niedzwiedzica_sousie 05.12.08, 13:31 co źreta dziś na obiad??????? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
six_a Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 13:35 dziś post jest i tego się trzymajmy Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 13:38 ja to chyba nic, bo ide po pracy na FATburning, a jak zjem cos wczesniej, to potem mi po jelitach lata hehe ale jutro robie pizze i znajomy mi polecil gotowe ciasto - sprzedają zawinięte w rolkę jak francuskie.. pyszne jest, cienkie i chrupiace wychodzi, rozwijasz je na blaszcze - ono jest przymocowane do pergaminu, na to walisz sos i ulubione dodatki, 15 minut w piekarniku na 220 stopniach i obiad z głowy Odpowiedz Link
six_a Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 13:41 vandzia, Ty to chyba musisz ze słoniną kupioną w sklepie chodzić na ten fatburning, żeby jakiś fat sobie spalić? )) żartuję, ruch to zdrowie Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 13:54 się zapytaj kolegi, utyłam całe 5 kg i trzymam od pewnego czasu Po ruchu sie czuje lepiej psychicznie, wrecz wysmienicie.. a z tych ćwiczeń ten rodzaj mi najbardziej odpowiada..ja nie lubie takich statycznych gdzie stoisz i 500razy podnosisz jedną nogę Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:04 na temat mi tu pisać, nie opieprzać się, ploteczki sreczki to proszę to innego wątku. czas nagli a ja pomysłu nie mam. pizzę robię, a jakże, ja używam ciasta knorra w proszku, reszta - moje dodatki, ale była niedawno, więc odpada ((( Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:12 ostatnio wpadlam na pomysl zrobienia listy.. sie nie smiej tylko.. ale jak miałam wenę ułozylam menu na 2 tygodnie, powiem Ci, ze łatwiej mi się zorganizowac, w tabelkach to jest i wisi na lodówie Poniedziałek wywar na częściach z kurczaka, obrać mięso pomidorowa Wtorek wyjąć do rozmrożenia żeberka, mięso z kurczaka z beszamelem, ziemniakami i surówką z marchewki i jabłka Środa natrzeć żeberka, spaghetti Czwartek Żeberka, 2 część zupy – krem z pieczarek, sałatka z pomidorów i sałaty Piątek Obiad u mamy Sobota Krem z pomidorów, pizza, koreczki z tortilek, małe kanapeczki z pastą z jajek, sałatka z rukoli, sałaty i pomidorków koktajlowych i pieczarek marynowanych Niedziela Obiad wychodny I tydzień grudnia Zakupy: Poniedziałek – części rosołowe, śmietana, masło, jabłko Środa – pieczarki na krem, śmietana kremówka, pomidory i sałata, mięso mielone, sos pomidorowy do spagetti Sobota – pomidory w puszcze, sok pomidorowy, bulion na kostce, pieczarki, szynka, ser żółty, tortille, serek do posmarowania, koncentrat, Rudola, sałata, pomidorki koktajlowe, pieczarki marynowane Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:16 normalnie rispekt sister!! jestem pod wrażeniem. tylko co ja mam zrobić dziś na obiad????????????????? Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:21 jeżeli nei pościsz, to najszybciej będzie chyba kupić pierś kurczaka i zrobić z jakimś sosem? albo rybkę kup - np. solę (nie ma ości), rozmróź, włóż do naczynia żaroodpornego, posyp ziołami i piecz ok pół godziny, w tym czasie zrób ziemniaki i surówkę Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:33 rybę miałam przedwczoraj wiesz, ja jestem już na etapie, że wszystko, co potrafię zrobić, już mi się znudziło Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:38 to możżżże domowe frytki?? bo jak mi sie nic totalnie nie chce, to obieram 10 ziemniaków, kroję frytasy i się zapycham Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:04 zupa ogórkowa a na 2 danie opcjonalnie kopytka z żeberkami i surówką z czerwonej kapuchy (z wczoraj zostało) bądź kule gulum gówno z cebulum - pomidory, papryka, cukinia, cebula podduszone razem z mięsem drobno pokrojonym Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:05 a żeberka to jak szanowna koleżanka preparuje? Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:09 ja robie z tego: kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2084 ale czekam co mamba napisze, bo mi sie znudzily...i mniej octu daję Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:19 a najprościej jak sie da: kroję na paski, obsmażam na tłuszczu - najlepszy smalec, bo osiąga najwyzszą temp. miałam resztke wlasnej roboty, przekładam do gara. Na pozoztałym tłuszczu (o ile się nie spalil) smażę ze 2-3 cebule pokrojone i do gara. Całość zalewam wodą, 2 listki laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego, podsypuje warzywkiem czy innym gównem i duszę do miekkości. Doprawiam sola, pieprzem i papryką. Można wrzucić do duszenia kilka grzybków suszonych. Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:08 wlasnie jak robisz, bo mi sie moje juz znudzily? Odpowiedz Link
reniatoja Zeberek sie w piatek nie je 05.12.08, 14:14 ja rybe ide szybko zrobic dzieciom. bo rybe sie je w piatek, a nei zeberka no ludzie. Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:46 glonik napisała: > Piwo. i to jest dobra mysl koleżanko. zatem i ja sobie z lodóweczki wyciągnę i pociągnę. może mi na wqrwa pomoże, a może i nie.... Odpowiedz Link
glonik Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 16:26 Zdenerwowanie posiadam. Wielkie. Glonikowego nie dostanę w swoje łapy, na jego szczęście. Siedzę w robocie i zdaje się, zaczęło się odliczanie do wybuchu. Praca się ...doli, Glonikowy podpadnięty, a jeszcze musiałam ze współczuciem wysłuchać kilku łzawych historii z życia wziętych. Dwie z nich były naprawdę paskudne. Czułam, jak empatia mi się kończy, a dobra energia znika. Wrrrrrrrrrrrrrrr Dlatego udaję się na piwo. Ament, szlus. Miłego upojenia życzę. G. Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 16:31 ja tylko czekam na Pytona......... w chałupie siedzę, ostatni dzień L4. Może chociaż Tobie przejdzie, zanim się doturlasz do chałupy. Mój wqrw rośnie wraz z iloscia czynnosci, których nie mogę wykonać przez palucha. Dobrze że to nie palec-fakalec a czym się zajmujesz, jesli wolno spytac? Odpowiedz Link
glonik Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 17:52 mamba30 napisała: > a czym się zajmujesz, jesli wolno spytac? Ekhem... wstyd się przyznać, ale mało płacą. Chyba zmienię zawód i zostanę panią do towarzystwa dla koneserów: czyli ślepych i głuchych. Może więcej dostanę (oprócz po pysku). Echchchch... G. Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 18:30 nie rób scen tylko gadaj, jak na spowiedzi a w tych czasach to nawet po pysku za darmochę nie leja Odpowiedz Link
glonik Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 19:06 mamba30 napisała: > nie rób scen tylko gadaj, jak na spowiedzi > > a w tych czasach to nawet po pysku za darmochę nie leja Taaaaaaa, i tylko ryby nie biorą. Nie powiem. Nie po to rodzice inwestowali w glonika, żeby został kształcony... Pfujjjj...... Wstyd i wstyd, bo jestem dobra , w tym co robię. I masochistka, bo lubię tę swoją pracę za pieniądz marny. O apanażach powiem tyle, że na rączkę mam 1500 ;-( Reszty się domyśl, boś niegłupia. Wiesz co, za te to nawet ja bym się nie puściła, a się puszczam. Do jutra, Mambo, bo pracuję, ale dziś się uchlam. A co mi... Odpowiedz Link
mamba30 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 14:47 mniem, uwielbiam, ale u mnie nikt poza mną nie zjada, więc rzadko gotuję. oczywiście z kwaszonej kapuchy? Odpowiedz Link
glonik Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 16:30 No i ja mam nie narzekać??? Uwielbiak kiszoną kapzdę, we wszystkich postaciach. I co? Rzyganko i inne sensacje żołądkowe. Kuźwa, czy ktoś słyszał o uczuleniu na kapustę kiszoną? Nieważne: swie - znaczy się surówka, podsmażana (pychota), bigos, i pindolone pierogi z kapustą i grzybami... Piwo mi zostaje. Li i jedynie. Odpowiedz Link
six_a Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 05.12.08, 15:39 uprzejmie proszę nie mieszać gówna do jedzenia, bo mi się odechciewa wszystkiego w ogóle to zjadam resztki z wczoraj, w ten sposób mam dzisiaj wolne, w sobotę na mieście, w niedzielę nie wiem, a w poniedziałek coś wymyślę. Odpowiedz Link
mmagi ja miałam:P....... 07.12.08, 21:27 pene w sosie pomodorowo-ziołowym,któty ocztfista srobiłam sama Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 08.12.08, 00:02 nic mi się nie chciało jeść,2 kawy jebłem i jacka danielsa Odpowiedz Link
six_a Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 08.12.08, 00:24 opchałam się dziś: najlepszą pizzą w mieście (z renesansu) sernikiem z misianki, ciastem czekoladowym z misianki i jeszcze chyba wepchnę rożka z różą też z misianki. do końca nast. tygodnia jedzenie mam z głowy. Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 08.12.08, 00:32 ja se pice też zamówiłem ale na kolacje z czosnkowym pieczywem,no a teraz dopijam niepasteryzowane żywe i podgryzam serek valbon,no t Odpowiedz Link
vandikia Re: dalej leniwce, pisać mi tu w te pędy: 08.12.08, 11:31 Narobiłas mi smaku i chyba musze się bujnąć do skarysza zołza Odpowiedz Link