prawie popołudnik :D

31.10.08, 11:32
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN

Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:

DZIEŃ PIERWSZY

1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.


2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.



3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.


4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ
DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA
Linia pomocy i grupy wsparcia.


6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych
miejscach a przewracanie domu do góry nogami w takt
rytmicznego pokrzykiwania.


7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA
Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.



DZIEŃ DRUGI

1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.


2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.

3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli.

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.
Gra na symulatorze.


5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A
TWOJĄ PARTNERKĄ
Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.


6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.


7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYĆ, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE?
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.


8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY?
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.
    • bubasio Re: prawie popołudnik :D 31.10.08, 11:34
      Pijaczek zakręcił się przypadkiem na cmentarzu.
      Zauważył grabarza, zajętego swoją praca i postanowił go dla żartu przestraszyć.
      Podszedł do niego od tylu i wrzasnął :"BUUUUAAA"
      Grabarz ani drgnął, nawet sie nie odwrócił i kontynuował swoją pracę.
      Pijaczek zniesmaczony nieudanym żartem odchodzi.
      Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje łopatą w łeb i pada na ziemię
      nieprzytomny.
      Pochyla sie nad nim grabarz i grożąc palcem mówi:
      "Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy sie ... ale za bramę nie wychodzimyyyy!
      **********************
      na kryzys sil budowniczych w Polsce:

      zatrzymuje się gość przy tirówce:
      -co robisz za dwieście?
      -wszystko!!!
      -to wsiadaj... jedziemy tynkować...
      ******************
      Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do
      niej i spytał:
      - Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
      - Wal się pan!
      - To może za tysiąc?
      - Nie jestem dziwką!
      - A za 10.000 zł?
      Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
      - Dobrze, ale nie tu.
      Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę
      pokazując najpiękniejsze piersi na świecie.
      Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W
      końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
      - To ugryzie pan czy nie?!
      - Nie, trochę za drogo...
    • bubasio Re: prawie popołudnik :D 31.10.08, 11:35
      Przychodzi babeczka do mięsnego,przygląda się mrożonym
      kurczakom,przekłada, wybiera, przebiera,lecz nie znajduje
      wystarczająco dużego.
      Woła ekspedientkę:
      - Czy jutro będą większe?
      - Nie, k**wa, nie będą! Są martwe!
      ****************
      Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny.Jedna z sióstr
      postanowiła iść na stację benzynową i wzięła ze sobą jedyne
      naczynie, jakie było dostępne - nocnik. Wróciła i z tego nocnika
      wlewa benzynę do baku. Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża.
      Jeden mówi do drugiego:
      - Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...
      ********************
      Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
      - Po czym pan tak sądzi?
      - Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.
      • reniatoja Re: prawie popołudnik :D 31.10.08, 12:30
        Buba, same hiciory, dzieki, posmialam sie przed obiadem smile
    • kasitza Re: prawie popołudnik :D 31.10.08, 14:05
      no wez, posikalam sie ze smiechu!
Pełna wersja