niedzwiedzica_sousie
27.01.09, 12:49
proponuję na dziś temat lajtowo-oblechowy. jak w temacie - czyli,
jaki najgorszy smród czuliście w życiu?
jako założycielka, zacznę oczywiście: kiedyś przyszedł do mnie
klient do firmy i tak strasznie waliło mu z paszczy, ze autentycznie
myślałam, że się porzygam, w ogóle go nie mogłam słuchać, skupiałam
się tylko na wstrzymywaniu oddechu.