kryzysowa_narzeczona75
23.10.08, 21:15
... codziennie zbieram sie, zeby cos skrobnac na forum i codziennie jakos sie
zebrac nie moge. Tak strasznie dupnie sie u mnie zrobilo, ze nic tylko smedzic
moge. Pozale wam sie, bo czemu nie. I ku pokrzepieniu tym, ktorzy mysla, ze u
nich jest dupnie

1. Mam rozpierdzielona chalupe
2. W tej chalupie nic nie robia, bo im zamknelismy drzwi
3. Zamknelismy drzwi bo chcieli partyzantke uprawiac
4. Uprawiali partyzantke, to zglosilismy sprawe do Nadzoru Budowlanego
5. Nadzor mysli
6. Deweloperek zaczal nas szantazowac
7. Teraz za nas juz mysli prawnik
8. Mamy pierdolony ksylen w organizmie.
10. Moja corcia ma piedolony ksylen w organizmie
11. Wyc mi sie chce
12. Najpewniej ta baba z przepaska na oczach, waga i mieczem w lapach wezmie
sprawy w swoje rece - moje juz opadly.
Aaaaa, zaoszczedzone pieniadze z przeznaczeniem na rozwoj wlasnego biznesu ida
na badania, prawnikow, ekspertyzy. Ja siedze na urlopie wychowawczym. Wlasny
biznes kwiczy, a nawet nie kwiczy, bo go nie ma. Czy komus poskladac
dlugopisy, albo guziczki ponaszywac? Znacie jakies pomysly na dorobienie, poki
nie rusze z tym co planowalam?
Przytulcie chociaz