Teleranek. Dedykuję Widokowi. ;-)

05.08.08, 08:56
Pewnemu chłopu kierowcy stale rozjeżdżali kury, gęsi, a nawet raz
kota. Wymógł zatem na wójcie postawienie znaku ograniczenia
prędkości do 40, ale to nic nie pomogło. Znowu napił się z wójtem,
dodano tabliczkę "Uwaga, dzieci!" - ale i to nic nie pomogło....
Pewnego dnia wójt skojarzył, że jednak od jakiegoś czasu nie
wpływają już skargi od chłopa na rozjechany inwentarz. Pojechał
zatem sprawdzić, cóż to się stało. Dojeżdża na miejsce i widzi znak
ze strzałką w bok od drogi i napisem:
"Kolonia nudystyczna - 100 metrów".
    • vandikia kukulka 05.08.08, 09:07
      Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu męzowi,
      ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty pozniej'-
      powiedziałam i wybyłam. Ale impreza byla cudowna! Drinki, balety, znow drinki,
      znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak fajnie, ze zapomniałam o
      godzinie.. Kiedy wrociłam do domu była 3 nad ranem. Wchodze do domu, po cichutku
      otwierając drzwi, a tu słysze tą wscieklą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy.
      Kiedy się zorientowalam, ze moj maz się obudzi przy tym kukaniu, dokonczyłam
      sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze
      chociaz pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do glowy - po
      prostu uniknęłam awantury z męzem... Szybciutko połozyłam się do łozka, mysląc
      jaka to ja jestem inteligenta! Ha. Rano, podczas śniadania, mąz zapytał o której
      wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu
      obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego.
      'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z
      czoła. Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy
      zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym
      głosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka
      zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O kurwa!' znów
      zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na
      podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w
      salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se
      głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać........
      • 3.14-czy-klak Re: kukulka 05.08.08, 09:28
        Ty do robotysmile
        • vandikia Re: kukulka 05.08.08, 09:39
          Ty, nie jade na te badania, ale nie wiem czy nie bede w wawie, dam znac
          ewentualnie ok? smile
          • 3.14-czy-klak Re: kukulka 05.08.08, 09:43
            wiedziałemtongue_out
            oki ja jade na 11.00 to daj znac na puderniczkęsmile
            • vandikia Re: kukulka 05.08.08, 09:48
              zapomnialam sie sluchaj i machnelam inke z rana sad
              poza tym wczoraj zabalowalam z dziewczynami

              do 11 to ja pewnie z domu nie wyjdę, 14 brzmi realniej tongue_out
              • 3.14-czy-klak Re: kukulka 05.08.08, 09:51
                kukałaś?smile
                o to juz czuję sensacjesmile
                dobra moze bycsmile
                • vandikia Re: kukulka 05.08.08, 09:52
                  cos Ty, bylam po dentyscie, dwa zeby mi machnal, wiec piłam herbate przez slomke
                  wink ale za to do późna.
                  sensacji zadnej niet no i nie mam zadnych wiadomosci jesli chodzi o ewentualna
                  sensacje, ale mysle ze sie czegos dowiem wink
                  oks
                  • 3.14-czy-klak Re: kukulka 05.08.08, 09:57
                    a plotkować mogłaś?smile
                    znaczy kukałaśsmile
                    cisza w eterze? uuuuuuusmile
                    • vandikia Re: kukulka 05.08.08, 09:58
                      a nie, no to oczywista ;P
                      ano cisza jak makiem zasial smile
                      dobra, ide sie ogarniac, styka sieci narazie, bo nic nie zrobie a juz 10 wink
                      do pozniej smile
                      • 3.14-czy-klak Re: kukulka 05.08.08, 09:59
                        no ja za 30 min wyp
                        no ogarnij się zebym Cie poznałsmile a i te - rzęsy se pomaluj
                        konieczniewink
      • mmagi eee przerobiłas faceta na babe:P nt 05.08.08, 11:28

        • raduch Re: prosze bardzo: romantyczno-pragmatyczny ;-) 05.08.08, 12:00
          Cholera!!! Chyba się zakochałem...
          Teraz będę płakać w poduszkę w bezsenne noce, zagryzając wargi
          patrzeć jak ona rozmawia z innymi, śpiewać serenady pod oknem, kłaść
          bukiety kwiatów przed jej drzwiami, pisać listy z miłosnymi
          wyznaniami, rysować kredą pod jej oknami serce ze strzałą i wielkie
          litery "KOCHAM CIĘ", kupować w prezencie pluszowe miśki, perfumy o
          wiosennym zapachu, odprowadzać do domu ciemnymi alejkami, zapoznawać
          ją z moją mamą i długo rozmawiać wieczorami w kuchni, mniej pić piwa
          z kolegami, szukać lepiej płatnej pracy, żeby móc ją wozić w
          miejsca, jakie sobie tylko wymarzy, chodzić i słuchać, jak ona
          zachwyca się ptaszkami w ogrodzie zoologicznym, wycinać na korze
          drzew jej i swoje imię w sercu, znosić shopping, czekać godzinami,
          póki ona wybierze jedną bluzkę w sklepie, sprzątać w mieszkaniu
          przed jej przyjściem, patrzeć na nią rano bez makijażu i zapewniać
          ją, że jest najpiękniejsza na świecie, chodzić do kina na łzawe
          babskie romanse, pamiętać datę jej urodzin... i jej chomika...
          OK, już po wszystkim, odkochałem się.
Pełna wersja