jozin_z_bazin Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:25 nawet nie połowa tego co zwykle Odpowiedz Link
gosiaes Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:32 a jak dodasz jeszcze jedną??? będzie lepiej?)) Odpowiedz Link
jozin_z_bazin Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:41 sześć jest liczbą doskonałą Odpowiedz Link
krysica Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:24 jaka jest norma Twoja)!!??? Odpowiedz Link
krysica Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:27 oooOO?? taka pechowa ilość kiedyś musiała sie zemśić i to kiedyś jest teraz bo jest przestępny rok ale...jeszcze dzien sie skończył... Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:27 mało się znamy, więc Cię pominęłam w przyszłym roku się poprawię Odpowiedz Link
jozin_z_bazin Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:29 i ja o zapomniałem o Tobie, może na 1-go maja coś Ci wyślę Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:31 nie wiem czy do maja bliżej się poznamy Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:33 ja tam nie dostałam żadnej i nie chlipie ) Wogle to teraz masz dobrą sytacje wyściową do podrywu "na zbitego psa" DDD Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:37 co Cię tak zbiło, Dzika?? Ty się zwierz, Ty nie pożałujesz Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:40 Lajtonku, ja już i pobita i posklejana ) Nawróciliśmy kogo czeba na droge cnoty i jakoś leci ... podobno mam jakąś walentynke schowaną w szafie? (mam nadzieje, ze nie trup) ------- Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:44 ee, no to stare sprawy ja jestem AKTUALNIE rozpierdolona, ale udaję przed sobą, że wszystko OK, inaczej ocipiałabym na walentynkę nie czekam Odpowiedz Link
krysica Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:46 no nie przyszło mi do głowy coby swój stan nazwać tak jak Ty ale cos moze podobnego przeżywam...hm Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:49 kryśka i Ciebie przytulem ) Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:50 ech, jak zaczęłam ze złości rzucać talerzami to przestałam i w słowach przebierać trzymaj się Krycha, razem nie zginiem Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:47 to chć do mnie na priva, przytulem, czteroletnim doświadczeniem rospierdzielenia sie podziele Odpowiedz Link
lajton Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:49 u mnie rozpierdolenie świeże, kilkumiesięczne, ale ja mam problemy z wybaczaniem, ot co! i wiesz, napiszę jak mnie juz przybije do ziemi, dzięki Dzika))) Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:52 ja żyje innym życiem od 01.10.07, takie zycie po życiu mam Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:53 a poki nie sie nie ma dzieci to lepiej nie umieć wybaczać. Odpowiedz Link
jozin_z_bazin Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:40 no jak nie, jak na pierszym miejscu na liście w kąciku zbiorowego żywienia jezdeś Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:41 Jozinku, ale to nie była lista partyjna???? DDD Bo ja sie nie nadaje na eksponowane stanowisko Odpowiedz Link
jozin_z_bazin Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:44 dzika, na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć pierwszy Odpowiedz Link
dzikoozka Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 13:48 a to moge zacząć w sumie, tyle ze ja niesmiala jezdem i glos mi wtedy piszczy Odpowiedz Link
marzenie_ciapatego cierpienie uszlachetnia :) 14.02.08, 14:22 ja nie dostalam zadnej i nie cierpie Odpowiedz Link
marta.uparta Re: smutno mi, nikt mnie nie kocha, cierpię 14.02.08, 15:46 ja dostałam co prawda jedną, ale za to SZCZERĄ! Odpowiedz Link
spazmusek Linka cholownicza pierwsze drzewo trochę odwagi i 16.02.08, 00:01 na całego, smutek napewno szybko minie. Odpowiedz Link
dr.verte Re: Linka cholownicza pierwsze drzewo trochę odwa 16.02.08, 00:05 Holownicza Panie Światowiec Odpowiedz Link
spazmusek Re: Linka cholownicza pierwsze drzewo trochę odwa 16.02.08, 09:49 jeden huj wież o co hodzi to có się czepiaż Odpowiedz Link