Teleranek :-)

13.11.08, 10:58
Płyta Michała Wiśniewskiego zaczyna myśleć o karierze solowej.

***

Mama opowiada synkowi bajkę na dobranoc:
- I pyta Czerwony Kapturek: "Babciu, a dlaczego masz takie
wielkie..."
Synek przerywa:
- Silikony!?

***

- Ale Tomeczku, przed ślubem nie można!...
- Ależ Marysiu, do wesela się zagoi...
    • aguszak Re: Teleranek :-) 13.11.08, 13:06
      fajne smile))
    • raduch Re: Teleranek :-) 14.11.08, 07:57
      Polacy, Rosjanie Niemcy i Estończycy zgłosili się do konkursu
      polegającego na stworzeniu najszybszego komputera na świecie.

      Jako pierwsi wystąpili Estończycy, którzy wyrzucili komputer przez
      okno. Osiągnął on prędkość 80km/h, ale niestety zostali
      zdyskfalifikowani.

      Czas na właściwą część konkursu.

      Niemcy prezentują swoje dzieło. Zadają algorytm polegający
      naobliczeniu najwyższego możliwego do uzyskania wyniku w grze
      Scrabble. Komputer buczy, huczy i po kilkunastu sekundach wypluwa
      gigantyczny (dla znawców gry) wynik.

      Rosjanie uśmiechają się lekceważąco i wtaczają swój, wielkości szafy
      komputer. Każą mu obliczyć ilość wszystkich możliwych ruchów w
      szachach. Ten po chwili zaczyna drukować gigantyczną liczbę i kończy
      dopiero po kilkunastu minutach.

      Wreszcie Polacy. Ich komputer, połączony z internetem, na podstawie
      danych z przeszłości i teraźniejszości potrafi przewidzieć
      przyszłość. Zero magii, czysta matematyka. Polacy zadają mu problem,
      aby przewidział kto wygra EURO 2012. Ten natychmiast wypluwa
      odpowiedź:

      "GOSPODARZE"

      -Hurra! - ucieszyli się Niemcy.
    • dr.verte Re: Teleranek :-) 14.11.08, 11:44
      copy/paste:


      Spadki na giełdach,szalejący kryzys ekonomiczny, przychodzi 8-letni
      synek do
      tatusia i mówi, że chce rowerek.
      Tatuś na to:
      - Nie mogę ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a
      na dodatek
      mama w zeszłym tygodniu straciła pracę.
      Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce
      się
      wyprowadzać, więc go pyta dlaczego?
      Synek na to:
      - Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i słyszałem,
      jak mama
      powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też
      zaraz
      dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pierdo***ęty, żeby zostać tu sam, z
      takim
      wielkim kredytem i bez rowerka...
Pełna wersja