kasitza 28.01.09, 09:56 trzymajcie mnie kochani, bym szefowej nie zrobila czegos, za co mozna pojsc do wiezienia. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alpepe Re: ide do glupij krowy na zasadnicze rozmowy 28.01.09, 10:01 spoko kasitza, chytam cię za połę, byś nie szła Odpowiedz Link
aguszak Re: ide do glupij krowy na zasadnicze rozmowy 28.01.09, 10:22 To zrób jej coś w ramach prawa, ale żeby jej w pięty poszło Trzymam za trudną rozmowę i czekam na relację juz po. Pozdrowionka! Odpowiedz Link
kasitza no to sie zdziwilam 28.01.09, 12:45 szefowa przyznaje mi na dwa miesiace dodatkowego pracownika do pomocy. czyli wreszcie cos do niej doszlo! ja pierdykam, no nie spodziewalam sie nie musze dodawac, ze nie popelnilam czynow niegodziwych w zwiazku z takim obrotem sprawy... Odpowiedz Link
annajustyna Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 14:27 To ja Ci zycze, by to byl kumaty pomocnik, bo jak niekumaty, to moze wiecj Ci przeszkadzac niz pomoc! Odpowiedz Link
kasitza Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 14:39 bedzie kumaty, zaradny i ladny. juz moja w tym glowa... Odpowiedz Link
dr.verte Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 15:46 kasitza napisała: > jest stanowczo lepiej, jest cudownie! no to weź i pochwal teraz te babe Odpowiedz Link
kasitza Re: no to sie zdziwilam 29.01.09, 09:08 trzeba bedzie jej to jakos wynagrodzic. Po pierwsze opuszczam wewnetrzna emigracje i wracam duchem za biorko... Odpowiedz Link
kasitza Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 14:36 no, wlasnie, wystrychnela mnie na dudka, calkiem! Odpowiedz Link
aguszak Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 15:10 Ona wiedziała, co się święci i wolała nie narażać się na Twój gniew! Odpowiedz Link
kasitza Re: no to sie zdziwilam 28.01.09, 15:17 no najwyrazniej. ale dobrze wiedziec, ze boi sie mnie - po dwoch latach gnebeienia mnie, mkoze jej wreszcie na chwile, na chwileczke napedzilam strachu. Odpowiedz Link
marzenie_ciapatego Re: ide do glupij krowy na zasadnicze rozmowy 29.01.09, 10:35 A ja dzisiaj na dywanik do administratorki ide, w sprawie tej co mnie obgadywala, ponoc ja napadlam i jestem "nasty" )))).... Pewnie sie okaze, ze global warming to tez moja zalsluga Odpowiedz Link
kasitza Re: ide do glupij krowy na zasadnicze rozmowy 29.01.09, 10:41 no to powinnas ja jeszcze raz objechac, zeby sie sama poczula "na dywaniku" Odpowiedz Link