Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz

07.10.08, 20:56
zdziro co u Ciebiesmile)))?????????????

wpadasz i chcesz uzywac sobie na innychwink)))
    • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:01
      oooooo, Mmagi, jak mi brakowalo tego wersalu tongue_outPP

      siedze w domu, chora, maz se pojechal na jakis tam bankiet. Rany,
      jak mi dobrze, swiety spokoj, internet do mojej dyspozycji, istnieje
      szansa, ze sie rozloze na dluzej i unikne stresu w robocie. ach, zyc
      nie umierac.

      a co u ciebie, kochanie?
      • mmagi Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:13
        noo ja to piękinie przekffffitamwink)))
        KOt zdrowy,miłósc kfffitnie i jest w sumie okibig_grin

        ale dlaczego jakos tak nieczesto bywasz?
        • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:18
          a bo nie moge zlapac zakretu w pracy. musze bardzo uwazac, zeby mi
          studenci ostatniej krwi nie wyssali, bestie.
          • annajustyna Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:23
            To Ty widac masz te same klimaty, co ja. Ostatnio prowadze zajecia dla dwu
            kierunkow studiow, bo jak zwykle sie zanadto wybijalam (a staralam nie robic za
            aktywistke, ale dziekn mnie i tak wyczail)...
            • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:29
              ja musze tak srednio 400 studentom w ciagu 2 tygodni zaaplikowac
              odpowiednia ilosc informacji, by mogli wystartowac w semestr. a w
              listopadzie szkolenia, imprezy interkulturalne i takie tam. szczerze
              mowiac, w ogole nie mam na to ochoty.
              • annajustyna Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:33
                A na jakim typie uczelni robisz? Ciekawam, czy na FH podobnie upierdliwe
                towrzystwo (i chetne do latania po adwokatach, jak sie cos w regulaminie nie
                podoba).
                • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:45
                  ja nie jestem na uczelni zatrudniona tylko na studentenwerk. znasz ta
                  koncepcje studentenwerku JAKO instytucji towarzyszacej studiom?
                  • mmagi co to za pierdniczona inetlektualna dusputa;) nt 07.10.08, 21:49

                    • kasitza Re: co to za pierdniczona inetlektualna dusputa;) 07.10.08, 21:53
                      a to my krwa przepraszamy...
                      • annajustyna Re: co to za pierdniczona inetlektualna dusputa;) 07.10.08, 21:57
                        Moze Mmagi tez reflektuje na jakies studija?
                        • mmagi Re: co to za pierdniczona inetlektualna dusputa;) 07.10.08, 22:27
                          jasssne,sie zastanawiamtongue_out
                  • annajustyna Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:53
                    Znam, znam, a tak naprawde czeba kazdego zaka za raczke jak male dziecko
                    prowadzicsad.
                    • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:57
                      niektorym trzeba poswiecic duzo uwagi - przylaza w bezladnym szyku.
                      najbardziej uwielbiam tych ktorzy tu przyjezdzaja wylacznie ze
                      znajomoscia angielskiego i dziwia sie, ze nie moga znalezc pracy.
                      jedyne co im przychodzi do glowy, to informowac mnie o tym fakcie co
                      drugi dzien. no j e b ne im kiedys. bez ostrzezenia.
                      • annajustyna Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 21:59
                        Ja dostaje szalu, jak dzwoni jakis tatus w imieniu synka i sie dziwi, ze nie
                        mozemy synkowi poswiadczyc, ze Dipl.= Master (a nie mozemy, bo dopiero teraz
                        przechodzimy ze starego niemeickiego systemu na bolonski) i jeszcze sie
                        przedstawia, ze sie nazywa Dr. jakims tam, no normalnie inzynier Mamon made in
                        Bavariabig_grin.
                        • kasitza Re: Aaaaaaaaaaaaaa Kasica pisz 07.10.08, 22:04
                          cudne! o tak, do nas tez przychodza rodzice. tragedia, a od razu
                          wiadomo, ze latorosl sobie lepiej poradzi bez nich. normalnie
                          rodzice to nie maja czasem umiaru.

                          czasem jednak zdarzaja sie jeszcze lepsze numery, dzwonia babcie i
                          zaczynaja od "ja nie chce sie wtracac w zycie mojego wnuka, ale... i
                          tu nastepuje tyrada i zanim sie nie obejrzysz wyladaowalas w rku
                          przejecia wladzy przez nazistow...
Pełna wersja