mieszkanie na Żoliborzu

26.04.08, 18:03
jak wam się podoba?
www.luxlux.pl/artykul/6975/nieruchomosc_dnia_apartament_w_warszawie
    • dr.verte Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 18:30

      może se być ,dużo ładnych mieszkań jest

      tylko ta cena zgięta z pyty jest , warte to jest z 60 % żadanego

      nie szkodzi, ja też sobie wystawiam własne po zawyżonej (o 30%)
      cenie , raczej nie ma chętnych ale i ja nie chce sprzedawać ,
      ale jeśli się trafi jakiś frajer to oczywiście jestem na TAK!
      • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 18:59
        Żoliborz jest może nie ekskluzywną, ale dzielnicą z historią i
        dlatego cena taka, ogólnie za umiejscowienie.
        Mieszkanie jest super, oglądam różne na tym portalu, gdzie ceny na
        ogół nie schodzą poniżej miliona i dotychczas to jedno wydało mi się
        idealne dla mnie smile
        • aasiula1 Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 19:07
          jest jedno ale... za taką cenę wymagałabym, zeby sąsiedzi nie gapili
          się na mnie z sąsiedniego balkonu jak się plumkam w tym dzakuzi wink
          • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 19:33
            a jakby to był jeden, samotny, dobrze zbudowany, mądry,
            inteligentny, dobry, czarujący, szarmancki, seksowny sąsiad?
            big_grinDD
            • aasiula1 Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 21:22
              To generalnie zmienia postać rzeczy. W takiej sytuacji mogłabym się
              nawet podzielić tym dzakuzi
              • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 11:17
                i jeszcze płynu do kąpieli dolać? smile)))
                • aasiula1 Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 15:47
                  heheheh nooo pomarzyć moża, ale coś mysle, ze mi się już w życiu
                  taki "sąsiad" nie przytrafi
                  • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 10:52
                    Ty Ty wróżka zębuszka
                    ja tam nie wiem co mnie spotka, wiec i Ty nie mozesz wiedziec tongue_outPPP
                    • aasiula1 Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 17:18
                      ja niestety wiem, w maju na ten przykład spotka mnie składanie pozwu
        • raduch Re: mieszkanie na Żoliborzu 26.04.08, 23:33
          Hmmm, jeśli to nazywasz "mieszkaniem", to życzę powodzenia w
          szukaniu. smile
          A na pocieszenie poczytaj sobie:
          www.joemonster.org/phorum/read.php?f=3&i=888234&t=888234
          • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 11:21
            Że za kiepskie? tongue_outPP
            Totka puszczam, to musze wiedziec po co smile))

            PS. Czy tylko mnie się tak forum od 2 dni kiełbasi, że się post
            otwiera po 5 odświeżeniu?
            • raduch Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 11:26
              vandikia napisała:

              > Że za kiepskie? tongue_outPP
              > Totka puszczam, to musze wiedziec po co smile))
              >
              > PS. Czy tylko mnie się tak forum od 2 dni kiełbasi, że się post
              > otwiera po 5 odświeżeniu?
              >

              Tobie. suspicious Graj w totka, bo widocznie pech się ukierunkował. wink
              >
              >
              • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 12:38
                no to nie fajnie sad tylko gazeta mi tak działa, reszta ok.
                przeskanowalam kompa, poczyscilam ciastka i inne i nadal kiepsko uncertain
                nie wiem czemu buuuuuuu
                • raduch Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 14:22
                  Załóż wizytówkę, pewnie nieufne wobec obcych. wink
                  • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 10:53
                    no założe założe smile
                    ale nadal sie zastanawiam czemu gazeta mi w domu praktycznie nie
                    chodzi.. i nie mam pomyslu czemu, wszystko inne smiga jak głupie
    • menk.a Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 00:44
      I piękne miejsce, fajnie zagospodarowane, ale.... oderwane od mojej
      rzeczywistości. Ja z innej bajki jestem. Jakieś 10 razy tańszej.wink
      • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 11:24
        Nie przejmuj sie, od mojej tez smile
        Ale nigdy nie wiadomo jak się życie potoczy, ja mysle sobie ze nie
        bedzie mnie w dol ciagnac a raczej w gore, przynajmniej bede do tego
        dazyc. I kto wie czy za czas jakis nie bedzie mnie stac na takie
        mieszkanie? ;D
      • raduch Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 11:27
        menk.a napisała:

        > I piękne miejsce, fajnie zagospodarowane, ale.... oderwane od mojej
        > rzeczywistości. Ja z innej bajki jestem. Jakieś 10 razy tańszej.wink

        Mam to samo, ale bajką bym tego nie nazywał. wink
    • veeto1 Re: mieszkanie na Żoliborzu 27.04.08, 19:18
      Eee, nie jestem zainteresowana. Nie będę się kilometr dalej
      przeprowadzała. Jakby to było na Mokotowie, to bym brała w ciemno.
      Cena w końcu bardzo przystępna. No wyjątkowa okazja po prostu.

      --
      prawie mój suwaczek
      • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 10:56
        oj tam nie patrz na cene, ale na wnetrze smile
        ja na żoliborzu mogłabym mieszkać, to jest dzielnica ze swoim
        duchem, ja tam sie czuje dobrze, chociaz rzadko bywam smile
        mokotow, ursynow, nie mowiac o centrum sa zbyt skomercjalizowane
    • six_a Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 09:05
      a) na żoliborzu to kaczki srają z góry zamiast gołębi.
      b) mieszkanie jest za małe 127 m??? i to ma zastąpić dom?
      c) w ostatnim zwierciadle jest dom justyny pochanke i jest to chyba
      pierwszy dom znanej osoby urządzony bez zadęcia, na dodatek
      przystosowany dla zwierząt typu pies/kot, a nie kuźwa jakieś muzeum
      bez śladu życia.
      • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 10:58
        no 127 mieszkanie plus 140 taras smile
        ja sobie potrafie wyobrazic życie w tym wnetrzu , koty, ludzie,
        orgie w basenie hehe wink
        moze i jest z lekka zadete, troche bym zmienila, na pewno nie
        chcialabym miec takiego blyszczacego parkietu w salonie, ale
        generalnie calosc jak dla mnie bardzo przytulna
        • six_a Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 11:31
          przy czym ten taras to jest dostępny jakieś 3 miechy w roku minus
          dni deszczowe/zimne i inne nie nadające się do wyjścia. przez
          pozostałe miesiące służy jako dodatkowe miejsce do sprzątania, jeśli
          nie jest pod szkłem.
          smile
          to nawet nie jest tak bardzo zadęte, mówiłam ogólnie o domach
          znanych ludzi.
          • vandikia Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 11:51
            ja tam od kwietnia do pazdziernika bym go uzywala smile
            ogolnie to ostatnio znajomi jakos mi się urzadzaja i to praktycznie
            wszyscy naraz, wiec temat mieszkan, cen itd bardzo na czasie.
            no i tak jedna para sie buduje i juz maja stan surowy, przeszli
            batalie z urzedami, z przekopaniem archeologicznym na wlasny koszt
            oczywiscie, z ekipami budowlanymi, a teraz jeszcze nie zdazyli sie
            wprowadzic, a juz maja sasiada upierdliwca, ktory robi im problemy.
            inna para wynajmuje i placze, ze wynajmuje, a nie splaca kredytu za
            wlasne, ale jakos przekalkulowali, ze przez rok musza tak wytrzymac
            kolejna para sprzedala na fieldorfa kawalerke i zamieszkala w
            segmencie w zabkach i wlasnie sie przerazaja docieraniem do pracy
            a ostatnia para chce wziac kredyt, ale mieszkanie z 2 reki

            no iiii doszlismy do wniosku, ze mimo zalet mieszkanie w domu jest
            duzo bardziej uciazliwe - bardzo duzo zalezy od sasiadow, ktorych
            mozemy miec rąbniętych i w bloku i za "płotem". Ale masa rzeczy, o
            ktorych nie mysli sie mieszkajac w bloku spada na barki jak sie
            mieszka w domku. Stany dachu, piwnicy, wentylacja, a niech rura
            peknie czy cos, to kanał. A jak sie ma jeszcze kawalek ziemi, to w
            lato owszem i fajnie, ale jesien - trza odgarniac liscie codziennie,
            zeby bagda do domu nie naniesc, albo sie na mokrych nie poslizgnac,
            a jak snieg spada, to lopata najlepsza przyjaciolka, raz zeby dojsc
            do furtki, a dwa jak sie przed posesja nie odgarnie i ktos sobie np.
            noge zlamie, to jeszcze bedziemy placic.
            Generalnie po 3 latach mieszkania w domku stwierdzam, ze chyba nigdy
            wiecej i raczej chcialabym znowu do bloku.
            • six_a Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 13:13
              nieno, ja w ogóle nie jestem za domami, chyba się nie pracuje i nie
              trzeba dojeżdżać, ma się dużo czasu albo pieniędzy, żeby zatrudniać
              do zajmowania się a to ogrodem, a to do ochrony a to do czegoś tam
              jeszcze. posprzątanie domu minimum jakieś 150 metrów na pewno do
              przyjemności nie należy.

              pochanke pokazywała dom w gali, nie w zwierciadle, coś mi się
              pochrzaniło.
    • marzenie_ciapatego Re: mieszkanie na Żoliborzu 28.04.08, 14:34
      eeee nie dla mnie za duzo powierzchni do sprzatania wink)))...
    • mmagi podoba:))) nt 28.04.08, 15:31

Inne wątki na temat:
Pełna wersja