vandikia 26.12.08, 23:00 zdychacie z przejedzenia? w ogóle każdy powinien napisać co u niego przed końcem roku, trzeba zarządzić jakiś spis powszechny, bo się towarzystwo znowu rozleniwiło. Jakieś podsumowania może? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marecki-34 Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 26.12.08, 23:03 bez względu na pełność w żołądku jeszcze jedno piwo się zmieści Odpowiedz Link
vandikia Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 26.12.08, 23:39 o dzisas u mnie sie juz nic nie zmiesci ale jestem zadowolona, wreszcie sie najdlam Odpowiedz Link
marecki-34 Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 26.12.08, 23:48 zmieści się, zmieści Odpowiedz Link
vandikia Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 26.12.08, 23:56 zmieścił się kieliszek wina tylko i wyłącznie idę się wykąpać, zobaczymy na jaką wysokość mnie woda dziś wyprze no jak murzyńskie dziecko wyglądam, słowo daję Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 27.12.08, 00:48 aż takie drogi zakurzone dzisiaj były... :] Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 27.12.08, 16:03 ogladam powrot jedi. normalnie uwielbiam to! Odpowiedz Link
marta.uparta Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 27.12.08, 22:05 no nie powiem, podjadłam sobie tego i owego, ale nie martwię sie ew. przyrostem wagi, gdyż mam jeszcze do wychodzenia 15 wejść na fitnes ważnych do 7 stycznia, a więc będę musiała się tego, trochę spręzyć, żeby się wyrobić Odpowiedz Link
gosiaes Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 28.12.08, 00:01 a ja obejrzałam "Mamma Mia" muszę powiedzieć, że bardzo pozytywną energię zassałam po obejrzeniu tego filmu - normalnie pokochałam Abbę na nowo Odpowiedz Link
dziewice Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 28.12.08, 01:05 kurde nie wiem, w rowie tez nie spalem Odpowiedz Link
six_a Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 28.12.08, 14:40 a Ty co? w kropce jesteś? Odpowiedz Link
six_a Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 28.12.08, 14:41 śmierć sałatce jarzynowej! a podsumuje se na łożu ś. Odpowiedz Link
zoofka Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 28.12.08, 16:51 dostłam uczulenia od orzechów, a pół placka z orzechami mi zostało... co robić... co robić? Odpowiedz Link
vandikia a ja powiem iii... pooooo.... 28.12.08, 20:04 poniedzialek do 3 pieczenie wtorek o 8 wstanie do pracy... do 3 lukrowanie i sprzatanie sroda 8 wstanie do pracy .. Wigilia 1, Wigilia 2 do północy I Dzien SW. wstanie o 9, impreza rodzinna z moimi do poznego wieczora II Dzien SW. wstanie o 9, -"- z tesciami -"- sobota - wyjazd do babci 100 km w jedna str, powrot wieczorem, szybkie karmienie kota i jazda do Grójca na spotkanie klasowe, powrot ok 2 w nocy niedziela - wstanie o 11 (alleluja, chociaz to nie te swieta), impreza rodzinna u mnie, ktora sie skonczyla godzine temu, bo juz wszyscy padali jak muchi no i po świętach teaz to potrzebuje z tydzien urlopu na odpoczynek,a jeszcze mi sie iles osob na domowke 31 zapowiedzialo i wlasnie obmyslam jak ich splawic Odpowiedz Link
bubasio Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 29.12.08, 11:25 zaczęłam 24 tc, robię się coraz grubsza i ociężała święta przejadłam i przeleżałam na sofie, małż się dzieciorami zajął, więc miałam luz Odpowiedz Link
aguszak Re: no jak tam Robaczki? :) co słychać? 29.12.08, 12:38 a ja gonitwę miałam w Wigilię i I Dz.Ś., a potem to luzik - aż za bardzo luzik... za mało duchowo przeżyłam te Święta i w ogóle cały upływający rok... to tak, żeby zaspokoić potrzeby podsumowywania Odpowiedz Link