          I to jest super!

          Grogreg, sory, stekiem stereotypów żeś poleciał! I chyba mnie źle zrozumiałeś -
          to nie był atak na mężczyzn, kobiety też mają swoje za uszami, raczej
          zasmucenie, bo siedzimy w tym goownie razem i po same uszy.

          No ale jak ktoś ma optykę my-wy to faktycznie trudno...
          • grogreg Re: smuci 23.11.07, 14:30
            No to jest pocieszajace.
            Glupio by bylo siedziec w "tym gownie" w pojedynke.
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: smuci 23.11.07, 13:32
        Ja nie widze slabych facetow, ja widze facetow niedojrzalych. I nie
        wiem ile w tym dziecinstwa, a ile wplywow z zewnatrz. Albo tez moze
        oczekiwanai kobiet sa juz zupelnie inne.
        Slabosc jest ludzka, niedojrzalosc jest patologia, wiec ja tam juz
        wole dojrzalych, slabych mezczyzn.
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Dziś gazeta wzrusza 23.11.07, 13:15
      aaaa sixa, ale dowalilas mi teraz. A ja jeszcze dzisiaj mialam taki
      rodzinny senny koszmar. To moze z tych nerw, to jednak dzisiaj
      zaczne w koncu rodzic smile
      • mmagi Ty jeszcze tutaj:)))))))))))))) nt? 23.11.07, 13:16

        • kryzysowa_narzeczona75 Re: Ty jeszcze tutaj:)))))))))))))) nt? 23.11.07, 13:18
          no wlasnie wlazlam, zeby sie ponakrecac jakos. Moze cos tak mnie
          zirytuje, ze zaczne sie rozpakowywac smile))
          • mmagi Re: Ty jeszcze tutaj:)))))))))))))) nt? 23.11.07, 13:28
            jak by Cie tu podkurwic...............hmmmm nie mam pomysłabig_grin
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: Ty jeszcze tutaj:)))))))))))))) nt? 23.11.07, 13:34
              eeee, ciezka sprawa. Sama sie nakrecam od paru dni i na sile szukam
              zaczepki, a tu nic. No ale co tam, do polnocy mam jeszcze czas i
              moze jeszcze Troje sobie obejze smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja