sebcioo 26.11.07, 09:31 Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinista gdybym napisal ze kobiety nie nadaja sie np do noszenia cegiel i kopania rowow? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
falafala Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 09:41 zalezy w jakim sensie i co mialbys na mysli Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 09:53 Np w sensie ze szukalbym ludzi do pracy i odmawial kobietom bo one do takiej pracy sie nie nadaja. I zadne placze i zadne krzyki nie przekonalyby mnie ze biale jest biale tzn ze w zwiazku z tym iz jest rownosc to mam zatrudnic tyle samo kobiet co mezczyzn. Odpowiedz Link
falafala Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 10:00 szczerze watpie czy do takiej pracy znalazlbys odpowiednia ilosc chetnych kobiet by po rowno zatrudniac ) "PO rowno" jest gwaltem na rozumie, a tak na marginesie jak jakas chcalaby koniecznie robic tak prace to bylbys naiwny jej nie przyjac, hobbysci - zapalency zawsze sa lepsi od wyrobnikow. Odpowiedz Link
pszczolaasia kiedys na innym forumie jeden z moich netowych 28.11.07, 12:58 znajomych wkleil taki tekst: "cele nowopowolanej Partii Mezczyzn. Oto nasz program: żądamy równouprawnienia. Mężczyźni są wszędzie dyskryminowani. 1. Źądamy delegalizacji Partii Kobiet i uznania tej organizacji za zbrodniczą. Propagowanie feminizmu - obok komunizmu i faszyzmu - winno być konstytucyjnie zakazane na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Źądamy wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej dla kobiet. Równocześnie nie zgadzamy się, aby pełniły w armii rolę sanitariuszek i służb pomocniczych. Chcemy 50% kobiet jako czołgistek, działonowych, spadochroniarzy i komandosów! 3. Źądamy ustawowych gwarancji, że we wszystkich miejscach pracy przestrzegane będą proporcje 50% na 50% w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn. Mówimy dziś męskie “nie” dominacji kobiet w przedszkolach. 50% stanowisk przedszkolanek musi być ustawowo zagwarantowanych dla mężczyzn! 4. Źądamy, aby 50% stanowisk pracy w charakterze krawcowych i szwaczek było ustawowo zagwarantowane dla mężczyzn! 5. Źądamy, aby 50% stanowisk fryzjerów było zarezerwowane dla mężczyzn. 6. Źądamy przymusowego wysłania kobiet do pracy w charakterze górników przodkowych. 50% muszą stanowić kobiety. 7. Źądamy, aby sądy rodzinne w 50% przypadków orzekały, że w razie rozwodu to ojciec, a nie matka dostaje prawo do opieki nad dziećmi. 8. Źądamy równouprawnienia mężczyzn w erotyce i usługach domów publicznych. Ustawodawca powinien zagwarantować, że 50% striptizerek i prostytutek będą stanowili mężczyźni. Domagamy się, aby specjalne państwowe komisje dokonywały inspekcji tego typu przybytków i sprawdzały parytety w zatrudnieniu. 9. Źądamy ustanowienia Urzędu do Walki z Dyskryminacją Mężczyzn, który powinien mieć swoje oddziały we wszystkich powiatach. 10. Źądamy ustawowego zrównania długości życia kobiet i mężczyzn. Odpowiednie ustawodawstwo winno zagwarantować nam - mężczyznom - życie równie długie jak kobietom, a jeśli nie będzie to możliwe, żądamy przymusowej eutanazji dla zrzędliwych kobiet, a szczególnie dla działaczek Partii Kobiet. oobiscie bardzo mi sie podoba zwlaszcza punkt 8. po prostu ...majstersztyk i 10 tez niczego sobieDD a teraz ide robic mojemu Szowiniscie gołąbki na obiadek. potem skoncze czytac) Odpowiedz Link
sebcioo Re: kiedys na innym forumie jeden z moich netowyc 28.11.07, 13:03 Hehe dobre. Dodam 11 punkt - zadamy by 50% golabkow bylo robione przez mezczyzn. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kiedys na innym forumie jeden z moich netowyc 28.11.07, 15:42 moj maluje mi dzisiaj pokoj wiec mu wybacze te 50%;-D ide czytac dalej) Odpowiedz Link
mmagi Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 09:57 o matko a Tobie coooo?jakies przemyślenia z poniedziałku)? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 10:15 A tak mnie to na mysl naszlo. Srana przeczytalem gdzies glosy w dyskusji o tym jak kobiety maja zle. Jedna z wypowiedzi byla ze facet ktory uwaza ze kobiety nie nadaja sie do kopania rowow to postepowy gentelman, a facet ktory mowi ze kobiety nie nadaja sie na prezesow spolek to szowinista. Inny pisal/pytal czemu kobiety nie protestuja przeciwko jawnej nierownosci jaka jest bardzo maly procent mezczyzn jako np przedszkolanki lub pielegniarze. Odpowiedz Link
falafala sebcioo a gdyby sie ladnie usmiechnela? ;-) 26.11.07, 10:17 f4.sfd.pl/sb.asp?w=550&p=1/images2007/20070131200526.jpg albo tak f4.sfd.pl/sb.asp?w=550&p=1/images2007/20070131200702.jpg Odpowiedz Link
sebcioo Re: sebcioo a gdyby sie ladnie usmiechnela? ;-) 26.11.07, 10:29 Niestety ale nic widze na tych linkach tzn te linki mi sie nie otwieraja. pewnie przez gloopie ograniczenia w moim necie. Odpowiedz Link
falafala Re: sebcioo a gdyby sie ladnie usmiechnela? ;-) 26.11.07, 12:06 to moze tu tak skromnie www.worldfitnessfederation.de/nabba/frame1/Bilder%20NABBA%20WM%2005%20web/WP-6.jpg Odpowiedz Link
sebcioo Re: sebcioo a gdyby sie ladnie usmiechnela? ;-) 26.11.07, 13:05 Generalnie bardzo pozytywnie. Zmienilbym jedynie pare szczegolow 1. wywalilbym ten idiotyczny top od bikini 2. zamiast jakiejs paskudnej faciaty najchetniej widzialbym tam swoja glowe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: sebcioo a gdyby sie ladnie usmiechnela? ;-) 28.11.07, 15:44 to to to...jest kobieta??? kopara mi opadla tak bardzo ze mozna mi wszystkie plomby policzyc... Odpowiedz Link
krysica Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 10:18 Jestem kobietą i nie nadaje sie do noszenia cegieł, kopania rowów ewentualnie sypania żwiru do betoniarki....belek stropowych wiązac też nie będe bo jestem kobieta pracująca ale tej roboty sie nie chwyce Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 10:30 Bardzo slusznie tak trzymaj i nie puszczaj Odpowiedz Link
dzikoozka Ja to sie nawet 26.11.07, 11:34 do mycia naczyń nie nadaje hahahahahahahaha DDDD Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 11:44 a dlaczego masz ambicje określania, do czego inni się nadają albo nie nadają? fajnie by było, jakbyś zgłosił się do jakiejś firmy, a ta by Ci powiedziała, że no sorry ale mimo kwalifikacji, świadectw, rekomendacji i postury byka, cegiełek pan u nas nosić nie będzie. Dlaczego? BO NIE! Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:06 Tak po prawdzie to nie rozumiem twoje oburzenie. Uwazasz ze myly sie i ze kobiety nadaja sie np do noszenia cegiel i robienia szalunkow? Odpowiedz Link
falafala Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:16 sebcioo a po prawdzie uwazasz,ze statystyczny mezczyzna nadaje sie do robienia szalunkow? Czy w ogole ktokolwiek nieuczony potrafi to robic? Osobiscie nie znam takiego, wszyscy znajomi nawet kranu przykrecic nie potrafia Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:35 Wiesz, niby ja budowlaniec ale akurat szalunkow nigdy nie probowalem robic Mimo to uwazam ze statystyczny mezczyzna gdyby sprobowal raz czy dwa to za kolejnym razem zrobilby juz jako taki szalunek. Co do kobiet to watpie. Kran zadna trudnosc Po prostu uwazam ze kobiety w czym innym sa dobre/lepsze niz mezczyzni i nie rozumiem dlaczego nie chca tego zaakceptowac. Odpowiedz Link
falafala Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:43 Owszem opierajac sie na statystykach kobiety czesciej robia inne rzeczy niz mezczyzni wiec sa lepsze w tym, a nie w innym, ale nie mozna oceniac w ten sposob jednostek, niezaleznie od plci. Kazdy probujac pare razy wykonalby szalunek, to nic skomplikowanego, tak jak kazdy polozylby kafelki, czy zaopiekowal sie dzieckiem, choc nie kazdy dobrze i tu akurat plec nie bedzie grala roli. Nie mow ze wymiana kranu to nic skomplikowanego, ja musialam meza tego nauczyc, bo nie wiedzial jak to sie robi. W noszeniu cegiel jest bardziej meskie, bo statystyczny mezczyzna jest silniejszy od statystycznej kobiety. PS. I jak ci sie podoba ta pani z 51cm w bicepsie? Udalo ci sie otworzyc, To jest kobieta gdybys mial watpliwosci (no w sensie genetycznym przynajmniej ) Ale dowodzi, ze rozne sa zboczenia i nawet kobieta moze byc silniejsza i wieksza od 90% mezczyzn Odpowiedz Link
raduch Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:44 No wiesz, równolegle z nami studiowała na budownictwie taka naprawdę postawna dziewucha, zresztą urodę miała taką z grubsza ciosaną. Złośliwi mawiali, że to najlepiej zbudowany facet na roku. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:58 Tylko ze mowa byla o statystycznym facecie badz kobiecie, nie o wyjatkach Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:01 statystyczny facet nie jest opiekunką do dzieci, a statystyczna kobieta nie pracuje na budowie, czyli o co Ci w sumie chodzi? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:06 > statystyczny facet nie jest opiekunką do dzieci, a statystyczna > kobieta nie pracuje na budowie, czyli o co Ci w sumie chodzi? Chodzi mnie o to dlaczego tak jest? Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:12 a jak ma być, skoro w większości domów rodzice mówią: córciu, zostaw matematykę, Ty się do tego nie nadajesz, pomóż mamusi naczynia zmywać. Synuś, literatura to coś dla bab, zajmij się młotkiem i wiertarką, bardziej ci się w życiu przyda, a najlepiej to rób tak, żeby rodzice byli z ciebie zadowoleni. tradycja i nawyk czyszczą wszelkie zamiłowania i predyspozycje z siłą wodospadu Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:19 Hahaha dobre, pojecia nie mialem ze takie domy istnieja. Bo skoro o nich piszesz to wierze ze je znasz. W moim domu bylo mowione: synus, wywal mlotek, wez ksiazki i pomoz siostrze w matematyce/fizyce/chemii. Oraz: corus teraz brat ci bedzie dawal korepetycje. Jakos nigdzie nie widzialem sily wodospadu Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:28 nie zapędzałabym się z tą wiarą aż tak daleko. widzisz, jakby siostra dawała Tobie korepetycje, to byłoby coś, a jak Ty jej dawałeś, to było baaaaardzo tradycyjnie. zresztą, hmm, Twoje przekonania i ten wątek jakby o tym świadczą, prawdaż? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:40 > widzisz, jakby siostra dawała Tobie korepetycje, to byłoby coś, a > jak Ty jej dawałeś, to było baaaaardzo tradycyjnie. Czyli ze o czym to swiadczy? ze to taka tradycja? ze tradycyjnie kobiety gorzej pojmuja przedmioty scisle? a dlaczego tak sie dzieje? > zresztą, hmm, Twoje przekonania i ten wątek jakby o tym świadczą, > prawdaż? Prawdaz, ale o czym niby one swiadcza? ze jestem tradycyjny? Wiesz, po twoich wypowiedziach moge powiedziec o tobie ze tez one o czyms swiadcza Odpowiedz Link
falafala Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 14:04 He he, trzech kupli co nie zdali w pierwszym roku na elektornice poszlo na matme na uniwerek a tam... same kobiety PS. Tradycja klamie, badania pokazuja ze statystyczna kobieta nie rozni sie od satatystycznego mezczyzny w umiejetnosciach matematycznych. Roznica jest tylko w niewielkim odsetku wybitnie uzdolnionych matematycznie jednostek. Ale konia kuja a zaba noge podstawia Odpowiedz Link
sebcioo ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 14:09 Oto watek ktory mnie natchnal wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4677051.html a to komentarze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=72112778&a=72112778 Komentarz o studiach matematycznych: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=72112778&a=72477159 Odpowiedz Link
falafala Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 14:32 Artykol miesza kilka problemow, wysokie stanowiska w firmach technicznych (jak i innych zreszta)nie sa w ogole obsadzane przez osoby z uzdolnieniami technicznymi, ale najczesciejz ukladow. Tak tak uklady istnieja pod kazda szerokoscia geograficzna. Generalnie jezeli chodzi o naukowe srodowisko, niestety zachodzenie w ciaze przez kobiety nie jest uwzgledniane, co wlasnie jest dyskryminacja, bo ciaza i wychowanie dziecka wyrzuca poza kariere kazda nawet najbardziej uzdolniona kobiete. Wiec czesc rezygnuje z tej "przyjemnosci" dla kariery. U mezczyzn nie ma problemu, rodzina czy praca, kobiety ciagle go maja, bo system nie uwzglednia kobiet. Nie chodzi o to co mowia statystyki i dlaczego, ale o to by kazdy traktowany byl rozneo niezaleznie od zawartosci majtek, a ty juz chcesz "przyjmowac do pracy" zgodnie z polcia niezaleznie od predyspozycji. Statystyka ci owie ze na twoje ogloszenie odpowie 100 mezczyzn i jedna kobieta, ale dlaczego ty ja od razu wykluczasz?, na to sie buntuja kobiety. Ja tez jestem po studiach technicznych, gdzie bylam jedna na roku (taka jedna srednia przecietny student) i wiesz spotkalam sie wlasnie z takim podejsciem, my pania nie zatrudnimy, bo pani jest pania i zatrudniaja chlopaczka co przeleserowal przez cale studia sciagajac od kogo sie da i nie reprezentujacego swoja wiedza nic szczegolnego, ale najwazniejsze ze sie goli rano Nie wierze, ze chcialbys byc traktowany po wygladze zewnetrznym gdy starasz sie o prace ktora lubisz i chcesz wykonywac. Odpowiedz Link
sebcioo Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 14:56 > na to sie buntuja kobiety. Tylko dlaczego buntuja sie tam gdzie im jest wygodniej? A nie w calej rozciaglosci? Kazdy z nas na kazdym kroku jest oceniany po wygladzie zewnetrznym. Obojetnie czy tego chcemy, czy nie chcemy, czy mowimy ze tak nie oceniamy, czy w ogole to olewamy. Nie mow ze ty nie oceniasz ludzi po wygladzie bo powiem ze klamiesz. Najlepszy przyklad to np co myslisz o facecie ktory chce sie umowic lub przychodzi na randke. Czy aby na pewno olewasz jego wyglad? Odpowiedz Link
falafala Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 15:10 co znaczy gdzie im wygodniej? Dlaczego powtarzasz jakies okragle nic nieznaczace teksty. Czy mezczyzni nie mieli praw wyboraczych, czy mezczyznom nie wolno bylo pracowac, czy mezczyznom nie wolno bylo studiowac. Wszystko to bylo nie tak dawno w Europie na ttyle niedawno,ze wciaz w spoleczenstwie pokutuje silne stereotypy z tym zwiazane. E... nie mieszaj randki z praca, moge sobie oceniac po wygladze ludzi, ktorych nie znam, ale jak poznam to oceniam w/g tego jakim sa czlowiekiem. I wiesz gdyby tak wszyscy oceniali po wygladzie to wiekszosc ludzi nie mialaby szans na znalezienie partnera, no nie? Odpowiedz Link
sebcioo Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 15:31 1. Nie slyszalem zeby jacys mezczyzni protestowali gdzies ze sa jakies zawody gdzie nie moga pracowac. 2. na randce mozna oceniac po wygladzie a przy przyjmowaniu do pracy nie? 3. co z ludzmi ktorzy nie maja partnerow? Odpowiedz Link
falafala Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 16:32 1.gdzie sa zawody w ktorych mezczyznom nie wolno pracowac? Ale tak, mezczyzni tez protestuja gdy cos im nie pasuje w roznych sprawach. 2.czy dla ciebie to to samo? Ja widze bardzo wiele roznic. Nie mieszam erotyki z zawodem 3.nie chca nie maja, ich wolna wola, niekoniecznie dlatego ze wygladaja tak a nie inaczej Odpowiedz Link
sebcioo Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 17:17 1. przypominam ze tematem bylo nie protestowanie w ogole a protestowanie w szczegole. Ja jedynie zwracam uwage ze kobiety sa nader niekonsekwentne w protestowaniu gdyz domagaja sie jedynie cieplych posadek na ktorych byloby im dobrze a nie domagaja sie dostepu do WSZYSTKICH zawodow (bo wtedy byloby im "niedobrze" ) 2. na randce chodzi o erotyke? dobre. A nie o ocene osoby, jej zdolnosci i predyspozycji? W celu albo razem bycia ze soba, albo zwyklego bzykanka albo ... zatrudnienia pracownika. Nie widze w tym zadnej roznicy, roznia sie jedynie kryteria wedlug jakich sie ocenia, mechanizm jest ten sam. > 3.nie chca nie maja, ich wolna wola, Tego to nawet nie sposob mi skomentowac. Ty po prostu pojecia nie masz o tym o czym piszesz. Odpowiedz Link
falafala Re: ZNALAZLEM !!! 26.11.07, 19:04 Sebcioo szukasz dziury w calym i czepiesz sie szczegolow. Wolno ci, byc zaczepnym, ale jak bedziesz czul sie dyskryminowany to tez zaprotestujesz. 1. kobiety domagaja sie rownego traktowania genralnie, a nie dostepu do konkretnego zawodu, rownego znaczy ze jezeli ktos chce pracowac w jakims zawodzie to ma do tego prawo zgodnie ze swoimi umiejetnosciami a nie z plcia. Czego tu nie rozumiesz, ze bawisz sie w szczegoly, jak ktos nie chce gdzies pracowac to nie musi, jak chce ma do tego prawo Proste?. 2. Bardzo ciekawe co piszesz... czlowiek jest stworzeniem intymnym i erotycznym, randka ma podloze erotyczne, a nie jest spotkaniem w interesach 3. rowniez ciekawe, nie rozumiesz pojecia wolnego wyboru, jak sie przyjzysz osobom samotnym to stwierdzisz ze ich samotnosc jest czescia wyboru ich drogi zyciowej. Nie musisz komentowac Odpowiedz Link
sebcioo Re: ZNALAZLEM !!! 27.11.07, 17:07 1. czy ty nie zauwazasz ze kobiety nie chca rownego traktowania w ogole tylko chca wybranych przez siebie cieplych i spokojnych posadek? 2. ciekawe co powiedz o teorii wedlug ktorej o wszystkich decyzjach zyciowych decyduje matematyka i rachunek zyskow i strat. np o malzenstwie, dzieciach, rodzinie itp itd Czy tez bedziesz wyjezdzala z erotyka. Tak dla wiadomosci to ta teoria kilkanasie lat temu zostala nagrodzona Noblem. 3. ciekawi mnie jakie masz pojecie o osobach samotnych i kiedy ostatnio bylas sama? Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 14:36 >a dlaczego tak sie dzieje? już Ci to wyjaśniłam wcześniej, kobiety nie uczą się gorzej, po prostu nie doceniasz efektu wczesnodziecięcego prania mózgu, wtłaczania w określone role i zachowania od małego i tyle. >ze jestem tradycyjny? łagodnie rzecz ujmujesz. >Wiesz, po twoich wypowiedziach moge powiedziec o tobie ze tez one o czyms swiadcza. ale ja nie mówiłam, że Twoje o CZYMŚ świadczą, mówiłam, o czym konkretnie świadczą. a że moje świadczą, to jest oczywiste, tylko że Ty nie piszesz, o czym, a nawet gdybyś napisał, nie byłby to dla mnie powód do świętego oburzenia. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 14:52 > już Ci to wyjaśniłam wcześniej, kobiety nie uczą się gorzej, po > prostu nie doceniasz efektu wczesnodziecięcego prania mózgu, > wtłaczania w określone role i zachowania od małego i tyle. Czyli twierdzisz ze np mojej siostrze wyprano mozg jak byla mala i dlatego pozniej gorzej jej szlo pojmowanie przedmiotow scislych? > >ze jestem tradycyjny? > łagodnie rzecz ujmujesz. Lagodnie moge powiedziec ze ty tez jestes tradycyjna . > a że moje świadczą, to jest oczywiste, tylko że Ty nie piszesz, o > czym, a nawet gdybyś napisał, nie byłby to dla mnie powód do > świętego oburzenia. 1. wcale sie nie oburzylem 2. ty napisalas jedynie ze moje wypowiedzi swiadcza ze jestem "tradycyjny" Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 15:00 a co ja? psychoterapeutka? nie znam Twojej sytuacji rodzinnej. przyglądaj się jej sam Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:40 nie jestem oburzona, tylko pytam. aaaa no widzisz, ja nie uważam, że ktoś się Z ZASADY nadaje albo nie nadaje, jeśli kobieta ma warunki, to może i dom stawiać, jeśli mężczyzna ma zgrabne palce, to i obrusy będzie wyszywać. a Twoje uprzedzenia, że nie zatrudnisz kobiety, łysego albo matki dzieciom, to już zupełnie inna sprawa. poza tym, zdarzyło mi się przy stawianiu fundamentów kamulce nosić, i to nie w swoim własnym domu, to myślę, że można, a specjalnych jakichś predyspozycji gabarytowych do tego nie mam. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:01 > a Twoje > uprzedzenia, że nie zatrudnisz kobiety, łysego albo matki dzieciom, > to już zupełnie inna sprawa. Tu nie chodzi o moje uprzedzenia, chodzi o zdolnosci statystycznego ludzia. I o to co ty, wy, wszyscy inni o nich sadzicie. > poza tym, zdarzyło mi się przy stawianiu fundamentów kamulce nosić, > i to nie w swoim własnym domu, to myślę, że można, a specjalnych > jakichś predyspozycji gabarytowych do tego nie mam. Zuch kobieta Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:07 a ilu już w życiu spotkałeś statystycznych ludzi? bo ja ani jednego, same qrde indywidua, jeden z takimi, inny z innymi predyspozycjami. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:12 Ile ile ludzi spotkalem, sumuje ich i dziele przez ta liczbe Czyli ze np na budownictwie na 180 ludzia bylo 20 kobiet. A na pedagogii cokolwiek odwrotnie. Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:17 hmm, czyli jak w Twojej okolicy, załóżmy, średnia mies. zarobków wynosi 20.000 PLN, to znaczy, że Ty, jako jedyny mieszkający tam biedak, też jesteś bogaty? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:21 Wydaje mi sie ze cokolwiek odbiegamy od tematu i zaczynamy dywagacje na temat "statystyka - odpowiednio spreparowane klamstwo". Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:35 eee tam, nic nie rozumiesz. statystyki są dobre do analiz, a nie jako pomoc w dokonywaniu wyborów życiowych lub też pręgierz/ołtarzyk do oceniania życia innych ludzi. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 13:42 Alez ja nie oceniam zycia innych ludzi !! Odpowiedz Link
six_a Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 14:28 jak nie, jak tak. i jeszcze kurtuazyjnie dopytujesz, czy w zamian ktoś Ciebie chce ocenić jako szowinistę? Odpowiedz Link
marta.uparta Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:20 ja to bym nazwała Cie pieniaczem, bo normalnie lubisz mącić takie piękne poniedziałkowe południe. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 12:37 Pieniacz krzyczy a ja sie grzecznie zapytalem Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 16:53 tak , jesteś szowinistą, okropnym kobiety nadają się do wszystkiego , a najlepiej to wiesz do czego ) Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 17:18 > kobiety nadają się do wszystkiego , a najlepiej to wiesz do czego O przepraszam, nigdzie nic takiego nie napisalem ani nie sugerowalem Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 17:29 twoje zainteresowanie tematem nie wynika z czystego dążenia do głębszego poznania, dlatego temat ci się rozjeżdża i mętnieje.Ty chcesz wpływac na rzeczywistość, dlatego pochwaliłes krysicę.Chcesz wpływac na kobiety żeby robiły to,co według ciebie mogą/powinny/lubią. Jelonek ci przybasował w tej samej tonacji. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 17:53 Kobieto, co ty pilas? > Chcesz wpływac na kobiety żeby robiły to,co według ciebie > mogą/powinny/lubią. mega-rotfl Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 17:56 Nic, twoje posty wystarczą. W jakim celu chwaliłes Krysicę? Co ci by dało, gdyby wszystkie kobiety przestały interesować się zawodami, które ty uważasz za męskie? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 18:26 kocia_noga napisała: > Nic, twoje posty wystarczą. > W jakim celu chwaliłes Krysicę? > Co ci by dało, gdyby wszystkie kobiety przestały interesować się > zawodami, które ty uważasz za męskie? Wiesz co? tak czytam co napisalas i az glupieje. Jestem pelen szacunku dla kobiet. Ale to co ty wypisujesz i wymyslasz po prostu mnie przerasta. Na tym zakoncze komentowanie twoich wpisow. Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 18:45 sebcioo napisał: > > W jakim celu chwaliłes Krysicę? > > Co ci by dało, gdyby wszystkie kobiety przestały interesować się > > zawodami, które ty uważasz za męskie? > Wiesz co? tak czytam co napisalas i az glupieje. Jestem pelen szacunku dla > kobiet. Ale to co ty wypisujesz i wymyslasz po prostu mnie przerasta. Na tym > zakoncze komentowanie twoich wpisow. No widzisz, ciężko jest być seksistą i szanowac kobiety jednocześnie. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 17:12 kocia_noga napisała: > > > W jakim celu chwaliłes Krysicę? Ty to CBŚ? Jak nie zrozumialas wtedy to teraz tez nie pojmiesz. > > > Co ci by dało, gdyby wszystkie kobiety przestały interesować się > > > zawodami, które ty uważasz za męskie? Moze najpierw skonczy wymyslac banialuki bo nie mam zamiaru tlumaczyc sie z tego co se ubzduralas w glowie. > No widzisz, ciężko jest być seksistą i szanowac kobiety jednocześnie. Ciezko prowadzic dialog gdy jest sie zamknietym w swoich schematach i w szufladkowaniu innych ludzi - co nie? Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 21:03 Trafiony-zatopiony. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 28.11.07, 09:10 Coz za elokwentna odpowiedz. Tylko na to cie stac? Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 18:05 > Kobieto, co ty pilas? melisy na pewno jeszcze dzisiaj nie piła ) Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 18:02 ciekawe od kiedy wpływanie na rzeczywistość jest zdrożne ? Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 18:14 rozczochrany_jelonek napisał: > ciekawe od kiedy wpływanie na rzeczywistość jest zdrożne ? > > A jak to się odnosi do mojego postu? Nijak. A kolega Sebcioo zapytowuje się, czy może być nazwany seksistą, ponieważ uważa,że kobiety nie nadają się do etgo czy owego. Może być, oczywiście. I z racji tego,że uważa pewną grupę ludzi wyodrębnioną na postawie płci za nienadającą się do czegoś en bloc i z racji tego,ze usiłuje wpływać chwaląc i doradzając "tak trzymaj". Seksizm swój próbuje jednak uzasadniać rozumowo jednoczesnie się go wypierając, bo tak zrozumiałam jego pytanie, jako retoryczne.W gruncie rzeczy ani Sebcioo ani ty nie uważacie się za seksistów, bo to może nieładnie brzmi, czy z jakichś innych powodów. Spytałam Sebcia i ty też możesz udzielić odpowiedzi : co z tego macie, czy co z tego wam pzryjdzie, jeśli cała grupa ludzi zaniecha uprawiania pewnych zawodów? Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 19:36 przecież napisałem że jest szowinistą , więc w jakim celu mi to tłumaczysz ? no a jeżeli chwali daną postawę drugiego człowieka to chyba ma do tego prawo .. każdy ma jakieś oczekiwania względem drugiej osoby. > Spytałam Sebcia i ty też możesz udzielić odpowiedzi : co z tego > macie, czy co z tego wam pzryjdzie, jeśli cała grupa ludzi zaniecha > uprawiania pewnych zawodów? chodzi o kobiety które przestaną nosić cegły ? takich chyba nie ma, więc to raczej niemożliwe aby zrezygnowały z tej pracy Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 20:11 To nieważne, czy są czy ich nie ma.Dlaczego według was kobiety mają z góry z takiego zawodu rezygnować? Dlaczego chcecie,żeby istniał sztywny podział zawodów ze wzgledu na płeć? Co wam, osobiście to załatwia,ze się w przekonywania angażujecie? Jestem ciekawa odpowiedzi.Szczerych i sensownych.Kolega Sebcioo wymiękł, ale może ty poskrobiesz się po glowie i coś wymyslisz. Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 21:00 dobrze , widzę że trzeba będzie poważnie. Kocia_nogo , nie twierdzę że kobiety mają zrezygnować z jakiegoś zawodu, dla mnie możecie być nawet szambonurkami, jeżeli praca sprawia człowiekowi przyjemność i chcecie to robić to mi nic do tego czy ja kiedyś twierdziłem inaczej ? nie ... wydaje mi się że bardzo dużo rzeczy sobie dopowiadasz... Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 21:20 rozczochrany_jelonek napisał: > dobrze , widzę że trzeba będzie poważnie. > > Kocia_nogo , nie twierdzę że kobiety mają zrezygnować z jakiegoś zawodu, dla > mnie możecie być nawet szambonurkami, jeżeli praca sprawia człowiekowi > przyjemność i chcecie to robić to mi nic do tego > czy ja kiedyś twierdziłem inaczej ? nie ... Ok.Czyli nie uważasz tak samo jak Sebcioo. > wydaje mi się że bardzo dużo rzeczy sobie dopowiadasz... Wydawało mi sie,że w tej kwestii trzymasz z Sebciem z powodu takiego samego poglądu na tę sprawę. > Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 26.11.07, 21:28 dobrze , że się rozumiemy Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 17:19 kocia_noga napisała: > To nieważne, czy są czy ich nie ma.Dlaczego według was kobiety > mają z góry z takiego zawodu rezygnować? Czyli uwazasz ze obecnie kobiety wykonuja te same zawody co mezczyzni? > Dlaczego chcecie,żeby istniał sztywny podział zawodów ze wzgledu na > płeć? Czy mozesz zacytowac gdzie tak napisalem? > Co wam, osobiście to załatwia,ze się w przekonywania angażujecie? W jakie przekonania? Swoje wymysly nazywasz naszymi przekonaniami? Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 21:14 sebcioo napisał: > kocia_noga napisała: > > > To nieważne, czy są czy ich nie ma.Dlaczego według was kobiety > > mają z góry z takiego zawodu rezygnować? > Czyli uwazasz ze obecnie kobiety wykonuja te same zawody co mezczyzni? Słowo "czyli" oznacza wynikanie. Z twojego poboznego życzenia,zeby kobiety zaprzestały pracowac w niektórych zawodach, które uważasz za męskie nic nie wynika oprócz tego,że ty coś chcesz od kobiet. A co do zapytania, to owszem, uważam,a właściwie zauważam,że nie ma zawodu, w którym nie pracowałyby kobiety, jeśli oczywiście nie jest to zabronione jakimiś przepisami.Nie sa księżmi katolickimi (jesli uznać to za zawód) oraz górnikami dołowymi, bo prawo nie pozwala.Niegdyś prawo pozwalało i w kopalniach na przodkach, w wąskich wyrobiskach pracowały głównie kobiety i dzieci. > > > Dlaczego chcecie,żeby istniał sztywny podział zawodów ze wzgledu na > > płeć? > Czy mozesz zacytowac gdzie tak napisalem? Nie bardzo chce mi się przeglądać wątek, kopiować odpowiednie zdania i wklejać. Protestowałes przeciwko wykonywaniu niektórych zawodów pzrez kobiety, a chwaliłeś koleżankę która pragnęła pracowac w "kobiecym" zawodzie - jasne,że masz w głowie podział na męskie i żeńskie zawody i chciałbyś,żeby ten podział obowiązywał.Wyprzesz się?Dlaczego? > > > Co wam, osobiście to załatwia,ze się w przekonywania angażujecie? > W jakie przekonania? Swoje wymysly nazywasz naszymi przekonaniami? W pzrekonywanie nas, kobiet,zebyśmy się broń Bogini nie zajmowały np kopaniem rowów.Co ci do tego? Co ci do tego,że obca osoba nie chce kopać rowów i ją chwalisz? Jeśli pytanie za trudne, odpuszczam.Już używasz słowa "wymysły" co świadczy,że emocje wzięły górę. Moż4e jak ochłoniesz, pomyśl. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 28.11.07, 09:18 kocia_noga napisała: > Słowo "czyli" oznacza wynikanie. > Z twojego poboznego życzenia,zeby kobiety zaprzestały pracowac w > niektórych zawodach, Ponawiam. Zacytuj gdzie nawolywalem kobiety do zaprzestania pracy jako murarze, ciesle, tragarze itp itd. > tego,że ty coś chcesz od kobiet. To jest tylko w twojej glowie. > A co do zapytania, to owszem, uważam,a właściwie zauważam,że nie ma > zawodu, w którym nie pracowałyby kobiety, jeśli oczywiście nie jest > to zabronione jakimiś przepisami. Daj mi jakies przyklady na kobiety noszace cegly albo robiace szalunki. No chyba ze sa to zawody zakazane ustawowo. > uznać to za zawód) oraz górnikami dołowymi, bo prawo nie > pozwala. Jakim prawem nie pozwala? To dlaczego kobiety sie nie buntuja przeciwko temu? Czy dlatego ze wola cieple posadki niz zasuwanie pod ziemia? > Niegdyś prawo pozwalało i w kopalniach na przodkach, w > wąskich wyrobiskach pracowały głównie kobiety i dzieci. Niegdys inkwizycja palila na stosach. I co z tego? > Nie bardzo chce mi się przeglądać wątek, kopiować odpowiednie zdania i wklejać. Tak najlepiej, pieprzyc cos ale nie miec argumentow na poparcie tez. > Protestowałes przeciwko wykonywaniu niektórych zawodów pzrez > kobiety, Przytocz cytat albo skoncz. > a chwaliłeś koleżankę która pragnęła pracowac w "kobiecym" > zawodzie - Przytocz cytat albo skoncz. > jasne,że masz w głowie podział na męskie i żeńskie zawody > i chciałbyś,żeby ten podział obowiązywał. To nawet wiesz co mam w glowie ? fiu fiu > Wyprzesz się? Tak > Dlaczego? Bo to twoj chory wymysl. > W pzrekonywanie nas, kobiet,zebyśmy się broń Bogini nie zajmowały np kopaniem rowów. Rozumiem ze teraz tysiace kobiet kopia rowy? Ze trzeba je przekonywac by tego nie robily? > Co ci do tego? Co ci do tego,że obca osoba nie chce > kopać rowów i ją chwalisz? G... zrozumialas > Jeśli pytanie za trudne, odpuszczam.Już używasz słowa "wymysły" co > świadczy,że emocje wzięły górę. > Moż4e jak ochłoniesz, pomyśl. Hahahah slowo "wymysl" swiadczy ze emocje wziely gore? Kobieto, co ty masz w glowie? Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 17:17 kocia_noga napisała: > A kolega Sebcioo zapytowuje się, czy może być nazwany seksistą, > ponieważ uważa,że kobiety nie nadają się do etgo czy owego. Jesli fakty swiadcza przeciwko nam - to tym gorzej dla faktow > I z racji tego,że uważa pewną grupę ludzi wyodrębnioną na postawie > płci za nienadającą się do czegoś en bloc i z racji tego,ze usiłuje > wpływać chwaląc i doradzając "tak trzymaj". Usiluje wplywac - najchetniej na to by takie osoby jak ty MYSLALY co pisza a nie WYMYSLALY bezedur. > Seksizm swój próbuje jednak uzasadniać rozumowo jednoczesnie się go > wypierając, bo tak zrozumiałam jego pytanie, jako retoryczne. Nie dopuszczasz mysli ze moglas NIE ZROZUMIEC mojego pytania? > W gruncie rzeczy ani Sebcioo ani ty nie uważacie się za seksistów, bo > to może nieładnie brzmi, czy z jakichś innych powodów. A ty za kogo sie uwazasz? za seksistke czy sekserke? Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 27.11.07, 21:25 sebcioo napisał: > kocia_noga napisała: > > > A kolega Sebcioo zapytowuje się, czy może być nazwany seksistą, > > ponieważ uważa,że kobiety nie nadają się do etgo czy owego. > Jesli fakty swiadcza przeciwko nam - to tym gorzej dla faktow No właśnie.Tryb warunkowy w pierwszym, retorycznym pytaniu, a potem już oznajmiający.Fakty sa jednoznaczne, Sebcioo. > Usiluje wplywac - najchetniej na to by takie osoby jak ty MYSLALY co pisza a ni > e > WYMYSLALY bezedur. To nie jest argument, niestety, tylko wyraz rozbudzonych emocji i próba ataku personalnego. > > > Seksizm swój próbuje jednak uzasadniać rozumowo jednoczesnie się go > > wypierając, bo tak zrozumiałam jego pytanie, jako retoryczne. > Nie dopuszczasz mysli ze moglas NIE ZROZUMIEC mojego pytania? Alez dopuszczam! Twoje pytanie tylko pozornie może być proste i naiwne, może mieć jakies niewidoczne dla mnie drugie dno albo w ogóle może byc za mądre dla mnie, jasne. Odpowiedz Link
sebcioo Re: Czy nazwalybyscie/nazwalibyscie mnie szowinis 28.11.07, 09:22 kocia_noga napisała: > No właśnie.Tryb warunkowy w pierwszym, retorycznym pytaniu, a potem > już oznajmiający.Fakty sa jednoznaczne, Sebcioo. Bo to oczywistosc - nie ma to jak sypac frazesami bez odrobiny pomyslunku. Co nie nogo? > To nie jest argument, niestety, tylko wyraz rozbudzonych emocji i > próba ataku personalnego. Drzazge u kogos innego widzec to umiec a belki w swoim oku to nie? Prawda ty przytaczasz tylko rzeczowe argumenty i umiesz je uzasadniac (np stosownymi cytatami) i jestes bardzo konkretna. Widac moze jest to zbyt madre dla mnie. > Alez dopuszczam! Twoje pytanie tylko pozornie może być proste i > naiwne, może mieć jakies niewidoczne dla mnie drugie dno albo w > ogóle może byc za mądre dla mnie, jasne. Jesli tak uwazasz to po co dyskutujesz? Odpowiedz Link
six_a Re: hahaha 26.11.07, 20:12 boki zrywać. a powiedziałbyś to prosto w oczy swojej mamie albo dajmy na to swojej córce? albo córce przyjaciela, w obecności tegoż przyjaciela? trochę wyobraźni pewnie trzeba? i jak, nadal śmieszy? czy tak sobie? Odpowiedz Link
six_a Re: trochę się wątek rozjechał 26.11.07, 20:21 więc wyjaśniam, że to do jelonka z doliny roztoki, który sugeruje, że kobiety to wiadomo do czego, a mężczyźni do szpadla (to z sebcia) w każdym razie ciekawy obraz świata hahaha Odpowiedz Link
raduch Re: trochę się wątek rozjechał 26.11.07, 21:01 Ano się rozjechał. Tak mi się przypomniało, gdzieś jest o kobietach w nauce, a nie chce mi się grzebać. Czytałem kiedyś rozmowę z profesor mikrobiologii, zadali jej to samo pytanie. Wg niej kobiet w nauce jest mniej ze względu na predyspozycje właśnie. Gubi je skrupulatność i analityczne myślenie, to takie dzielenie włosa na czworo. Przykładowo - jak eksperyment nie potwierdzi wcześniejszych badań, dziewczyna obwinia siebie i zastanawia się gdzie nie dołożyła dość starań. Młodzieniec-naukowiec nic z tych rzeczy, po pierwsze przyjrzy się czy aby nie odkrył czegoś nowego. Mężczyźni mają większe przekonanie o swej nieomylności i większą skłonność do ryzyka. Tak mi się zdaje, że to co zrobił Rozczochrany świetnie tę ostatnią tezę ilustruje. )))) Odpowiedz Link
six_a Re: trochę się wątek rozjechał 26.11.07, 21:11 raduś, przepraszam, ale nieco chrzanisz. w nauce nikt nie obwinia siebie, robi się następny eksperyment, poza tym rzadko kiedy robi się te eksperymenty samemu, nawet jak coś nie wychodzi, wszyscy głowią się dalej. skrupulatność może być równie zgubna/przydatna jak skłonność do ryzyka. Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: trochę się wątek rozjechał 26.11.07, 21:30 przytakiwanie to bardzo dobra taktyka Odpowiedz Link
llatarnik Re: trochę się wątek rozjechał 27.11.07, 01:57 Jako zatwardziały seksista szanuję kobiety i ich wibratory, chociaż uważam, że mężczyżni są bardziej wydajni. Odpowiedz Link
rozczochrany_jelonek Re: hahaha 26.11.07, 21:03 nie rozumiem , dlaczego nie miałbym powiedzieć swojej mamie że najlepiej nadaje się na dyrektora dużej firmy myślenie niestereotypowe sprawia trudność ? Odpowiedz Link
six_a Re: hahaha 26.11.07, 21:07 a napisałeś to, czy mam czytać w myślach, znaczenia emotikonek też nie opanowałeś. pała, siadaj! )) niestereotypowy się odezwał. hahaha Odpowiedz Link
grogreg Powiedz to jej 27.11.07, 14:33 www.cekol.pl/img/3/85/_original/214_zd._7_pokaz_strong_women.jpg Odpowiedz Link
sebcioo Re: Powiedz to jej 27.11.07, 15:06 Tak samo jak sa mezczyzni zupelnie nie nadajacy sie np do noszenia workow z cementem tak samo sa i kobiety ktore do tego nadaja sie jak najbardziej. Walne rzecz trywialna - wyjatek potwierdza regule Odpowiedz Link
sebcioo Re: Powiedz to jej 27.11.07, 16:47 1. dales tylko jej fotke. Jak mam powiedziec TO jej jak nie wiem gdzie jej szukac ? 2. akurat ona ma swietne predyspozycje (referencji nie znam) wiec czemu mialbym akurat JEJ odmawiac noszenia workow cementu ? Odpowiedz Link