Podobno w nocy był prawie koniec świata

23.02.08, 11:05
ale ja nic osobiscie o tym nie wiem,spałam jak zerznietabig_grinDDD
    • morfeusz_1 Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 11:30

      nieźle,mówiłem nie chodź po tych dancingach młodzieżowych bo ci tam
      do coca-coli proszków nasypią z krzyżykami i nic pamiętać nie
      będziesz,...hm...to teraz masz


      A wczoraj od 2:15 działo się,oj działo na Mokotowie na ten
      przykład smile
    • zza_zakretu Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 11:31
      a czemu tylko "jak"? Kot wyjechał czy niedomaga?
      • mmagi ostatnio domógł wiec myśle ze nadal domaga:) NT 23.02.08, 18:59

    • raduch Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 14:27
      No prawie, ale nie wyszło i dalej się będziemy musieli męczyć. smile
    • hambak_meri Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 15:46
      zerżnięta...? ;-P Chyba zarżnięta. Chociaż właściwie po jednym i drugim śpi się
      świetniewink))
      • raduch Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 16:30
        Naprawdę Ci wszystko jedno? big_grin
      • taka_jedyna Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 17:33
        ja po pierwszym się rozbudzam, ale po drugim, to bym jednak trochę nieżywa była wink
      • mmagi no własnie:P nt 23.02.08, 19:00

    • taka_jedyna Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 23.02.08, 17:31
      No ja w ogóle nie mogłam spać!!!
      Myślałam, że okna nam wepchnie do środka! A potem, ok. 3 nad ranem zaczęły walić
      pioruny i grzmiało!
      Nie jestem meteopatką, ale tym razem ta wichura miała na mnie okropny wpływ!
      Niedospanam teraz sad((
    • six_a Re: Podobno w nocy był prawie koniec świata 24.02.08, 22:38
      aaaa pamiętam, obudziłam się, stwierdziłam metodą nasłuchu, że grad
      i poszłam dalej spać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja