czy jesteście dobrymi...

19.11.08, 23:26
...eksiami?

natchnął mnie jeden wątek z kobietysmile
    • reniatoja Re: czy jesteście dobrymi... 19.11.08, 23:38
      to sie dopiero okaze w razie jakbym wziela rozwod, bo inaczej nei
      mam jak tego sprawdzic.
      • six_a Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 00:11
        można sobie wyobrazić, nie trzeba sprawdzaćsmile

        marysia s. wielką artystką jest, niestety nie wygląda jak doda, stąd
        na starcie ma przechlapane.

        www.youtube.com/watch?v=55G0iG6xCq8
        link jest celowo bez wideła, tylko voice
        bo marysia dziwna jest, jak i jej zagracone mieszkanko.
      • six_a Re: czy jesteście dobrymi... 21.11.08, 11:01
        renia patrz, sławna jesteśsmile

        www.plotek.pl/plotek/1,78646,5967185,Czemu_ludzie_nie_znosza_Pienkowskiej__.html
    • vandikia Re: czy jesteście dobrymi... 19.11.08, 23:43
      oczywiscie wink
      w ogole ja to dziwna jestem, bo moje eksie mnie lubią, piszą do mnie maile,
      wysylają zdjęcia dzieci, dzwonią i gadają godzinami itd..
      no nie mam relacji negatywnej z zadnym, z jednym zamkniety rozdzial i tyla, ale
      nienawisci ni mo
      a daj linka do watku ;] bo nie wiem OCB
      • six_a Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 00:13
        nieee, wątek nieważny, było o tym, jak dziewczyna się dziwiła, że
        były mąż nie chce się z nią czule witać po tym, jak go puściła w
        trąbę z innym.

        a eksie bez ślubu to trochę inaczej chyba? bo rozstanie bez
        dzielenia wspólnych zdobyczy materialnychwink
        • vandikia Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 08:14
          kojarzę smile ale oni nie byli malzenstwem smile
          sprawy materialne pewnie utrudniają rozstania, nie wiem smile w moim przypadku
          pieniadze raczej nie grają duzej roli, wiec pewnie bylabym idealną eks hyhyhy
    • lambert77 Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 07:21
      nie byłbym dobrym eksiem smile koniec to koniec nie ma to tamto skoro to zła
      kobieta była wink
    • niedzwiedzica_sousie Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 08:17
      a to zalezy od konkretnej sytuacji
      w liceum to się z jednym exchłopakiem przyjaźniłam nawet,
      kupowaliśmy razem bieliznę dla jego nowej laski itd. ale są tacy, że
      jak bym zobaczyła na ulicy to bym czmychnęła!
    • sebcioo Dobra ex to martwa ex 20.11.08, 08:55
      A ze niestety prawo w Polsce jest baaaaardzo niedoskonale i zabrania zabijania
      wiec z exami nie mam zadnych kontaktow. Dla ich dobra wink
      • six_a Re: Dobra ex to martwa ex 20.11.08, 09:00
        rozumiem, że jako eks widzisz siebie przeważnie w trumnie?
        • sebcioo Re: Dobra ex to martwa ex 20.11.08, 17:28
          Przeciez wyraznie napisalem w temacie czasowniki w rodzaju zenskim. Wiec
          dlaczego uwazasz ze ja koncze w trumnie wink?
          • six_a Re: Dobra ex to martwa ex 20.11.08, 18:07
            eeee hmmmm, zakładam, że dla swojej ex też jesteś eksem, tak czy
            nie? a miejsce eksów jest gdzie?
            no nie w dupie w każdym razie.
            • sebcioo Re: Dobra ex to martwa ex 21.11.08, 07:35
              O to co mysli moja ex to pytaj ja a nie mnie.
              Zakladajac ten watek liczylas ze ludzie beda pisac o sobie a nie o innych. Myle sie?
              • six_a Re: Dobra ex to martwa ex 21.11.08, 11:08
                > Zakladajac ten watek liczylas ze ludzie beda pisac o sobie a nie o
                innych. Myle sie?

                nie mylisz, się, geniuszu, a teraz idź z powrotem wyżej i sprawdź,
                czy aby na pewno pisałeś o sobie.
                • sebcioo Re: Dobra ex to martwa ex 21.11.08, 11:46
                  Jesli nie zrozumialas co pisalem wyzej to wytlumacze najprosciej jak potrafie.
                  Pytalas o to jakimi jestesmy ex-ami. Wiec ja opisalem swoj stosunek do moich
                  ex-ek. By np bardziej zobrazowac jakim jestem exem.

                  BTW mnie uczyli ze jak sie nie rozumie to sie nie komentuje.
                  • six_a Re: Dobra ex to martwa ex 21.11.08, 23:48
                    a) sćieeeemniasz
                    b) no właśnie, trzeba było nie zaczynać.
    • to-wlasnie-ja Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 09:21
      Mysle, ze to zalezy od sposobu rozstania .Trudno byc dobra(-ym)ex, jesli wczesniej doznalo sie swinstw i podlosci., jesli bylo sie bardzo zranionym. Mysle, ze wowczas na widok ex wszystko wraca.
    • baba_krk Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 10:05
      Tak. Zawsze rozstawałam się w zgodzie, raz się zdarzyło, że nie, ale po kilku
      miesiącach wyjaśniliśmy sobie kilka kwestii i dalej utrzymujemy kontakt.
    • alpepe Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 10:45
      ja jestem świetną eks, nie utrzymuję kontaktu i by mnie do szału doprowadzało
      utrzymywanie kontaktu przez eksie takie ja vandikia z moim mężem, dobrze, że
      jego ostatnia eks myśli tak samo, jak ja, gorzej z przedostatnią i paroma jego
      przygodnymi seksami.
    • glonik Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 14:21
      Jestem idealna.
      Tak idealna, że byłego, tfu, małżonka, nazywam "nieboszczyk".
      Co nie znaczy, że gdybym miała okazję, nie poszczułabym psem, bądź
      nie przejechała samochodem.
      Jego obecne życie mi zwisa, ale...
      Mam jakieś takie, mimo rozwodu, poczucie niezakończenia związku.
    • lena_zet Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 16:00
      ja jestem najlepszą eks, nie ma lepszejsmile
      • dr.verte Re: czy jesteście dobrymi... 20.11.08, 17:38

        kości zostały rzucone , powiedział mąż rzucając chudą żonę
        • lena_zet Re: czy jesteście dobrymi... 21.11.08, 11:40
          dr.verte napisał:

          > kości zostały rzucone , powiedział mąż rzucając chudą żonę

          no cóż zrobić, taka prawdasmile atak w ogóle to się odpierdol od mojej
          chudzizny, o! niw olno się naśmiewać.
    • szwagier_z_niemodlina Re: czy jesteście dobrymi... 21.11.08, 10:41
      six_a napisała:

      > ...eksiami?

      Bo ja wiem... Chyba nienajgorszym. Jak bylem to bylem. Jak mnie nie ma to mnie
      nie ma. A i rzeczowo i z serca odpowiem na majl w stylu "zle mi w zyciu i smutno
      na sercu, przepraszam za dlugie milczenie" wyslany gdzies z Australii czy
      Kanady, w rok po tym jak odpowiedzialem na majl "znalazlam cie w sieci, nie
      wiedzialam ze mieszkasz w Rzeszy, slyszalam ostatnio ze w Szwecji" smile

      Chyba wiecej wymagac nie mozna, co? smile
    • marzenie_ciapatego Re: czy jesteście dobrymi... 23.11.08, 14:48
      ogolnie chiba dobra jestem dla eksiow, chociaz niektorych to nawet
      osikac nie powinnam ale wszak wiadomo, ze "rozczarowania trzeba
      palic a nie balsamowac" a kazdy eks to jakies doswiadczenie zyciowe
      nie? big_grinDD...
      • sebcioo Re: czy jesteście dobrymi... 23.11.08, 22:48
        Nie bede przypominal co jeszcze niedawno chodzilo ci po glowie zwiazane z twoim
        exem wink
    • pszczolaasia Re: czy jesteście dobrymi... 23.11.08, 22:29
      niewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja