Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury,

08.10.08, 10:38
to poszedł biedaczyna pacyfikować Forum Humorum...
    • alpepe Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 10:45
      no i trudno. Ciekawe, czy on już się leczy czy jeszcze nie.
      • chicot Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 10:51
        Chyba jeszcze nie, ale lekko nie ma, bo i tam też za bardzo nie chca
        z nim gadać.
        • annajustyna Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 11:45
          Z takim gwiazdorem nie chcom gadac? No, no, to siem ludzie nie znajom...
          • chicot Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 12:03
            Nie chcą, nie poznali się...
    • zoofka Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 12:39
      przyszedł tez na 69 i pół i tak oto grozi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=85663339
      smile dosyć ciekawy osobnik...
      • chicot Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 12:46
        Groźny jest, całkiem jak żarówka firmy "Osram".
        A swoją droga jak to artykuł w prasie może uruchomić pokłady
        twórczości, wydawałoby się, że nieco wyeksploatowane...
        • zoofka Re: Nie chcieliście gadać z Siurem, mruki i gbury 08.10.08, 13:25
          to fakt. Może równie szybko zniknie jak się pojawił po dłuższej nieobecności. W
          końcu ile można egzystować przy takim wyeksploatowaniu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja