morfeusz_1 10.01.09, 18:38 Czy ktoś je jeszcze pamięta,a dziś jednorazówki jakieś,ble.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zoofka Re: chusteczki wielorazowego użytku 10.01.09, 20:29 mam nawet taką jedną białą z brzegami zrobionymi szydełkiem. Ona nie do smarkania jest tylko do płakania jak mi się zdarzy Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: chusteczki wielorazowego użytku 10.01.09, 22:32 czyly sądząc nawet po ilości wpisów chusteczki wielorazowego użytku wyszły już z użytku Odpowiedz Link
alpepe Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 10:59 moje córki używają tych chusteczek jako szmatek do zawijania lalek, bandażowania etc. Na pewno nie do ocierania łez czy smarków. Odpowiedz Link
zoofka Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 15:12 czyli zatraciły swą pierwotną właściwość? Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 15:16 no właśnie,dzisiaj się już takowych z haftowanymi inicjałami smarkacza lub łzawiacza nie ma Odpowiedz Link
annajustyna Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 16:24 A prales kiedys taka po uzyciu jako chusteczki do nosa? Bleeeeeee... Odpowiedz Link
dr.verte Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 18:51 annajustyna napisała: > A prales kiedys taka po uzyciu jako chusteczki do nosa? Jak miałem grypę to nie prałem tylko przemoczoną kładłem na kaloryfer tak z 7 razy dziennie. Odpowiedz Link
annajustyna Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 18:56 A po zakonczeniu kuracji miales 2-centymetrowa warstwe dziwnej substancji na chusteczce? Odpowiedz Link
reniatoja Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 16:37 ja pamietam, ale w ogole mi ich nie brakuje. Jakos wole te jednorazowki, nasmarkasz, wyrzucisz, po krzyku, a nie prac, prasowac, wspominac stare gluty i katary. A idź... Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: chusteczki wielorazowego użytku 11.01.09, 21:25 gdzie idź.... i po co od razu rezygnować z czegoś co się latami sprawdzało - płacz - pot ( latem przeważnie ) - katarek i co ktoś był zszedł z tytułu używania czy się zaraził jakąś francą nieprzyzwoitą,częstotliwość prania zostawiam,bo to należy rozpatrywać podłóg indywidualnych upodobań.... W sumie to myślę,że każdy gentleman powinien ją nosić w okolicach serca,zawsze może się przydać do łez otarcia w potrzebie Odpowiedz Link