Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;)

13.10.08, 10:39
Jako że w przeważającej części zgromadzone tu osoby albo już mają
dziecioki albo zaraz mieć będą to potrzebuję porady.
Moje młode jest w trakcie chorowania niby nic nowego przedszkole
więc wiadomo o co chodzi.
Bierze jakiś duracef malie i mukofluid ( to akurat tylko do soboty).
Młody miał przez ostatnie dwa tygodnie katar infekcję gardła itd. W
związku z tym że katar nie mijał po mukofluidzie zamieniłem mu go na
eupfebrium czy jak się to piszesmile no i tak kataru nie ma już w
zasadzie za to ze dwa razy się porzygał kaszląc no i tu zaczynają
się schodzy kaszle na zmianę odrywająco i sucho... co z tym gównem
zrobić bo najwyraźniej malia która jest i na mokry i na suchy kaszel
jest do dupy. Płuca oskrzela czyste ktoś ma jakiś pomysł smile??
    • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 10:46
      rano po śnie młodego przez kolano i zawsze opukać z przodu i z tyłu klatkę
      otwartą dłonią (tylko nie przykładaj się za bardzo do tego).
      Na mokry kaszel nie radzę nic, dobrze, że mu flegma schodzi, organizm się
      oczyszcza. Przy wybitnie suchym kaszlu, jak nie pomoże np. homeopatyczny Stodal
      (świetny na kaszel przy zapaleniu krtani), to ja młodej lałam na bluzkę kroplę,
      dwie olejku tymiankowego lub rozmarynowego, ale tymiankowy pali skórę, więc
      musiałbyś zwrócić uwagę, by to nie przesiąkło.
      No i wypieprzyłabym malię, po co faszerować dziecko?
      • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 10:48
        i jeszcze jedno, takie charkające dziecko to możesz mieć i przez dwa tygodnie,
        zanim wszystko zejdzie, z czasem powinno być coraz lepiej, ale młody ma prawo do
        takiego kaszlu odrywającego, bo jakoś ta flegma musi zejść,a idę o zakład, że
        odpluć flegmy jeszcze nie potrafi.
        • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 10:52
          no niestety jeszcze nie pluje... powiadasz stodal ??
          hmmm wiesz kurde nie potrafię tego jego kaszli zidentyfikować
          wczoraj wieczorem sucho się dusił. Coś wypije zmieni położenie i tak
          harknie z flegmą. Gówniano się czuję bo w domu siedzi teściowa ze
          swoją siostrą i zamiast kurwa człowieka uspokoić to tylko
          wydzwaniają mi do żony i analizują jego kaszel ... a żona jak to
          żona siedzi w pracy i myśli jaka to z niej zła matka bo małemu
          napewno coś jest.
          Co do oklepywania to niestety nie przejdzie mogę go co najwyżej
          sklepać jak wrócę z pracy
          • raduch Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:09
            Ech, ojciec. Kaszle na mokro? No i tak ma być, obserwować czy kaszle
            coraz słabiej. Co do leków się nie wypowiadam, ale... Kiedyś, w
            zastępstwie, w przychodni przyjmował pewien Arab i mi to obrazowo
            wytłumaczył. To jest jak z wodą: dpóki płynie, to w porządku, będzie
            czysta. Jak ją zatrzymamy - zrobi się bagno.
            Proste? smile
            • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:11
              tylko, że akurat euphorbium działa jak dodatkowy strumień wody smile, więc labert
              nic złego nie zrobił smile
              • raduch Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:34
                A czy ja mówię, że coś złego zrobił? Dziecko ma kaszel, teściowa
                słowną sraczkę. Jedno i drugie trzeba przeczekać. wink
            • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:13
              no niby proste ale problem jest jak zwykle w kobietach. Ja bym to
              osobiście olał i czekał na rozwój wypadków. Mamy w miarę dobrego
              lekarza jeszcze nigdy nas nie zawiódł więc po co panikować. Ale
              kobiety przy pierwszym dziecku dostają jakiejś schizy i wszędzie
              widzą problem. A jeszcze jak masz taką teściową jak moja to robi się
              problem podwójny bo przecież ONA wie najlepiej i się wcale nie
              WTRĄCA tylko radzi stara @#$@#$^$@@#$@ żeby brzydko nie mówić.
      • bubasio Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 10:51
        no ja też chemii nie stosuję, no chyba że nic innego nie działa
        tak jak Alpepe radzi-opukać go, ja faszeruję swoich syropem z cebuli i czosnku,
        no i dużo ciepłej herbaty za malinami,tzn sokiem
        • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 10:56
          o syropie z cebuli i czosnku już się naczytałem od następnej choroby
          zacznę chyba stosować w piewrszej kolejności. Ostatnio się teściowa
          na mnie obraziła bo powiedziałem że w mojej rodzinie nie stosowało
          się takich rzeczy. Więc pewnie między wierszami uznała że mam ją za
          jakąś wieśniare zielarkę co to nie zna się na medycynie ale tam pies
          z nią tańcował. Syropu spróbuję tylko najpierw chyba odstawimy
          antybiotyk bo przecież nie mogę wszystkim go faszerować. Zastanawiam
          się czy mukofluid nie za szybko zmieniłem na te drugie. Podobno
          mukofliud był do rozrzedzania wydzieliny a tym czasem euphebrium go
          wysuszyło... kiepski ze mnie pediatra
          • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:01
            spoko, euphorbium to homeopatia, więc ponoć nie działa (tak sobie tłumacz na
            usprawiedliwieniesmile. Syrop z cebuli nawet teraz możesz podać, on rozrzedza
            wydzielinę tak samo, jak mucofluid. Malii nie znam, bo nigdy nie miałam.
            Wiesz, najtaniej to cię wyjdzie olejek tymiankowy (niecałe 6 złotych), tylko
            obserwuj młodego, bo ten olejek ponoć działa na psychikę i może też spowodować
            skurcz oskrzeli.
            • niedzwiedzica_sousie Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:10
              dajcie przepisa na ten syrop z cebuli i czosnku
              • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:14
                cebula w plastrach lub jak tam chcesz, słoik, zalewasz miodem, odczekujesz, aż
                puści się syrop i szluss.
                Ja tam nie znam z czosnkiem.
                • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:16
                  tak samo jak z cebulą tylko na warstwę cebuli dodajesz też
                  pognieciony czosnek. Daje dodatkowego kopa z tego co czytałem.
                  Właśnie się dowiedziałem że teściowa zaczyna gotować cebule ale to
                  chyba nie o to chodziło. No cóż gotowana cebula mu nie zaszkodzi co
                  najwyżej się posra.
                  A właśnie jak długo przechowujecie taki syrop??? Bo to chyba maks ze
                  dwa dni w lodówce może się kisić
                  • alpepe Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:24
                    no parę dni maks.
                    • niedzwiedzica_sousie Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 13:14
                      a kiedy nadaje się do spożycia po zalaniu cebuli miodem?
                      • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 13:45
                        chyba po paru godzinach cokolwiek to znaczy smile
    • anus-hka Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:22
      Hej - przy takim kaszlu mokrym i oflegmionym dziecię czasem se
      zygnie ponieważ zoładek pozbywa sie w ten sposób flegmy która
      dziecię połknęło. Do tych syropów dorzuce jeszcze syrop z buraka
      czerwonego -n też z medycyny ludowej. wink
      • lambert77 Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 11:33
        a to też gdzieś czytałem o tym ... tylko że mój młody to buraki ino
        w zupie
    • six_a Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 12:01
      stodal albo drosetux - oba homeopatyczne
      poza tym dużo pić (znaczy dziecko) i klepać (w dziecko) i nic więcej
      w zasadzie nie znam.
      jeśli bierze coś wykrztuśnego, to najpóźniej o 17 chyba można podać,
      na noc nie w każdym razie.
    • aguszak Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 15:38
      No, moim zdaniem, a nieco doświadczenia w chorobach górnych dróg
      oddechowych mam, bo mam w domu alergika i prawie astmatyka, to
      niepotrzebnie ten mucofluid odstawiłeś, bo on rozrzedza wydzielinę z
      nosa i pozwala ją swobodnie wydmuchiwać przez nos. Wymioty
      zalegającą gestą wydzieliną są spowodowane spływaniem tego gęstego
      świństwa po tylnej ścianie gardła, tak, że może nawet nie być kataru
      widocznego z nosa, ale wydzielina nadal jest, no i jak dziecku
      żołądek się tym napełni, to reakcja wymiotna jest jaknajbardziej na
      miejscu niestety. Do tego mucofluidu dodałabym jeszcze mucosolvan w
      syropie, żeby tę wydzielinę jeszcze bardziej rozrzedzić (ale tylko
      do godz. 18.00!) i częste płukanie solą fizjologiczną (wodą morską)
      nosa i wydmuchiwanie tego świństwa z nosa.
    • aguszak Re: Nietypowy wątek mało oralny i mało analny ;) 13.10.08, 15:44
      A! i absolutnie nie odstawiaj antybiota - trzeba go wziąć do końca,
      bo organizm zgłupieje i może się przyplątać jeszcze co gorszego. Jak
      już zacząłeś podawać, to niestety trzeba dotrwać do końca. Tylko go
      od razu po antybiocie nie puszczaj do przedszkola, z tydzień jeszcze
      trzeba przynajmniej dać mu dojść do siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja