veeto1 Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 12.10.08, 13:47 Z torebki tomoże być mąka albo cukier, ale nie zupa! A co do rosołu, to owszem, robię rodzince, podobno pyszny, ale sama go nie jem. Dla mnie rosól to jest coś z czego robi się normalną zupę, np. pomidorową, mniammm. Odpowiedz Link
bubasio Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 12.10.08, 14:22 u mnie nietorebkowy kapuśniak na żeberkach właśnie idziemy go konsumować Odpowiedz Link
vandikia Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 12.10.08, 14:51 u mnie zupa krem z dyni i polędwiczki duszone z grzybami leśnymi sesese Odpowiedz Link
kasitza Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 12.10.08, 14:59 u mnie byl brunch, na cieplo dzis nie bedzie. alezescie mi zrobili ochote na rosol - taki babciowy, z plywajacymi niezydentyfikowanymi obiektami oraz na drobno posiekana pietruszka. Odpowiedz Link
marta.uparta Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 12.10.08, 23:06 a ja miałam obiad made in Lidl. Był tydzień brytyjski i wzięłam jakąs takąś gazetkę z ofertą i przepisami. I z tych przepisów zrobiłam piersi kurzęce marynowane, ziemniaczki z mrożonki z lidla i czerwoną kapustę zasmażaną. Nawet dobre było. I upiekłam murzynka. Odpowiedz Link
marzenie_ciapatego Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 13.10.08, 09:53 Ja bylam w The Trout i jadlam salatke z kurczaka (nie z torebki) i widzialam pawie DD... Odpowiedz Link
mamba30 Re: rosół u mnie na obiad,a u was też nie z toreb 13.10.08, 09:55 ano nagotowałam wczoraj rosoła na całym kurczaku, po konsumpcji zrobiłam z reszty pomidorową, a mięcho przerobiłam na farsz do krokietów )) Odpowiedz Link