Teleranek, może ktoś przeczyta...

02.10.08, 09:36
Mniej słynne cytaty

"Trzeba było siedzieć w domu" - A. Hitler
"Który (#*^# to rzucił?!" - I. Newton
"I jak to teraz udowodnić?!" - A. Einstein
"Zajebisty wzorek!" - Pitagoras
"Spoko wodza, wszystko będzie działać jak ta lala!" - B. Gates
"Idziemy, znam skrót" - Mojżesz
"Mamo, znowu mi się śniło, że latam!" - Z. Freud
"No gorzej to być nie może!" - W.I. Lenin
"W zręcznych rękach i ch*j bałałajka!" W.A. Mozart
"I niby jak ma to polecieć?!" - J. Gagarin
    • lambert77 Re: Teleranek, może ktoś przeczyta... 02.10.08, 09:49
      he he smile Mozart i Gagarin the best big_grin
    • baba_krk Re: Teleranek, może ktoś przeczyta... 02.10.08, 11:42
      ja zawsze czytam big_grinDDD
      • niedzwiedzica_sousie Re: Teleranek, może ktoś przeczyta... 02.10.08, 13:59
        ja tez, obowiązkowo!
    • aguszak Re: Teleranek, może ktoś przeczyta... 02.10.08, 13:15
      czyta, czyta... i tak się kątem ust nieco usmiecha wink
    • raduch Chyba, że tak :-) 03.10.08, 08:23

      Lublin.
      Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki, Oddział Ginekologiczno -
      Położniczy.

      Mężczyzna nerwowo przemierza korytarz czekając na wiadomość od
      rodzącej właśnie żony.
      W pewnym momencie podchodzi do niego uśmiechnięta pielęgniarka i
      mówi:
      - Urodziła się Panu córeczka!
      Mężczyzna patrzy na zegarek i zdziwiony mówi:
      - Niesamowite! 11.30! Dokładnie 9 miesięcy! Co do minuty!
      Po 15-stu minutach pielęgniarka znowy podchodzi do mężczyzny:
      - Właśnie urodził się Panu chłopczyk!!!
      Mężczyzna popatrzył na zegarek. Pokiwał głową i z uśmiechem
      odpowiedział:
      - Dobrze... Pójdę się przejść... Z tego co pamiętam, następny będzie
      za półtorej godziny...

      ***************************************

      Przyleciał Edek z Moniek do Chicago. Zdecydował się na emigrację,
      pościemniał w konsulacie i się udało. Na ulicy zaczepia kolesia:
      - Och, mój ty piękny Amerykaninie. Dzięki takim jak ty, mogę tu
      zamieszkać! Dzięki!
      - Fakju, men. Jestem Meksem - odpowiada facet.
      Edek idzie dalej. Zagaja blondyna z czerwonym nosem:
      - Ameryka to piękny kraj!
      - Idi w chuj, bladź, ja nie Amierikanin, ale Ruskij!
      W końcu Edek zobaczył piękną dziewczynę, która przycupnęła na
      ławeczce. Podchodzi i nieśmiało pyta:
      - Amerykanka?
      - Nie, z Afryki.
      - Ja pierdol*ę... Gdzie są wszyscy Amerykanie?!
      - Chyba w pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja