Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)))

09.12.08, 15:04
I. Różnicowy

- Jaka jest różnica między Gazpromem a somalijskimi piratami?
- Nie ma żadnej, i tym i tym Ukraina nie płaci.

II. Randkowy

- Dziewuszko, pozwolisz się zaprosić do kina?
- A masz bilety?
- Nie.
- A prezerwatywy?
- Tak.
- To pozwolę.

III. Pogodowy

- Władimirze Władimirowiczu, kiedy spadnie śnieg?
- Proszę zachować drogę służbową. Z takiem problemem najpierw do
Boga.

IV. Posiłkowy

Rodzina ludożerców. Mały grymasi:
- Ciągle tylko cielęcina, wieprzowina, baranina! Kiedy będziemy jeść
jak ludzie?
- Zamknij się i żryj co dają, kryzys jest!

V. Prawojazdowy

- Nie zdałam na prawko...
- Teoria, praktyka?
- Pieszy....

VI. Marketingowy

W Rosji poważne firmy nie muszą się reklamować.
A te najpoważniejsze to nawet nie figurują w rejestrach.

VII. Różnicowy

Optymista bierze ze sobą do knajpy prezerwatywy.
Pesymista - wazelinę.

VIII. Lustrzany

Podchodzi Putin do lustra... i nie widzi swojego odbicia. Zlał się
zimnym potem, zebrał się jednak w sobie:
- Lustro, co jest? - pyta.
- Jesteś faktycznie głową państwa, a oficjalnie głową państwa jest
Miedwiediew i się pogubiłem, którego z was pokazać...
- Ch*ja tam, zdrowie ważniejsze - pomyślał Putin. - Trzeba odstawić
Miedwiediewa.

IX. Swędzący

Nos swędzi - będzie wypitka.
Ręce swedzą - będzie kasa. Albo mordobicie.
Jajca swędzą - na miłość.
    • alpepe Re: Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)) 09.12.08, 15:19
      super, mój faworyt to lustro.
    • morfeusz_1 Re: Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)) 09.12.08, 16:08

      a jak plecory swędzą to co jest ...
      • raduch Re: Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)) 09.12.08, 16:28
        Siedzisz, opierasz się wygodnie i czekasz do następnego odcinka.
    • pszczolaasia Re: Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)) 09.12.08, 19:05
      big_grin
      • pszczolaasia a to bylo/wklejalam?* 09.12.08, 19:08
        Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej ulubionej
        kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.
        - Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było tak
        wspaniale.
        - A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w stronę
        parku?
        Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka chcica, oparłaś się o płot a
        ja Cię zerżnąłem.
        - Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?
        - Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.
        Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
        przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że ciekawie
        będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać seks w
        parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i
        ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś tylko
        rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty.
        Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie: rżnięcie
        stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś
        takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń.
        Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie
        którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint gdyby nie
        fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez
        sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż
        kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok. godzinie zmęczenie kochankowie opadli na
        ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
        - Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym najmniejszego
        problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret -pomyślał sobie chłopak, zebrał
        się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
        - Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret. Jeśli
        potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu musiał być pan
        wręcz niesamowity!
        - Synu. 40 lat temu ten pierdolony płot nie był pod napięciem...




        *niepotrzebne skreslic.
    • aguszak Re: Tele... cośtam. W każdym razie rosyjski. :-)) 10.12.08, 11:59
      Fajnie się odprężyć przy tele, choć to było wczoraj wink
      • raduch Re: Proszę, dzisiejszy. :-) 10.12.08, 12:45
        10 dowodów na to, że mężczyźni są leniwi:

        1)
        • zoofka Re: Proszę, dzisiejszy. :-) 10.12.08, 12:55
          hehehe big_grin
Pełna wersja