najgorszy smród w życiu

27.01.09, 12:49
proponuję na dziś temat lajtowo-oblechowy. jak w temacie - czyli,
jaki najgorszy smród czuliście w życiu?
jako założycielka, zacznę oczywiście: kiedyś przyszedł do mnie
klient do firmy i tak strasznie waliło mu z paszczy, ze autentycznie
myślałam, że się porzygam, w ogóle go nie mogłam słuchać, skupiałam
się tylko na wstrzymywaniu oddechu.
    • dr.verte Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 13:01

      musiałbym się psa zapytać w czym się wytarzał , potworny smród ,
      aż mi łzy ciekły
      • kasitza Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 13:05
        ryzykujac pawia odpisuje:
        taki mi tu do biura kiedys student przyszedl i tak mu wlasnie z
        paszczy tez walilo, jak klientowi niedzwiedzicy... bleeeh
    • anus-hka Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 13:16
      eee no taaaaki smród to chyba jeszcze przede mną ale taki z paszczy
      tez mi sie zdarzyło cuć...ponadto jest u nas taka
      sprzataczka....rano trzeba pół godziny pokój wietrzyć....błech
    • pszczolaasia Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 13:46
      smrod niemytego pare...nascie dni ciala.
      • niedzwiedzica_sousie Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 13:50
        a to jeszcze mi się przypomniało, że kiedyś taki kierowca tira z
        długiej trasy przemaszerował nam przez biuro. cały dzien wietrzenia.
        ja nie wiem, jak człowiek sam siebie nie czuje???
        • pszczolaasia Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 14:37
          no wlasnie kierowcy tira. mam z nimi z racji zawodu do czynienia. i nie..oni
          tego nie czuja. niestety ;-/ serio-serio nie czujawink
    • femme-marie Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 21:07
      smród ojca wychowanka ,to nie da sie opisać czuc szczyny niemyte od
      lat, to jest masakra trzy pietra trzeba wietrzyć
    • livian Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 21:24
      Ale zauwazcie, ze najgorsze smrody są zawsze pochodzenia
      zwierzęcego / ludzkiego. Roślina, jakby nie zgniła, ile by nie
      leżała i się rozkładała, nigdy nie będzie śmierdziec tak jak coś
      mięsnego.gównianego.odzwierzęcego. Jeden z najgorszych smrodów jakie
      miałam niedawno przyjemnosc wąchac, to byly odchody gorne i dolne
      mojego psa w czasie zatrucia pokarmowego. Do efektow zapachowych
      powyzszych rzygowin i sraki nalezy dolaczyc przeobrzydliwa
      konsystencje rzadko (przeciekająca przez papier) - śluzową (ciągnącą
      się i wyślizgującą z papieru). Musiałam to sprzątac i dorzucilam
      swoje - naprawde nie wyrobilam i zwymiotowalam. Nigdy wczesniej nie
      zerzygalam sie w wyniku smrodu, wiec sądzę, ze spokojnie można to
      uznac za rekord obrzydliwosci.
      • glonik Re: najgorszy smród w życiu 28.01.09, 14:09
        livian napisała:
        Za dużo do cytowania, ale jestem bliska zerzygu.
        A dodaj czosnek, ktory się wypaca + przetrawioną wódę.
        Tyż pikne.
      • niedzwiedzica_sousie Re: najgorszy smród w życiu 28.01.09, 15:17
        no właśnie, najgorsze smrody ludzko-zwierzęce. moja znajoma (bo
        temat pierwotnie powstał w babskim gronie przy kawce hehe)
        stwierdziła, że najgorszy smród w życiu czuła w chlewni. Że obora
        przy tym to po prostu perfumeria. A wiadomo, krówki jedzą trawę, a
        świnie żrą co popadnie smile)
    • googi1 Re: najgorszy smród w życiu 27.01.09, 21:36
      przedstaw sobie,ze jeszcze rozebralby butysmile
    • mmagi w morde ,rzygac mi sie chce od samego 28.01.09, 14:31
      czytaniauncertain
    • zoofka Re: najgorszy smród w życiu 28.01.09, 20:44
      przejeżdżałam kiedyś koło ubojni lisów latem.... nie zapomnę tego co
      się ze mną działo

      porównywalnie się czułam w tramwaju linii 22 latem, kiedy z przodu
      wagonu wsiadł bezdomny. Wyjątkowo cuchnący. Ludzie wysiadali
      lawinowo. Ja chciałam wytrzymać. Niestety skończyło się na
      puszczeniu pawia do kosza na śmieci na przystanku.

      Mimo wszystko ubojnię wspominam bardziej traumatycznie chociaz nie
      rzygałam
      • niedzwiedzica_sousie Re: najgorszy smród w życiu 28.01.09, 21:03
        wow, zrzygałaś się na przystanku do śmietnika, dobre! wink))
        muszę przyznać, że dałaś czadu swoją opowieścią
      • dr.verte Re: najgorszy smród w życiu 30.01.09, 12:19

        to co taka delikutaśna jesteś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja