kasitza 31.10.08, 21:13 i trzeba sie bedzie zamienic w babcie, co sie rozkopala wlasnie na cmentarzu. wszystkie rzeczy do malowania przygotowalam. do wlosow tez. trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
six_a Re: wkladam suknie marki trash na siebie 31.10.08, 22:58 i nazbieraj dużo cukierków Odpowiedz Link
raduch Re: wkladam suknie marki trash na siebie 01.11.08, 11:04 Na, garść cukierków, bo nie wiem jak poszło. Odpowiedz Link
annajustyna Re: wkladam suknie marki trash na siebie 01.11.08, 14:21 Dzieki Bogu w Bawarii ta obca Europie quasi-tradycyja jezd ignorowana... Odpowiedz Link
annajustyna Re: wkladam suknie marki trash na siebie 02.11.08, 12:39 Nie, przywiazanie do tradycji. Odpowiedz Link
six_a Re: wkladam suknie marki trash na siebie 03.11.08, 00:43 też uważam, że najlepiej chlać w duchu katolickim. Odpowiedz Link
lena_zet moje dziecko też było na Halloween:) 02.11.08, 21:17 przylazły po nią dzieciaki i miałam na przygotowanie jej niecałe 5 minut.Biegiem wtargała na siebie mój czarny golf, czarną bluzkę z długaśnymi rozszerzanymi rękawami, oczy pomalowałam jej naokoło ciemnym cieniem, usta szeroko pomalowane hehe na ciemny, włosy na tapir+opakowanie lakieru i poszli w świat oh yeah.O 22 jeszcze jej do domu zaciągnąć nie mogłam, pozbierały dzieciaki i kasę i słodycze.Uwielbiam takie "imprezy" Jeszcze ją wyślę w święta jako kolędnika Odpowiedz Link
kasitza Re: wkladam suknie marki trash na siebie 04.11.08, 18:56 piekna sprawa, moja sukienka z lat 50tych lub tez 60tych moze zrobila sensacje. nie do opisania. halloween jest super.tyle ze kaca mialam jak jasna cholera po tych ich dziwnych piwach. Odpowiedz Link